Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Trzecia Szansa

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 3 votes
Klimat: 100% - 3 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Trzecia Szansa | Autor: Wojciech Wójcik

Wybierz opinię:

Justyna

 Po lekturze trzech powieści Wojciecha Wójcika wyodrębnia się cecha charakterystyczna dla autora – objętość książek. W żadnej czytanej przeze mnie autor nie schodzi poniżej sześciuset stron, ba! w jednej zbliża się do siedmiuset.

 

W najnowszej, „Trzeciej szansie”, głównym bohaterem jest Karolina Nowak, młodsza aspirant stołecznej policji (która zostaje przeniesiona z małego mazurskiego posterunku). Karolina zajmuje się kwestią dwóch morderstw dokonanych na warszawskich Powązkach, w których ginie dwoje niepowiązanych ze sobą ludzi. Mordercę cechuje snajperskie oko i niezwykły spryt. Gdy wątek zaczyna się rozrastać do Karoliny dołącza Krzysztof Rozmus - historyk z warszawskiego uniwersytetu, zagrożony oddelegowaniem ze stanowiska. Krzysiek zmaga się życiowymi zawirowaniami, liczy na to, że pomoc policji i zaangażowanie w śledztwo pomoże poukładać pewne kwestie. Z pozoru poza miejscem zbrodni nic obu morderstw nie łączy, ale opinia publiczna jest poruszona, bo wydarzenia miały miejsce w okolicy Dnia Wszystkich Świętych kiedy to cmentarze są masowo oblegane.Karolina to osoba ambitna, ma wewnętrzny potencjał i lubi doprowadzać sprawy do końca. Krzysiek to inteligentny facet, na życiowym zakręcie. Oboje z wielkim zaangażowaniem i poświęceniem szperają w przeszłości ofiar i ich rodzin, co rusz odnajdując nowe tropy. Tworzą zgrany duet.

 

Gratuluję Wojciechowi Wójcikowi, że nie pogubił się w zawiłościach historii, bo mniej więcej w ostatniej ćwiartce wszystko tak się gmatwa, że nie sposób się zorientować. Sporym ułatwieniem są wplatane w tekst „odręczne” diagramy, w domyśle notatki Karoliny, gdzie zawarte są najważniejsze informacje dotyczące ofiar jakie udaje się zdobyć na każdym etapie śledztwa. Powieść naszpikowana jest powstańcami, żołnierzami wyklętymi, harcerzami, złymi sowietami i komunistami. Zemsta, chciwość, nienawiść, zdrada i zapamiętane krzywdy.

 

„Trzecia szansa” to kryminał z historią w tle, gdzie mocno miesza się teraźniejszość z historią, czego nie zauważyłam w dotąd poznanych powieściach Wójcika. Ale… zbyt dużo ludzi, zbyt dużo historii, co sprawia, że powieść staje się trudna w odbiorze. Lubię historie, które wymagają zaangażowania czytelnika, które każą się zatrzymać i przeanalizować poznane fakty, ale „Trzecia szansa” mnie przygniotła. Fabuła przypomina sinusoidę, bo raz toczy się błyskawicznie i przyciąga uwagę, a chwilami bardzo zwalnia do tego stopnia, że czytanie zwyczajnie się dłuży. W pewnym momencie środowisko powiązane z ofiarami zaczęło zlewać się w jednolitą bryłę. Warsztat autora zbliżony do poprzednich powieści, na każdym kroku zauważalne jest zaangażowanie i dobry research(choć trzyma poziom, to mimo wszystko można wyodrębnić lepsze i gorsze powieści, trafiające lub nie w gust czytelnika). Warstwa obyczajowa „Trzeciej szansy” wydawała się kompletnie nie pasująca do okoliczności, zbyt na siłę, zbyt naiwna, potraktowana z nonszalancją. Choć wątek morderstw jest zakończony to wiele wskazuje na to, że spotkamy się jeszcze z Karoliną i Krzyśkiem.

 

Pierwszy raz miałam okazję czytać powieść gdzie akcja powiązana jest z odkrywaniem cmentarnych tajemnic, co trzeba przyznać tworzy niebanalną atmosferę. Na uwagę zasługują też główni bohaterowie – młodsza aspirant Karolina Nowak, młoda kobieta z charakterem, dociekliwa i odważna oraz historyk Krzysztofa Rozmus, który świetnie potrafi wykorzystać wiedzę teoretyczną podczas prowadzonego śledztwa. Zaletą jest drobiazgowe śledztwo, szukanie powiązań w przeszłości, dostępnych archiwach, bazowanie na wspomnieniach i domysłach śledczych. Wadą zbyt skomplikowana fabuła, zbyt wiele wątków, zbyt wiele postaci. Nie na takiego Wójcicka liczyłam.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial