Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Astropsychologia. Tom II. Złote Koło Losu

Kup Taniej - Promocja

Additional Info


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 71% - 3 votes
Akcja: 71% - 3 votes
Wątki: 74% - 3 votes
Postacie: 68% - 3 votes
Styl: 72.67% - 3 votes
Klimat: 70% - 3 votes
Okładka: 70% - 3 votes
Polecam: 72% - 3 votes

Polecam:


Podziel się!

Astropsychologia. Tom II. Złote Koło Losu | Autor: Małgorzata Gołębiowska

Wybierz opinię:

Tulliana

Intrygujące kompendium do interpretacji własnego horoskopu

 

 Czy to prawda, że przyszłość każdego z nas zapisana jest w gwiazdach? Co warto wiedzieć
o rozkładzie planet i ich wpływie na życie przeciętnego człowieka? Jeśli interesujecie się szeroko pojętą astrologią, albo po prostu chcecie wiedzieć coś więcej na temat znaków zodiaku (przede wszystkim takich jak Panna i Lew), z pewnością powinniście sięgnąć po recenzowaną tutaj książkę Małgorzaty Gołębiowskiej.

 

Drugi tom ,,Astropsychologii” pt. ,,Złote koło czasu” składa się z osiemnastu niezbyt długich rozdziałów, wstępu na temat dziwnych efemeryd, jak również wielce przydatnej bibliografii. Omawiana tutaj publikacja prezentuje bardziej i mniej znane informacje z zakresu astrologii i ezoteryki np. takich jak: sposób przejawiania się energii planet, znaki zamknięte, punkty anarektyczne, czy ujawnianie się potencjałów wpisanych w nas horoskop urodzeniowy.

 

Książka Małgorzaty Gołębiowskiej zaczyna się dwoma intrygującymi cytatami z ,,Pana Tadeusza” A. Mickiewicza i ,,Madame” A. Libery, które podkreślają oryginalność tej publikacji i zwracają uwagę na tajemnice związane z naszym horoskopem urodzeniowym. Tom drugi ,,Astropsychologii” to książeczka formatu zeszytowego, wyglądająca dość niepozornie, ale niosąca z sobą jakże wiele ciekawych i wartościowych treści. Ogromnym atutem niniejszego dzieła jest prosty przekaz, a zarazem przyjemny w lekturze styl pisania, dzięki czemu książka będzie zrozumiała i wciągająca także dla osób dopiero zaczynających swoją przygodę z astrologią.

Nietuzinkowe podejście do tematyki połączone z optymistycznym przekazem

 

Drugi tom kompendium Małgorzaty Gołębiowskiej o ,,Astropsychologii” prezentuje nieznane większości z nas, a bardzo ciekawe poglądy autorki na temat ,,domu szczególnego” opisującego hierarchię naszej wartości. Z pomocą tego oryginalnego przewodnika poznacie bardziej lub mniej zaskakujące cechy wszystkich planet i każdej z osobna, zrozumiecie dlaczego te wpływy czasem się na siebie nakładają, komasują, potęgują lub nawet wzajemnie niwelują. Podczas analizowania zawartości tej książki warto zwrócić szczególną uwagę na znaczenie oraz wpływ poszczególnych planet i zodiaków, jak również frapujące zagadnienie tzw. ,,domifikacji” czyli tego, jaki znak zodiaku jest w jakim domu.

 

Recenzowana tutaj książka zawiera wiele bardzo cennych wskazówek, dzięki którym łatwiej jest poznać osobowość bliskich nam osób z otoczenia, ale też uzmysłowić sobie, że pewne zmiany charakteru związane są nie tylko z upływem czasu, ale też wpływami kosmicznymi jakie oddziałują na właściciela danego horoskopu. Okazuje się bowiem, że tzw. planetarne ,,sygnifikatory” przechodząc przez poszczególne znaki zodiaku, nabierają nowych odcieni tych znaków i w ten sposób wzbogacone wędrują dalej – znacznie wpływając na właściciela danego horoskopu. Zdecydowanie nie jestem osobą obeznaną w tematyce astrologii, ale interesuję się wszystkim, co w nietuzinkowy sposób dotyczy psychiki ludzkiej. Jeśli chcielibyście dowiedzieć się, jaki związek wykazuje astrologia z psychologią człowieka, waszej uwadze polecam szczególnie rozdział IV książki zatytułowany ,,Prawda i fałsz”. To właśnie tutaj można przeczytać o tym, które planety mogą przyczyniać się do zafałszowywania w człowieku prawdy i które są odpowiedzialne za tzw. fabularyzowanie dziejów danej rodziny.

 

Książka Małgorzaty Gołębiowskiej to wnikliwe studium na temat ludzkiej psychiki, zaskakująco mocno uwikłanej w układy planet. Dzieło pokazuje pewne prawidłowości związane z horoskopem osobistym człowieka, zwracając jednocześnie uwagę na to, że pewne wpływy możemy sami odwrócić, zmienić i zmodyfikować. Za sprawą drugiego tomu ,,Astropsychologii” być może wiele osób zacznie z większym szacunkiem odnosić się do astrologii i zamiast bać się tajemnej wiedzy związanej z horoskopami, zacznie traktować ją jako swego rodzaju mądre przesłanie – którędy podążać, czego unikać w swoim życiu, by być naprawdę szczęśliwym i zawczasu uchronić się od wielu niebezpieczeństw.

 

,,Złote koło losu” to książka z uniwersalnym przesłaniem, myślę, że będzie idealną lekturą dla każdego zainteresowanego swoim rozwojem osobistym i może być cennym poradnikiem dla psychologów, psychiatrów i psychoterapeutów. Nie znam niestety pierwszej części tej książki, ale z wielką chęcią po nią sięgnę, do czego i was szczerze zachęcam.  

MyCoffeeBooks

  Zamawiając książkę „Astropsychologia. Złote koło losu” Małgorzaty Gołębiowskiej, miałam nadzieję na konkretny przewodnik po stawianiu swoich pierwszych kroków w świecie horoskopów. Obwoluta książki daje nadzieję na solidną dawkę wiedzy, którą można nazwać mianem kompendium. Jak się jednak okazało, można się na tym srogo zawieść.

 

Warto wspomnieć już na samym początku, że „Astropsychologia. Złote koło losu” Małgorzaty Gołębiowskiej nie jest podręcznikiem. Próżno również szukać w nim dokładnych instrukcji - jak wyrysować koło Losu czy interpretować horoskop. Chociaż na okładce można przeczytać, że jest to nie tylko kompletne kompendium dzięki któremu nauczymy się rozpoznawać kosmogram, to w rzeczywistości tak nie jest. Laik oraz osoba która dopiero wchodzi w zawiłości związane ze stawianiem i odczytywaniem horoskopu, będą zawiedzeni.

 

Tę krótką, bo niespełna siedemdziesięciostronicową książkę należy potraktować jako zbiór esejów. Lwia część to właśnie przemyślenia samej autorki i rzucane przez nią między słowami powiązania ważne dla każdego badacza astropsychologii. Początkowo niezwykle trudno jest wejść w ten pozornie niedbały styl. Wiedza zawarta w tej książce jest podana w ilościach szczątkowych. Jeżeli coś nazywa się kompletnym kompendium, powinno chociaż udawać, że wyczerpuje temat w całości. Tu jednak wszystko jest inaczej.

 

Patrząc na rozdziały, możemy nabrać solidnego apetytu na lekturę. Małgorzata Gołębiowska porusza tam takie tematy jak opis kwadratury, sposób przejawiania się energii planet i znaków a także dywagacje na temat prawdy, fałszu i celu życia. Następne rozdziały to temat punktów sensytywnych a także pierwszego zetknięcia z horoskopem. Nie brakuje tu również eseju o predestynacji osobowości, charakterystyki Lwa, Panny oraz księżyca w znakach i domach. Całość zamyka między innymi horoskop poczęcia a także ujawnianie się potencjałów związanych z konkretną datą urodzenia. Brzmi bardzo ciekawie, prawda?

 

Tu wypada napisać dwie rzeczy. Pierwsza z nich, to fakt, że autorka „Astropsychologii…” z pewnością dysponuje ogromną wiedzą i doświadczeniem w stawianiu horoskopów. Można to wyczytać w sposobie, w jaki opowiada o poszczególnych tematach. Przechodząc przez poszczególne rozdziały można odnieść wrażenie, że już na początku każdego wchodzimy w sam środek monologu na konkretny temat. I nim zdążymy się połapać, o co tu tak naprawdę chodzi, esej się kończy. Być może są osoby, dla których taka forma literacka jest najbardziej odpowiednia. Ja do nich z pewnością nie należę.

 

Druga kwestia to nazywanie tej pozycji książkowej mianem kompendium. Dla mnie to stanowcze określenie „nad wyraz”, gdzie zamiast ogromnej ilości informacji ułożonych w logiczną całość, mamy chaos. Tytuły poszczególnych rozdziałów zaciekawiają, jednak już wstęp sprawia, że zderzasz się z przysłowiową „ścianą”. Z pewnością nie jest to wyczerpujące źródło na temat astropsychologii, nawet tylko w kontekście złotego koła losu.

 

Jeżeli jednak spojrzymy na nią przez pryzmat uzupełnienia wiedzy z astropsychologii, może się okazać przydatną lekturą. Z pewnością zainspiruje do zmiany podejścia do niektórych utartych już schematów. Dodatkowym plusem jest tu obszerna bibliografia, stanowiąca swego rodzaju lekturę uzupełniającą. Zarówno początkujący adept jak i zaawansowany wielbiciel astropsychologii znajdzie tu coś dla siebie by poszerzyć swoją wiedzę.

 

W moim osobistym odczuciu, to pozycja książkowa dobra dla wszystkich fanów i wielbicieli horoskopów stawianych przez Małgorzatę Gołębiowską. Nie można jednak oczekiwać, że z tej książki cokolwiek konkretnego się nauczymy.

Mirosława

 „Jest zagadką, co z czystego poczęło się źródła”

- Antoni Libera „Madame”

 

 Astrologia to niezwykła baza wiedzy o nas, naszym życiu, predyspozycjach, talentach, powiązania z innymi ludźmi i możliwościach rozwoju. Chętnie sięgam po tego rodzaju publikacje, mając nadzieję na jakieś ciekawostki na ten temat, dlatego sięgnęłam po książkę pt.: „Astropsychologia”, która jest drugą częścią cyklu „Złote koło losu”

 

Na stronie wydawnictwa WTW i w opisie na końcu poradnika można przeczytać, że jest to kompletne kompendium wiedzy na temat interpretacji horoskopu poprzez żywioły, kategorie, znaki męskie i żeńskie i władztwa planet w zależności od wieku. Jednak nie jest to zasób wiedzy, który pozwoliłby nauczyć się kreślenia i interpretowania zodiakalnego wykresu. Informacje są szczątkowe, niewystarczające i raczej uzupełniające wiedzę osób, które już zajmują się tą dziedziną nauki.

 

Byłam zawiedziona tym, co znalazłam na zaledwie 72 stronach. W zeszłym roku pojawiła się pierwsza część „Złotego Koła Losu”, która liczyła sobie 122 strony i szczerze mówiąc, nie wiem, dlaczego autorka zdecydowała się podzielić swoją wiedzę na dwie osobne części. We wstępnym słowie zapowiedziała, że będzie jeszcze trzecia część „Astropsychologii”, w której zamierza przedstawić plansze nieba obliczone na moment i miejsce urodzin wielu osób, zarówno tych znanych, jak i z kręgu swoich znajomych oraz rodziny. Zdecydowanie byłoby lepiej, gdyby połączyła to wszystko w jedną całość i rozszerzyła praktyczną stronę poradnika. W tej formie, jaki prezentuje swoje zdobyte doświadczenie, nie zachęca do sięgnięcia po tak cienką i niewystarczającą bazę wiedzy.

 

Spośród osiemnastu rozdziałów, tylko nieliczne z nich mają po kilka stron. Większość zajmuje zaledwie stronę, a zdarza się, że nawet tylko pół strony. Poruszane tematy są niewystarczająco omówione, by usatysfakcjonować pasjonatów astropsychologii. Z zagadnień astrologicznych omawia jedynie pobieżnie kwadraturę koła, II dom horoskopu, dom X i cele życia w zależności od położenia MC, czyli Medium Coeli, co dla laików może być terminem niezrozumiałym, punkty sensytywne, punkty anaretyczne a po nich szczątkowo omawia pierwsze zetknięcie z horoskopem, znaki zamknięte i predestynację osobowości. Poznajemy też cechy Lwa, Panny, znaczenie Księżyca w horoskopie i hierarchię wartości ciał niebieskich w kolejnych latach człowieka. To tylko niektóre tematy, ale każdy z nich pozostawił u mnie niedosyt. Na zakończenie pani Gołębiowskiej zamieściła bibliografię, z której z pewnością warto skorzystać, tym bardziej, że wśród proponowanych tytułów są znane nazwiska, chociażby pan Weres czy pani Wernichowska. Są to w większości tytuły sprzed kilkudziesięciu lat, więc stanowią podstawę dla wszystkich, którzy interesują się astrologią.

 

Jak można się domyśleć z powyższych moich słów, publikacja pt.: „Astropsychologia” w wydaniu pani Małgorzaty Gołębiowskiej, nie spełniła moich oczekiwań, zarówno pod względem wydania, jak i zawartych w niej informacji. Podkreśla, że ma czterdziestoletnie doświadczenie w tej dziedzinie i w to nie wątpię, jednak dobrze by było, gdyby przedstawiła w bardziej przemyślany, obszerniejszy i przystępny sposób.

 

Byłam zawiedziona tym, co znalazłam na kartach tej książeczki, mimo że zawiera ona informacje na tematy astrologiczne, ale zagadnienia są umieszczone tak, że sprawiają wrażenie przypadkowości i nie mają logicznego rozmieszczenia według jakiegoś zamysłu. To bardziej materiał uzupełniający bazę informacji, niż możliwość dowiedzenia się czegoś nowego. Z tego, co można przeczytać o pierwszej części „Złotego koła losu”, zawiera ona eseje na temat astrologii, więc być może więcej jest w niej zawartych informacji. W jednej z recenzji przeczytałam, że została ona napisana zbyt trudnym językiem, więc nie wiem, czy sięgnę po część pierwszą.

mmichalowa

  Mam wrażenie, że pozycja ta znalazła się w mojej biblioteczce przez niedopatrzenie i moją łatwowierność w kwestii opisów z okładki. Zawsze chciałam posiąść wiedzę odnośnie tego, jak interpretować horoskopy. Ciekawiło mnie, co ma wpływ na to, jaki według nich pisany jest nam los. Kiedy zobaczyłam hipnotyzującą okładkę, na której znaki zodiaku lawirują wokół planet, pomyślałam, że być może to jest właśnie to, czego szukam. Potrzebowałam kompendium, które wprowadziłoby mnie w arkana wiedzy tajemnej…

 

Cóż przyznaję, że początkowo rozczarowała mnie ilość stron, bo z miana książki szybko przeszłam w tryb patrzenia na tę pozycję, jako na rozwiniętą broszurę. Niestety dopiero po zajrzeniu w głąb odkryłam również, że w moje ręce trafił tom drugi. Pomyślałam jednak, że dam temu tytułowi szansę, bo przecież "czegoś się z niego nauczyć muszę". Jednocześnie najszybszą nauką, jeszcze przed rozpoczęciem lektury, było spostrzeżenie, że 68 stron materiałów (w tym kilku grafik) można podzielić między 18 rozdziałów. Był to dla mnie mocno zaskakujący wynik zwłaszcza, że według opisów każdy z rozdziałów traktował o zupełnie innych zagadnieniach. W tym momencie zaczęłam się zastanawiać czy można w stu procentach rozwinąć temat na przestrzeni 2-3 stron.

 

Wstęp ze sprawą dwóch przytoczonych cytatów zapowiadał się jednak nadzwyczaj obiecująco. Zaledwie stronę dalej nie byłam już tak optymistycznie nastawiona co do tego, że książka mnie - laika- czegoś nauczy. Nie odmawiam autorce bogatej wiedzy, bo już za sprawą tych krótkich rozdziałów można spostrzec, że wie, o czym pisze i z pewnością tym żyje. Czasami jednak wiedza   doświadczenie nie są równoznaczne z umiejętnością ich zrozumiałego przekazu innym. Chwilami miałam wrażenie, że serwowane przez autorkę krótkie formy mają w większości znaczenie dla niej samej. Chciałam być wspomnianym przez nią we wstępie podróżnikiem międzygalaktycznym, ale chyba nie jestem aż tak lotna, jak myślałam. Niektóre z fragmentów czytałam kilkukrotnie, doszukiwałam w internecie dodatkowych informacji z tematów, które interesowały mnie najbardziej. Z perspektywy czasu myślę, że tytuł ten to ledwie przedsmak tego, czego można spodziewać się po astropsychologii i interpretacji horoskopów. Zamieszczony na okładce napis o tym, jakoby było to kompletne kompendium, jest dla mnie zupełnie niezrozumiały. Po troszę zastanawia mnie też, dlaczego autorka zdecydowała się na podział treści między kilka tomów, skoro są one na tyle krótkie, że można byłoby z niej stworzyć jedną spójną publikację. Druga zastanawiająca kwestia jest ta odnośnie słowniczka - być może znajdzie się on w ostatnim tomie? Tutaj mimo szczerych chęci się go nie doszukałam. Skoro jednak tytuł nie jest skierowany do wybranej grupy osób i w założeniu może po niego sięgnąć każdy zainteresowany interpretacją horoskopów, warto byłoby uwzględnić fakt, iż nie wszystkie pojęcia są zrozumiałe dla początkujących.

 

Momentami miałam poczucie, że pozycja ta ma swojego świadomego odbiorcę jedynie w postaci osób związanych z autorką i jej działalnością.

 

Być może w przyszłości, gdy uzyskam już wiedzę z innych pozycji o podobnej tematyce, powrócę do tego tytułu i dojdę wówczas do wniosku, że jest on dla mnie zrozumiały. Ciężko mi się zapatrywać, jak wyglądają inne wydania, bo była to pierwsza pozycja tego typu, która trafiła do mojej biblioteczki. Widocznie jeszcze nie jest jej czas.

{tabs type=tabs}

Małgorzata Pac

„Poznać je wszystkie. Oto zadanie dla prawdziwego podróżnika międzygalaktycznego. Tak podróż kształci, rozwija i ubarwia nasz sen o wieczności”

 

Astrologia to nauka o położeniu ciał niebieskich oraz ich wpływie na życie człowieka. Może być wykorzystywana do przewidywania wydarzeń z najbliższej przyszłości, a także do uzyskiwania lepszego wglądu w nasze osobowości i relacje na podstawie analizy znaków zodiaku. Astrologia często jest uznawana za kontrowersyjną dziedzinę ze względu na brak naukowego potwierdzenia i wiele błędnych przekonań na temat jej praktykowania np. w social mediach. Jednak warto pamiętać, że to niezwykle interesująca dziedzina, która może dostarczyć interesujących informacji o nas samych i otaczającym świecie. Kiedy zaczęłam czytać książkę Małgorzaty Gołębiewskiej tematyka od razu przypadła mi do gustu ze względu na moje wieloletnie zainteresowania rozwojem osobistym.

 

Książka Małgorzaty Gołębiowskiej „Astropsychologia. Złote koło losu” to drugi tom doskonałego wprowadzenia w świat astropsychologi, czyli praktyki, która istnieje od tysięcy lat i z roku na rok zyskuje coraz więcej nowych zwolenników. Ta książka zapewnia dogłębne spojrzenie na cztery żywioły astrologiczne: ziemię, wodę, ogień i powietrze i ich związek z układem planet. Każdy element, który został opisany w książce reprezentuje inny aspekt życia danej osoby, taki jak kariera lub relacje. Małgorzata Gołębiowska w niecałych 70 stronach stworzyła doskonałe kompendium informacji o astrologii i uzyskaniu przy jej pomocy względu w nasz wewnętrzny świat. Po przeczytaniu możemy lepiej zrozumieć siebie oraz ludzi wokół nas.

 

Pani Małgorzata pokazuje, że można używać astrologii w codziennym życiu np. by wniknąć w nasze cechy osobowości i rozumieć sposób, w jaki wchodzimy w interakcje z innymi ludźmi. Sama autorka opisuje swoją książkę jako:

 

„Kompletne kompendium, jak interpretować horoskop, począwszy od rozkładu planet na kosmogramie, poprzez żywioły, kategorie, znaki męskie i żeńskie. Zdrowie Panny, postawa Lwa. Władztwo planet zależnie od wieku”.

 

Ciekawy jest także sam podtytuł książki: złote koło losu. To narzędzie używane w astropsychologi do mapowania ścieżki życiowej jednostki na podstawie jej wykresu urodzeniowego. Bierze pod uwagę pozycję planet i gwiazd w momencie narodzin danej osoby i wykorzystuje te informacje do przewidywania ścieżki życia.

 

Chociaż astrologia opiera się na szczegółowych analizach, nie jest nauką i dlatego nie można na niej polegać co do dokładności. Przy czytaniu książki warto zachować pewien dystans, ponieważ opiera się na starożytnych ideach, które nie mają podstaw naukowych i nie są dokładnymi sposobami przewidywania przyszłych wydarzeń. Z tego powodu należy astrologię potraktować jako hobby, a nie niezawodny sposób na uzyskanie wglądu w nas samych lub otaczający nas świat. W przypadku problemów zdrowotnych także nie należy polegać jedynie na astrologii, a udać się do specjalisty, który wskaże odpowiednie rozwiązanie.

Chociaż astrologia nie jest oparta na badaniach naukowych, to fascynująca dziedzina, która może pomóc w rozwoju osobistym od strony np. analizy znaków zodiaku lub tworzenia kosmogramu. Książka Małgorzaty Gołębiowskiej „Złote koło losu” to doskonały sposób na bliższe poznanie świata astropsychologi.

 

Poznawanie astrologii może być świetnym sposobem na uzyskanie wglądu w siebie i otaczający nas świat, ale nie jest to wiedza specjalistyczna. Dlatego ważne jest, aby przed wejściem w świat ezoteryki być poinformowanym o wszystkich aspektach astrologii, w tym zarówno o jej zaletach, jak i ograniczeniach. Bardzo polecam dla osób, które interesują się szeroko pojętą duchowością.

 
 

Komentarze

Security code
Refresh

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial