Okładka wydania

Dzieci Ziemi I Nieba

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Dzieci Ziemi I Nieba | Autor: Guy Gavriel Kay

Wybierz opinię:

Bacha85

Guy Gabriel Kay jest u nas znany głównie z cyklu „Fionawarski gobelin”, ten kanadyjski pisarz przyzwyczaił swoich czytelników do powieści, których akcja osadzona jest w jakiejś alternatywnej rzeczywistości opartej na historycznej Europie. Nie inaczej jest w przypadku książki „Dzieci nieba i ziemi”, w której do głosu doszedł zachwyt autora po podróży do Chorwacji, a w fikcyjnej Dubrawie, aż za dobrze widać inspiracje czerwonymi dachami Dubrownika. Dla mnie to pierwszy kontakt z utworem tego twórcy i pomimo, pewnych wątpliwości, muszę uznać go za całkiem udany.

 

Akcja powieści osadzona jest wokół czworga bohaterów, dwóch kobiet i dwóch mężczyzn. Senjańska łuczniczka – Danica – młoda dziewczyna szukająca pomsty na niewiernych, który przed wieloma laty spalili jej rodzinną wioskę. Leonora Valeri Muccii – zhańbiona szlachcianka, o niezwykle silnej woli i zdolnym umyśle, która otrzymała od rządu Seressy (kupieckiego państwa-miasta) okazję wykazania się w szpiegostwie. Marin Djivo – młodszy syn w kupieckiej rodzinie, nie będący dziedzicem, musi wykazać się zaznaczając własną pozycję w kupieckim świecie Dubravy. Ostatnią z postaci jest Pero Velani – młody, zdolny malarz, cierpiący na brak zleceń – po tym, jak w nieco kontrowersyjny sposób sportretował jedną z klientek, podobnie jak Leonora otrzymał swoją szansę od władców Serresy. Losy tej czwórki splatają się raz, na dubrawskim statku, by z czasem przerodzić się w miłości i przyjaźnie.

 

Tym, z czym miałam największy problem, to fabuła opowieści. Z jednej strony dość szczegółowa, w sposób kompletny i konsekwentny zarysowana wokół głównych bohaterów. Bez niedopowiedzeń, z pięknym zamknięciem każdego wątku, z właściwym udziałem postaci drugoplanowych, których historie również zostały przedstawione w sposób pełny, tworząc mikroopowieści wokół każdego z nich. Z drugiej strony poza krótkim (w kontekście czasu w jakim rozgrywa się opowieść) wspólnym spleceniem losów, głównych postaci nie łączy wiele, zabrakło mi przede wszystkim jednego dominującego wątku, którego każdy z wątków wiodących byłby integralną częścią, składową, które razem tworzyły by pełną jedną historię. Tu mamy do czynienia raczej z czterema, przeplatającymi się opowieściami, oraz kilkoma osadzonymi wokół nich, na które wspólnym cieniem rzuca się możliwa wojna z imperium Aszaryckim.

 

Wrażeniu prowadzenia osobnych, choć przeplatających się historii osadzonych w tym samym uniwersum sprzyja sposób prowadzenia narracji. To opowieść snuta z pierwszej osoby, z częstą zmianą narratora. Nieco irytujące było opowiadanie tego samego wydarzenia z perspektywy praktycznie każdej zaangażowanej w nie osoby. Momentami, było to nieco żmudne, a kolejne – piąte, szóste, czy dalsze – spojrzenie na te same wydarzenia, w równym stopniu je uzupełniały, co sprawiały wrażenie wtórnych.

 

Najmocniejszą stroną powieści jest świat przedstawiony, w pewnym sensie, to on jest jej głównym bohaterem. Przedstawiony został szczegółowo, z dołączoną mapą, pełnym przekrojem aspektów politycznych i religijnych. W tym kontekście, nawet rozbicie wątków – prowadzenie czterech opowieści działa na jego korzyść. Nie znajdziemy tu galopującej akcji (choć pozostaje wartka), wydarzeń zmieniających się jak w kalejdoskopie – każdy ważniejszy moment otrzymujemy opisany  z wielu perspektyw. To raczej skrupulatnie kreowany świat, w którym wydarzenia i postacie w jakimś sensie stały się narzędziami służącymi do jego przedstawienia.

 

Pod wieloma względami „Dzieci nieba i ziemi” czyta się bardzo dobrze, to wspaniale poprowadzone, skrupulatnie pozamykane (co nie jest wcale aż tak częste) wątki. To również wciągająca rzeczywistość, w której bohaterowie mają swoje role do odegrania. To również bardzo przystępnie i barwnie napisana opowieść z językiem pełnym neologizmów stworzonych na potrzeby wykreowanego świata. To w końcu niezwykle malownicza, przystępna lektura, od której ciężko jest się oderwać, coś co powinno spodobać się każdemu miłośnikowi dobrze i skrupulatnie tworzonych światów.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial