Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Horda (Ebook)

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Horda (Ebook) | Autor: Krzysztof Haladyn

Wybierz opinię:

Uleczkaa38

Wydawnictwo Fabryka Słów zafundowało nam bardzo interesujący i – w mej ocenie – przyjemny eksperyment, jakim jest wydanie premierowej powieści wyłącznie w cyfrowej i audiobookowej postaci. O ile sprzedażowych wyników nie znam, o tyle wiem, że w ten sposób otrzymaliśmy znakomitą, mroczną i niezwykle klimatyczną lekturę najnowszej książki Krzysztofa Haladyna pt. „Horda”! Zapraszam do poznania recenzji tej pozycji.

 

Świat apokaliptycznej zimy po nuklearnym konflikcie, Polska, miasto Wrocław. To właśnie w tym miejscu stara się przetrwać wraz ze swoją żoną i córeczką główny bohater tej historii – Marek. Polując na zwierzęta, plądrując wymarłe dzielnice i unikając żądnych krwi zarażonych bestii (coś na wzór zombie), wiedzie swoje trudne, ale pod pewnym względem ustabilizowane życie. Wszystkie zmienia się za sprawą przypadkowego spotkania potrzebującej pomocy rodziny, które to sprowadzi na Marka i jego bliskich naprawdę wielkie kłopoty…

 

Krzysztof Haladyn dał nam przedsmak tej opowieści już przez kilku laty w opowiadaniu pt. „Krew na śniegu”, które weszło w skład udanej antologii „Idiota skończony”. Tym razem jednak mamy fabularne i pełnowymiarowe rozwinięcie tej opowieści, które przybiera postać mocnej, postapokaliptycznej historii spod znaku sensacji, dramatu i horroru w jednym. Nie jest to nowy pomysł, a raczej czerpanie z dobrych literackich wzorów, które przeniesione na nasze polskie podwórko, doprawione rodzimym humorem i dobrze wykonane pod względem pisarskiego rzemiosła, dały nam jedną z ciekawszych premier science fiction minionego, 2021 roku.

 

Na fabułę powieści składają się dwie równoległe ścieżki zdarzeń, które z czasem łączą się w spójną i efektowną całość. Na pierwszą z nich składają się losy Marka i jego bliskich, którzy za sprawą spotkania z obcymi ludźmi muszą zmienić całe swoje dotychczasowe życie. Drugi wątek skupia się na wydarzeniach z udziałem grupy najemników, którzy w zamian za luksusowe dobra w postaci jedzenia, ciepłego łóżka i kobiet, wykonują zlecenia na rzecz dowodzącego zbrojną bazą w centrum dawnego Urzędu Skarbowego, Naczelnika. I mamy tu akcję, walkę, spotkania z krwiożerczymi bestiami oraz wielkie emocje, które niekoniecznie stawiają w najlepszym świetle nas, ludzi.

 

Ciekawi są bohaterowie tej książki – dawniej zwyczajni ludzi, dziś swego rodzaju wojownicy, którzy dzielą się na tych złych oraz tych, którzy robią to, co muszą. Mamy tu Marka – dobrego, rozsądnego i chcącego po prostu przetrwać oraz chronić swoją rodzinę człowieka, który jest zarazem głównym narratorem tej opowieści i którego z miejsca obdarzamy sympatią. Są ludzie wykorzystujący zastały chaos do realizacji swoich chorych pragnień – Naczelnik, członkowie bandy, żołnierze Urzędu Skarbowego. Wreszcie są także i ci, którzy kompletnie zagubili się w tym, kim są i co robią, płacąc za to wielką cenę tyleż na własnym zdrowiu, co i stracie najbliższych. Ważne jest to, że wierzymy w te postacie i to, kim się oni stali…

 

Nie mniej intrygującym jest świat tej opowieści – zimowy Wrocław wymarłych ulic, opustoszałych dzielnic i potworów, które żerują już nie tylko nocą, ale i za dnia. To ciekawe spojrzenie na to piękne miasto zwłaszcza dla tych, którzy w nim mieszkają i znają jego topografię, ale też i dla każdego czytelnika, który może poczuć tutaj ten nasz, rodzimy klimat. I przemawia do nas w tym obrazie realizm ludzkich zachowań, tempo meteorologicznych zmian oraz wielki smutek, którego nie sposób nie odczuwać, czytając o świecie z najgorszych koszmarów.

 

Bardzo dobrze i szybko czyta się tę powieść, która imponuje nam swoim wysokim tempem akcji, zmiennością wątków oraz perfekcyjnym budowaniem napięcia w miejscach, w których najmniej się tego spodziewamy. Efektem jest świetna zabawa, znakomita rozrywka i poczucie prawdziwej, czytelniczej przyjemności. Szczerze mówiąc – i tu apel do autora, jeśli przeczyta tę recenzję, to liczę na kontynuację tej historii, która wydaje się być bardzo i ze wszech miar uzasadnioną…

 

Powieść Krzysztofa Haladyna pt. „Horda”, to rzecz intrygująca, klimatyczna i świetnie wykonana na polu scenariusza, kreacji bohaterów i miejsca akcji oraz emocjonalnej wymowy. To rasowy, apokaliptyczny horror, którego poznawanie sprawia nam naprawdę wielką frajdę. Z tych wszystkich względów gorąco polecam i zachęcam Was do sięgnięcia po ten tytuł – naprawdę warto!

 

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial