Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Kozioł

Kup Taniej - Promocja

Additional Info


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 3 votes
Postacie: 100% - 3 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 3 votes
Okładka: 100% - 3 votes
Polecam: 100% - 3 votes

Polecam:


Podziel się!

Kozioł | Autor: Przemysław Kowalewski

Wybierz opinię:

NEdyMon

  Wciąż narzeka się, że Polacy mało czytają. Rynek książki zdaje się jednak rosnąć w siłę. Przybywa nam autorów i to naprawdę dobrych autorów. Jednym z nich jest Przemysław Kowalewski, który swoją debiutancką powieścią "Kozioł" już zdążył nieźle namieszać. Nie powinno to jednak nikogo dziwić, bo autor do mieszania akurat wyraźnie ma smykałkę. 

 

Miesza np. przestrzenią czasową w powieści, która nie jest stabilna. Raz przywołuje nam wydarzenia z końca lat czterdziestych,  innym razem rok 1952 lub 1957. Jednak to ten ostatni jest głównym tłem powieści i wydarzeń. Reszta to retrospekcje czasowe, które pozwalają lepiej zrozumieć ciąg całej historii. Świetnie zresztą zarysowanej i nawiązującej do wydarzeń, które niechlubnie zapisały się na kartach historii naszego kraju, a mowa tu o  rzeźniku z Niebuszewa, o którym słyszeli już chyba wszyscy i związaną z nim sprawę zabójstwa Ireny Jarosz. Zresztą jest tam cała mnogość wątków i postaci, których kumulacja daje niemal perfekcyjny obraz kawałka świata. Świata zakotwiczonego w powojennym Szczecinie. 

 

W tym miejscu muszę wam zdradzić coś co mnie zaskoczyło. Długo bowiem zastanawiałam się po przeczytaniu "Kozła" kto tu jest tak naprawdę bohaterem powieści. Józef Cyppek będący lokalną legendą miejską i postrachem społeczeństwa, który został skazany na karę śmierci? Czy może książkowy bohater pierwszego planu porucznik Ugne Galant, który notabene jest bardzo ciekawie wykreowaną postacią. A może to żaden z nich? Może to Szczecin jest tu gwiazdą. Szczecin jakiego jeszcze nie znamy. Jego społeczność, bolączki i historia. Miasto, które swego czasu utknęło w kleszczach głodu i brutalności, choć miało być miastem nadziei. Istotnym jest jednak fakt, że w połączeniu daje nam to naprawdę oryginalną i wciągającą historię. Niestety nie dla wszystkich. Brutalny, drastyczny wręcz świat i obraz potwora wyzbytego z ludzkich emocji może być mało przyjemny dla wrażliwców. Zwłaszcza filetowanie ludzi w pociągu na czas.

 

Mamy zatem 1957 rok. W tle miasto Szczecin i ludzie zapadający na dziwną śmiertelną chorobę. Okazuje się, że to kuru (śmiejąca się śmierć). Choroba, na którą zapadali praktykujący kanibale.  Wówczas sprawę przejmuje as komórki dochodzeniowo-śledczej Ugne Galant. O sprawie wiedzą tylko cztery osoby i to one trafiają potem na serię niewyjaśnionych spraw sprzed lat. Galantowi depcze jednak też ktoś po piętach. Ktoś kto bawi się z nim w kotka i myszkę. W powieści czuć jednak nie tylko grozę, ale i ducha powojennej Polski. Komunistyczny chłód, kłamstwa, układy i walkę z własnymi słabościami. To jednak nic w porównaniu z prawdą o szczecińskich pionierach, którzy mieli zbudować tu nowy lepszy świat. Tymczasem oni zamienili to miasto na kolebkę Azazela- demona drugiego rzędu i strażnika kozich stąd.

 

Tyle o treści. Czas na osobistą refleksję. Szalenie bałam się tej powieści. Jej obrazów. A jednak dałam radę. Dałam, bo wciągnęła mnie ona na maksa. Zaimponowała mi też precyzja utworu. Ogrom faktów, odniesień do historii, dawnego Szczecina, i wszystko to okraszone jeszcze bogatą bibliografią i przypisami, które straszyły tylko na początku. Potem okazały się świetnym dopełnieniem całej historii. Niepotrzebnie obawiałam się też przestrzeni czasowej, w której toczy się akcja powieści i tej mieszanki wątków, która na końcu się zazębia i daje obraz spektakularnego zakończenia powieści, niczym z filmowych przygód Indiana Jonesa. 

 

Dziękuję zatem autorowi za żywą powieść, której śmierć pachnie fiołkami.

 

Komentarze

Security code
Refresh

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial