Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Tajemniczy Zegarek

Kup Taniej - Promocja

Additional Info

  • Autor: Tomasz Siwiec
  • Seria: Kołyska strachu
  • Gatunek: Horror
  • Liczba Stron: 74
  • Rok Wydania: 2022
  • Numer Wydania: I
  • ISBN: 9788367042079
  • Wydawca: Horror Masakra
  • Oprawa: Miękka
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Tajemniczy Zegarek | Autor: Tomasz Siwiec

Wybierz opinię:

Michał Lipka

  Tomasz Siwiec to nazwisko od pewnego czasu rozpoznawalne wśród fanów horroru – tego rodzimego, oczywiście. Rozpoznawalne, ale czy poznania warte? To zależy. Wszystko sprowadza się do tego, czego oczekujecie, czego chcecie i na co liczycie. Bo jeśli szukacie niebanalnej literatury, która Was wystraszy, ale jednocześnie, jak to dobre horrory, będzie miała coś do przekazania i pokazania to lepiej trzymajcie się z daleka. Tak samo, jak w sytuacji, gdy szukacie rzeczy naprawdę dobrze napisanej, literacko satysfakcjonującej i smakującej słowa. Bo to rzecz zupełnie inna, w inne cele mierząca – w taki bezpretensjonalny, odarty z ambicji, czasem mocny horror, który nie musi straszyć, byle zniesmaczał i był krwawy. Albo mroczny. Albo po prostu coś tam z horrorem miał wspólnego. W skrócie: coś, jakby polska odpowiedź na Guya N. Smitha albo Edwarda Lee. Nie każdego kupi, większość odrzuci, ale swoja role spełnia i trzeba to książce – ciężko to nazwać powieścią – oddać.

 

Poznajcie Marcina. Cwaniak, oszust, jak zwał, tak zwał. Jeśli może coś wykombinować, kombinuje. A teraz tanio kupuje zegarek i szybko przekonuje się, że okazja nie była do końca tak okazyjna, jak liczył. Bo zegarek podobno odlicza czas pozostały do śmierci chłopaka. Podobno, Marcin bowiem w to nie wierzy, ale w końcu będzie musiał zweryfikować swoje poglądy i… I co wtedy? Czas w końcu nieubłaganie ucieka…

 

Jeśli zastanawiacie się, jaki typ horroru uprawia Siwiec, to przede wszystkim jest to horror nie tyle ekstremalny, co po prostu kiczowaty. Taki pulpowy, z najniższej półki. Spójrzcie tylko na tytuły jego innych dzieł: „Mordercza krowa”, „Mordercze kury”, „Morderczy mrówkojad”, „Morderczy kret”, „Owsiki”, „Piekielna rzeźnia”, „Muchy”, „Skorki”… To tylko fragment, nastukał tego dużo więcej (jeśli takich rozmiarów, jak „Zegarek” to się nie dziwię, że tyle mu wyszło, bo to opowiadania bardziej), ale jakiś ogląd daje. Mi z miejsca skojarzyło się to wszystko z Guyem N. Smitehm, który wyrzucał z siebie książki krótkie, kiepsko pisane i oparte na kiczowatych pomysłach horrory, którym nadawał takie tytuły, jak „Kajman”, „Szarańcza”, „Rzeź”, „Kraby” czy „Kleszcze śmierci”. Związek widać już na pierwszy rzut oka. Inspiracje też. Ale czy kiepski, tandetny i kiczowaty horror to coś złego?

 

Nie. Kicza, tandeta i bylejakość to gatunkowa podstawa i ja to rozumiem. A co więcej potrafię to lubić, potrafię znaleźć w tym sens. To ma być niskich lotów, ma grać na pierwotnych instynktach i samo w sobie pierwotne - pisarsko niemalże atawistyczne, treść, podejście do postaci, wszystko, jakby było bez znaczenia, jakby bohaterowie i świat byli jedynie rekwizytami, na które uwagi zwracać nie ma co, bo przecież liczy ten jeden element grozy, który Siwiec chce na naszych oczach nieco poeksplorować. No i eksploruje, bawi się, że może o tym pisać, kręci go to, reszta nie ma znaczenia, bo potrafi nam się to udzielić.

 

I… I co? I to właściwie tyle, nic więcej, nic ponad to. Żadne przesłanie, żadna głębia. Cienkie to to, ledwie nieco ponad siedemdziesiąt stron, treści też niewiele, ale tak miało być i miłośnicy takich historii znajdą tu coś dla siebie. Bo czemu nie? Siwiec pokazuje nam, że można zrobić rzecz złą, kiepsko napisaną, a jednak paradoksalnie całkiem dobrą. Dla wąskiej grupki, dla konkretnego odbiorcy – czy bardziej adekwatnie należałoby rzecz konkretnego typu odbiorców – niemniej jest, jak być powinno. i, jeśli będę miał okazję, pewnie sięgnę jeszcze kiedyś po książki Siwca.

 

Komentarze

Security code
Refresh

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial