Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Zaufać Wrogowi

Kup Taniej - Promocja

Additional Info


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 3 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Zaufać Wrogowi | Autor: K. GoldmanP. Herman

Wybierz opinię:

Anena

  W przerwie pomiędzy kryminałami i literaturą obyczajową lubię poczytać powieści fantastyczne, w których bohaterami są istoty nie z tego świata i z magicznymi mocami. Tym razem mój wybór padł na powieść ,,Zaufać wrogowi” autorstwa duetu K. Goldman i P. Herman. O tym, czy moje spotkanie z tą książką należy do udanych dowiecie się z dalszej części tej recenzji, ale najpierw kilka słów o fabule.

 

Wydarzenia ukazane w powieści oscylują pomiędzy trzema zwaśnionymi rodami elfów, wampirów i ludzi. Do tej pory te trzy rasy prowadziły ze sobą otwartą wojnę i wzajemnie się niszczyły, jednakże nadchodzi czas, gdy mimo waśni muszą podać sobie ręce i zawrzeć tymczasowy sojusz. Poena, Fuebo i Marvia, mimo dzielących ich różnic, muszą stawić czoło wrogowi znacznie silniejszemu niż można by przypuszczać. Już sam jego przydomek Pan Umysłów może wzbudzić przerażenie, dlatego jedynie połączone siły trzech rodów wydają się szansą na przetrwanie każdej z ras. Jednakże, czy faktycznie uda się im współpracować? Czy uda się pokonać wroga w obliczu coraz częściej występujących animozji i konfliktów wewnętrznych? Czy Pan Umysłów jest faktycznie tak silny i niebezpieczny jak się wydaje, a może jego moc jest nieograniczona i nic nie zdoła jej pokonać? Jeśli jesteście ciekawi odpowiedzi na te pytania, to sięgnijcie po tę powieść.

 

Szczerze mówiąc to ta powieść bardzo mnie zaskoczyła nierównym poziomem. Początek nie zapowiadał się zbyt interesujący, ponieważ natłok informacji i postaci sprawił, że miałam mętlik w głowie i naprawdę trudno było mi to wszystko ogarnąć. Nawet zawarta w książce mapka okazała się mało pomocna, gdyż za mała czcionka skutecznie utrudniała mi odczytanie czegokolwiek. Mimo tych niedogodności brnęłam dalej w tę powieść i przekonałam się, że akcja się rozkręca i fabuła wreszcie nabiera sensu. Bohaterowie okazują się bardzo zróżnicowani i czekają na nich coraz to nowe misje, jednakże było to dla mnie odczucie chwilowe, gdyż w ostatniej chwili zawsze ratuje ich jakaś znana osobistość, co przy kolejnym razie staje się nużące. Niestety wraz z postępem czytania, również postacie tracą swoją wyjątkowość i stają się coraz bardziej irytujące. Sympatia, którą odczuwało się do nich na początku szybko zmienia się, ulega degradacji i przeradza w zdenerwowanie ich postawą i działaniami.

 

Naprawdę nie wiem, jak ocenić pozycję duetu K. Goldman i P. Herman. Nie jest to książka zła, ale też nie fenomenalna, brakuje jej czegoś, co utrzymałoby zainteresowanie czytelnika na stałym poziomie. Bohaterowie przechodzą jakąś niezrozumiałą przemianę, która sprawia, że dobrnięcie do końca powieści jest prawdziwą drogą przez męki. Również brak podziału na rozdziały może niektórych czytelników przyprawić o ból głowy. Poszczególne sceny i porozrywane fragmenty fabuły rozdzielone są gwiazdkami, których osobiście nie znoszę, bo ich nadmiar mnie przytłacza.

 

Także narracja nastręcza czytelnikowi nieco trudności, ponieważ wydaje się być wzorowana na historycznej, co może nie spodobać się lubiącemu współczesny styl wypowiedzi odbiorcy. Mimo usilnych starań autorów do jak najwierniejszego oddania wykreowanego przez siebie świata, miałam wrażenie, że bohaterowie ciągle odwiedzają te same miejsca i spotykają podobnych bohaterów.

 

Podsumowując, mam mieszane uczucia, co do tej powieści. Niby mi się trochę podobała, ale też i mnie nieco męczyła i nużyła. Mimo wszystko namawiam do jej przeczytania, aby móc wyrobić sobie własne zdanie.

Beata Szwajdych

  Dawniej na ziemiach Dalszego Wschodu panował pokój pomiędzy trzema nacjami. Trwał on do czasu, aż władcę jednego z królestw ogarnęło szaleństwo po stracie ukochanej córki, w które wciągnął całą krainę i obudził nienawiść. Od tamtej pory rasy wampirów, elfów i ludzi żyły w zaciekłej wzgardzie wobec siebie i toczyły ze sobą wojny, podsycane intrygami, pełne podstępów i nieczystych zagrań.

 

Teraz, po latach przeżytych we wzajemnych uprzedzeniach, objawiło się nowe zagrożenie i wspólny dla wszystkich nich wróg. Czy potomkom zatwardziałych w poglądach władców uda się zjednoczyć i stanąć ze sobą ramię w ramię do boju? Czy pomimo spisków i zdrad, jakich zaznali od dotychczasowych władców i ich popleczników, znajdą nić porozumienia i poprowadzą swoje narody do wspólnego zwycięstwa? 

 

Pierwsza ciekawa kwestia, która wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie podczas czytania książki to to, że pojawił się w niej naprawdę unikatowy dobór postaci: Poena, Czarna księżniczka wampirzego Ludu Nocy, Fuebo, książę elfów, oraz Marvia, księżniczka ludzi. Jeszcze w żadnej powieści nie spotkałam się z takim połączeniem fantastycznych osobowości w jednej historii, co już samo w sobie jest intrygujące. Bohaterów dzieli wszystko, od pochodzenia, aż po przekonania, a łączy wspólne zagrożenie, oraz to, że każde z nich jest następcą tronu w swoim królestwie.

 

Pewnego dnia młodzi dziedzice spotykają się w zamku Eltore, gdzie elfia królowa Setra, babka Fuebo, postanowiła zorganizować pokojowe obrady, aby w końcu zostały zażegnane niespokojne, wojenne czasy, a ludy wszystkich narodów mogły zaznać dobrobytu. Niestety nie wszyscy tego pokoju pragną, a  żądza zemsty, która przepełnia serca niektórych osób, doprowadza do tragedii. W trakcie trwania zlotu królewskich spadkobierców, w całkowicie nieoczekiwany sposób dochodzi między nimi do cichego sojuszu i prowadzeni przez starego druida muszą działać wspólnie, aby móc wygrać walkę ze złem.

 

Miejscami przygodowy, a miejscami bitewny klimat akcji kupił mnie już od pierwszych stron. Postaci w książce jest naprawdę sporo i choć na początku wydawało mi się, że nie zdołam zapamiętać kto jest kim, to Autorki doskonale sprostały temu trudnemu zadaniu, jakim jest wykreowanie na tyle charyzmatycznych jednostek, aby Czytelnik od razu mógł skojarzyć danego bohatera. Pierwsza część powieści obfituje zarówno w wydarzenia z przeszłości jak i teraźniejsze, przez co Czytelnik może poczuć niejako pośpiech, tak jakby chciano mu przekazać ogrom treści na stosunkowo małej ilości stron. Jednak jeśli odrobinę się skupi, to wszystko okazuje się być logiczne i zrozumiałe. Na późniejszych etapach fabuły już trochę zwalniamy z ilością informacji do przyswojenia, choć akcja w dalszym ciągu pędzi szalenie. Poznajemy przeszłość każdego z ważnych bohaterów i mechanizmy powodujące takie, a nie inne zachowania tych osób. Zabieg świetny w swojej niezawodnej prostocie, a dzięki niemu zaczynamy pałać sympatią, bądź antypatią do konkretnych postaci i w jakiś sposób możemy się z którąś z nich utożsamić, co zawsze uprzyjemnia lekturę.

 

"Pamiętaj, że żywe istoty nie są nikczemne, to brak miłości je takimi czyni."

 

Autorki świetnie skonstruowały wymyślony przez siebie świat i wprost perfekcyjnie opisały zasady funkcjonowania poszczególnych królestw, zarówno pod względem historycznym, społecznym jak i militarnym. Dowiadujemy się o tym jakie dary posiadają potomkowie możnowładców z rodu wampirów, jak długo żyją elfy, skąd ludzki ród Żeglarzy bierze unikatowe perły i wielu innych ciekawostek, więc fabuła jest naprawdę niesamowicie rozbudowana.

 

"Zaufać wrogowi" to świetny przedstawiciel powieści drogi i jak wiele jej podobnych z gatunku fantastyki, z pewnością może się spodobać zarówno dorosłym czytelnikom, jak i młodzieży. Uważam ją za naprawdę wciągającą lekturę, którą spokojnie można by zekranizować, ponieważ jest pisana na miarę XXI wieku i posiada wszystkie elementy jakie powinien posiadać dobry film.

 

Na koniec dodam jeszcze, że słownictwo używane w książce jest bardzo przystępne, idealne nawet dla odrobinę młodszych Czytelników (byle nie zbyt młodych!). Natomiast fabuła skonstruowana jest w nieskomplikowany, ale bardzo ciekawy sposób, tak że nie można się nudzić, a bohaterowie nieustannie znajdują się w centrum akcji.

Agnieszka Nowak

  Książka „Zaufać wrogowi" K. Goldman i P. Herman przyciągnęła mnie już samą okładką, która wydała mi się niezwykle bajkowa i fantastyczna. Opis fabuły jeszcze bardziej pobudził jednak moją wyobraźnię i zachęcił do przeczytania, a następnie zrecenzowania książki dla Stowarzyszenia Sztukater. Miałam nadzieję na opowieść fantasy, która wciągnie mnie bez reszty, ale też będzie przypominał pod kilkoma względami te najbardziej klasyczne powieści czy filmy fantastyczne.

 

Fabuła książki kręci się wokół trzech bohaterów, którzy jednocześnie są przedstawicielami trzech skonfliktowanych ze sobą nacji. Księżniczkę Poenę z rodu królewskich wampirów, następcę tronu elfów Fuebo, a także Marvię, księżniczkę ludzi łączy niewiele. Właściwie tylko to, że należą do królewskich rodów. Dzieli natomiast praktycznie wszystko: historia, kultura i charaktery. Mimo tych wszystkich różnic, będą jednak musieli się zjednoczyć, pokonać swoje uprzedzenia, a także przeciwstawić się swoim rodom, które toczą ze sobą wojnę i połączyć siły w walce z nadciągającym złem. Okazuje się bowiem, że istnieje wróg o wiele potężniejszy. Do zdobycia panowania nad światem dąży Nuwar, władca umysłów i żywiołów, który chce wykorzystać walczące ze sobą nację i skorzystać na ich konflikcie. Nuwar pochodzący z rodu druidów, przeciwstawił się nawet swojej rodzinie i zgładził prawie wszystkich ze swego gatunku. Xulius, jeden z ostatnich druidów chodzących po świecie może jednak pomóc bohaterom pokonać wspólnego wroga. Czy jednak każde z nich ma dobre intencje? Czy zrozumieją, po której stronie chcą stanąć i zdołają porozumieć się ze sobą oraz wzajemnie sobie zaufać?

 

Autorzy zdecydowali się ma bardzo ciekawe połączenie postaci. Wampir, człowiek, elf i druid to niespotkane przeze mnie połączenie w innych powieściach fantasy, które miałam okazję przeczytać. Już sam ten fakt jest intrygujący i bardzo oryginalny, za co twórcom powieści należy się plus. Już na samym początku autorzy przedstawiają nam historię królestw, miejsce akcji i cały kontekst, dzięki czemu mimo dużej ilości postaci i informacji, czytelnik nie powinien się pogubić. Podobne wprowadzenie było bardzo potrzebne, gdyż bez niego z pewnością dużo trudniej byłoby przyswoić mi wszystkie informacje. Duża ilość bohaterów także nie sprawia większego problemu. Autorki każdą z postaci szczegółowo charakteryzują. Są bardzo dobrze wykreowane, cechy charakteru, motywy i historie z nimi związane zostały moim zdaniem idealnie dobrane.

 

Książka ma jednocześnie klimat fantastyczny i mroczny, a także przygodowy i bitewny. To kole ciekawe połączenie, które na myśl przywodzi mi takie bestsellery jak „Hobbit" czy „Władca Pierścieni". Autorki w fabułę często wplatają wydarzenia z przeszłości, dzięki czemu czytelnicy mogą poznać przeszłość postaci oraz motywy zachowań, które nimi kierują, a także kontekst kolejnych wydarzeń. Widać, że autorki włożyły duże starania w skonstruowanie magicznego świata i wszystko dokładnie przemyślały. Dla czytelnika jasne są zasady jego funkcjonowania, a zawarta na początku mapka jeszcze bardziej pozwala na zrozumienie całego świata. Autorki zamieściły w książce bardzo dużo szczegółów, które są jednak tylko atutem i wartością dodaną.

 

Choć książka jest niezwykle obszerna i jest pisana drobnym drukiem, czyta się ją szybko. Nie było momentu, w którym poczułabym się znużona lekturą i poczuła chęć odpoczęcie od niej. Język jest idealnie dobrany, przystępny i niewymagający. Mam wrażenie, że w powieści wszystko jest idealnie wyważone – opisy, dialogi, wspomnienia. Trudno jest mi znaleźć jakąkolwiek wadę powieści.

 

„Zaufać wrogowi" bardzo polecam każdemu miłośnikowi fantasy. Jest to książka pisana z pasją, wielowątkowa i przemyślana. Nikt nie powinien poczuć się nią zawiedzony.

 

 
 

Komentarze

Security code
Refresh

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial