Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

W Domu Snów

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

W Domu Snów | Autor: Carmen Maria Machado

Wybierz opinię:

Edymon

 „W domu snów" to brawurowa powieść, będąca swoistym połączeniem rozprawy z życia z powieścią nieco gotycką. Carmen Maria Machado w taki właśnie sposób snuje autobiograficzną historię swojej relacji z charyzmatyczną, ale – jak się prędko okaże – niezrównoważoną i przemocową partnerką.

 

Po książkę sięgnęłam za namową Wydawnictwa Agora i przyznaję, że była to dobra decyzja. Nowe doświadczenie i niepowtarzalność stylu, który prezentuje autorka mają swój smak. Czytałam ją zachłannie, choć z dużą dozą dystansu. Dawkowałam sobie płynące z niej emocje, których nie sposób było udźwignąć na raz, bo to OPOWIEŚĆ O DOMU, KTÓRY NIE JEST DOMEM, I O ŚNIE, KTÓRY WCALE NIE JEST SNEM. To koszmar, który swój początek miał w namiętności i marzeniach o szczęściu. Książka z której każdy wyssa to co jemu bliskie. Co dotyka jego duszy i serca.

 

"Machado dotyka tematu objętego przemocą archiwum: przemilczanego z uwagi na kontekst polityczny i relacje władzy. Krzywdzona kobieta jest bowiem jak duch, który był obecny od zawsze i od zawsze nawiedzał dom władcy, a pisarka swoimi wspomnieniami dokonuje czegoś na miarę wskrzeszania zmarłych".

 

Ja w tak piękne słowa bym tego nie ujęła. Jestem w końcu tylko czytelniczką. Zaledwie odbiorcą słów, z których Carmen Maria Machado tworzy coś bardzo oryginalnego. Kalejdoskop własnych doznań i przeżyć. Historię przemocy rozłożoną na czynniki pierwsze. Opowieść, która pozwala spojrzeć na człowieka, niezależnie od jego płci i orientacji seksualnej. Autorka budzi demony w nas ukryte. Wyzwala swoisty niezidentyfikowany lęk. Sprawia też, że lektura tej książki jest czymś więcej niż tylko wspomnieniem innej kobiety. Żeby tego jednak doświadczyć, trzeba się na nią otworzyć. Wyzbyć się wszelkich uprzedzeń i pozwolić, by to jej słowo na tę krótką chwilę kierowało naszymi zmysłami.

 

Nie była to jednak proza łatwa i nie zawsze dało się płynąć z jej nurtem. Nie sposób było przeczytać ją więc i na raz, choć nie jest obszerną powieścią. Trudno było ją również smakować. Daleko jej do ciastka z kremem. Ją można było tylko co najwyżej przyswajać, jak witaminy. Poznawać. Zgłębiać. Niczym naturę człowieka. Taka właśnie jest w moim odczuciu historia "W domu snów".

 

Z uwagi również na fakt, iż jest to powieść w dużej mierze biograficzna, pozwala czytelnikowi spojrzeć na postawy bohaterek z bardzo osobistej perspektywy. Przemoc bowiem okazuje się mieć wiele twarzy, a bezradność...? Zagubienie? Uzależnienie? Trudno było to wszystko zrozumieć. Ogarnąć w całości. Z tym, że nie o to chyba chodziło autorce. Nie sposób przecież zrozumieć czyichś uczuć i przełożyć je na własne doświadczenia. Warto jednak poznać fakty płynące z kart tej historii. Przyjąć je do wiadomości i spotkać się twarzą w twarz z prozą nie do końca jeszcze chyba w pełni akceptowalną przez wielu.

 

Zwłaszcza że "W domu snów" jest jak "pranie brudów", jak "deja vu", jak "jezioro łez", jak "koszmar z ulicy Wiązów", jak "dylemat więźnia", poradnik, epilog, thriller szpiegowski, opera mydlana, zagadka matematyczna albo przestroga. Ta książka ma po prostu wiele twarzy i każda z nich łamie literackie schematy.

 

A bardziej przyziemnie to po prostu historia kobiety uwikłanej w trudny związek z niezrównoważoną emocjonalnie partnerką, który stanowi wyznacznik do ogólnej refleksji nad problematyką przemocy domowej. To bolesna i poszarpana emocjami proza. Nie przypomina jednak w niczym tradycyjnej powieści. Jej teksty są jak cegiełki, które zebrane razem tworzą "W domu snów". Dom emocjonalnej grozy, od którego chce się uciec.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial