Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Rubinowa Kolia

Kup Taniej - Promocja

Additional Info


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Rubinowa Kolia | Autor: Evelina Scura

Wybierz opinię:

Książkowy Las Anki

Klątwa w kolorze krwistej czerwieni

 „Zawsze uważałam, że chciwość to jedna z najgorszych cech pielęgnowanych przez ludzi”.

 

 Lubię sięgać po debiuty. W tym roku miałam okazję przeczytać nawet sporą ich liczbę. Jedne rozczarowywały, w niektórych czuć było wpływ i manierę znanych już pisarzy, a w jeszcze innych były świeże pomysły, duży potencjał i przyjemnie zaskakiwały. Kolejny debiut, który wpadł mi w oko i z którym zdecydowałam się zapoznać to Rubinowa kolia autorstwa Eveliny Scura.

 

W całej Krainie Lynn zapanował chaos i strach. Została bowiem skradziona ukochana rubinowa kolia cesarzowej Loreny. Gdy ktoś doniósł na złodzieja i zdradził jego miejsce pobytu, natychmiast wysłała swoich najlepszych żołnierzy na czele z generałem Leonardo. Dzięki zbiegom okoliczności (a właściwie odrobinie magii i postaci tajemniczego starca) udało się złapać złodzieja. Jakież było zaskoczenie wszystkich, kiedy okazało się, że kolię przywłaszczyła sobie młoda dziewczyna z ubogiej rodziny. Zdumienie wszystkich było tym większe, że na Aliyę nie zadziałała klątwa cesarzowej rzucona na drogocenne klejnoty. Klątwa miała strzec cennej biżuterii a każdy niepowołany, który odważył się jej dotknąć, stawał w płomieniach i zamieniał się w proch. Dziewczyna jednak nadal żyła, na dodatek była pyskata, złośliwa i impertynencka. Dlaczego na Aliyę nie zadziałała klątwa? Kim na dobrą sprawę byli jej prawdziwi rodzice? Jaką może skrywać tajemnicę? Jakie zamiary wobec młodziutkiej dziewczyny ma okrutna, despotyczna cesarzowa, gdy ta trafi już w jej ręce?

 

Rubinowa kolia to kolejna książka, w której główna bohaterka należy do silnych i charakternych kobiet. Nie dająca się zdominować, zawsze czujna, posiadająca nieokrzesany temperament, nieznająca strachu, walcząca o przeżycie swoje i swojej przybranej rodziny, która zajęła się nią po śmierci rodziców. Doskonale władała mieczem i kiedy ktoś zagrażał jej zdrowiu i życiu, nie wahała się przed zabiciem wroga. Aliya to kolejna ciekawa postać, która została postawiona przed moralnym dylematem. Jakim? O tym już musicie przekonać się sami. Jeśli jeszcze cokolwiek zdradziłabym z fabuły, odebrałabym Wam przyjemność z zagłębienia się w lekturze i poznania bliżej historii młodziutkiej, odważnej, ale jednak niedoświadczonej Aliyi. Jakie jest jej przeznaczenie?

 

„Czujesz się tu jak w złotej klatce, która pomału cię krępuje. […] życie zaczyna ciążyć jak kajdany”.

 

Trochę żałuję, że Autorka ominęła opis sposobu, jak dziewczyna dostała się do doskonale strzeżonego pałacu, jak zdołała ukraść kolię oraz jakim cudem dotarła do swojej małej wioski i zdołała się tam ukryć. To też mógłby być ciekawy wątek, a tak pozostał niestety tylko w sferze domysłów. Niemniej muszę przyznać, że fabuła pochłonęła całą moją uwagę już od pierwszych zdań i co ważne zakończenie było dość zaskakujące.

 

Rubinowa kolia to bardzo krótka książka, bo ma zaledwie 187 stron, ale jest bardzo bogata w treść. Pełno w niej niespodziewanych zwrotów akcji, wyrazistych bohaterów, tajemnic, elementów awanturniczej przygodówki, fantastyki, magii i dworskich intryg, które dla nieuważnych i niefrasobliwych mogą okazać się śmiertelne. Co prawda chwilami lektura wydawała się niedopracowana, w kilku miejscach była niespójna, ale nie zmienia to faktu, że jak na debiut to dobra książka. Będę przyglądała się Autorce, ponieważ uważam, że ma spory potencjał do tworzenia wciągających historii.

Grażyna_a_czyta

  „Rubinowa Kolia” to niepozorna książeczka wydana w wersji kieszonkowej. Nie wyróżniająca się niczym szczególnym, choć czerwona okładka z różami i tytułową kolią, przykuwa jednak uwagę. Opis zaintrygował mnie na tyle, że postanowiłam po nią sięgnąć.

 

Aliya jest mieszkanką Krainy Lynn. Stara się żyć bez ściągania na siebie zainteresowania, a tylko niewielu wie, że jest ona wybitną złodziejką. Zniknięcie drogocennego klejnotu cesarzowej Loreny wprowadza chaos w całej krainie. Wszyscy mieszkańcy zostali wprowadzeni w stan gotowości, zwłaszcza, że tajemniczy naszyjnik obciążony jest odwieczną klątwą – każdy kto go dotknie, a w jego żyłach nie płynie królewska krew, umiera spalony ogniem dosłownie na proch. Jak komukolwiek mogło udać się skraść tak przeklęty naszyjnik? Kiedy sprawca zostaje złapany, Aliya trafia do pałacu. jej życie dopiero teraz zmieni się na zawsze.

 

Postacie wykreowane przez autorkę są intrygujące i podobało mi się w nich to, że mają swoje wady i zalety. Alyia to młoda dziewczyna, choć para się rabunkami to jednak bez reszty oddana jest swoim bliskim i dla ich dobra poświęci wszystko, nawet siebie. Bez wahania staje do walki i przeleje krew przeciwników. Jest przebiegła i potrafi dostosować się do sytuacji, co bardzo mi się w niej podobało. Leonard, oficer samej królowej, pod pozorami sztywności jakiej wymaga od niego pozycja, potrafił pokazać się również z tej bardziej ludzkiej strony, gdy starał się zadbać o młodą dziewczynę. Dziewczyna wywarła na nim ogromne wrażenie, a jej osoba co rusz mąciła mu w głowie. W jego przeszłości skrywa się wiele sekretów. Czy młody ulubieniec królowej udźwignie ich ciężar? Co do królowej, mam mieszane uczucia. Trzyma swój naród twardą ręką, więc zniknięcie naszyjnika jest dla niej niemal jak wymierzony policzek. Priorytetem więc jest znalezienie winowajcy. Nie polubiłam jej już od pierwszej strony, mimo, że z czasem pokazuje swoją inną twarz, to są to tylko w moim odczuciu pozory.

 

Kilku rzeczy mogłam się domyślić. Zwłaszcza, że już na początku lektury dowiedziałam się kilku istotnych faktów z życia dziewczyny. Jakie jest jej prawdziwe pochodzenie? Jakim cudem ominęła ją klątwa? Było kilka drobiazgów, które mi się nie spinały ze sobą. Choćby to, że główna bohaterka wychowywała się bez rodziców, z dala od dworu a umiała mimo to posługiwać się mieczem. Uczyła się walki i obrony, ale od kogo? Kto ją tego nauczył? Te pytania nie znalazłam jednak odpowiedzi, być może kontynuacja zaspokoi moją ciekawość.

 

Fabuła jest ciekawa i znalazłam tu to co lubię w książkach z wątkiem fantasy – magię, klątwy, magów i przede wszystkim tajemnice. Kilka zwrotów akcji, mnie zaskoczyło. Klimat utrzymuje czytelnika w pewnym oczekiwaniu- przynajmniej tak to się miało w moim przypadku. Pościg generała za sprytną złodziejką napędzał akcję, która nie zwalniała. Odkrycie, które zmienia wszystko będzie miało ogromne skutki. Pobyt Aliyi w pałacu zmieni losy wielu ludzi. Czy ona sama odnajdzie się w nowym dla niej świecie? Zwłaszcza, że nie wszystkie karty zostały jeszcze odkryte.

 

Relacja głównych bohaterów to takie początki hate-love. Oboje nie mogą się znieść, są swego rodzaju rywalami choć bliżej im do relacji ścigana-tropiciel. Jednak nie mogą pozbyć się siebie z głowy, mimo wielu walk, które stoczyli przeciwko sobie.

 

To przyjemna lektura, którą bardzo szybko „pochłonęłam”. Nie jest długa, bo liczy sobie niewiele ponad 180 stron więc przeczytałam ją w jeden wieczór. Dostarczyła mi sporo rozrywki. Mimo kilku mankamentów to godna polecenia lektura, która przypadnie do gustu miłośnikom przygód z romansem w tle, zwłaszcza tych pragnących choć na krótką chwilę oderwać się od rzeczywistości. Jestem ciekawa czy pojawi się ciąg dalszy, ponieważ z chęcią bym przeczytała kontynuację.

 

 

Komentarze

Security code
Refresh

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial