Okładka wydania

Córka Lasu Tom 1 Siedmiorzecze

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 3 votes
Styl: 100% - 3 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Córka Lasu Tom 1 Siedmiorzecze | Autor: Juliet Marillier

Wybierz opinię:

Doris

 „Córka lasu” Juliet Marillier to pierwsza część siedmiotomowego cyklu fantasy. Jego bohaterką jest Sorcha, młodziutka, mądra i dzielna córka lorda Columa, pana Siedmiomorza, ziem leżących w przepastnych irlandzkich lasach, kryjących niejedną tajemnicę. Ma sześcioro starszych braci, którzy czule opiekują się siostrą. Cała siódemka, niczym siedem odnóg tej samej rzeki, tworzy nierozerwalną jedność. Rozumieją się bez słów, ufają sobie bezgranicznie, stoją za sobą murem w każdej sytuacji. Ich bliskość to monolit, to moc i harmonia. Każde z nich posiada cenne umiejętności. Sorcha i Finbar potrafią porozumiewać się w myślach. Poza tym Sorcha to zdolna uzdrowicielka. Liam jest znakomitym wojownikiem. Padriack potrafi wyleczyć każde zwierzę i naprawić wszystko, cokolwiek się zepsuje. Kolejny brat jest uduchowiony niczym druid i widzi rzeczy niedostępne większości.

 

Żyją w krainie, gdzie magia przenika życie mieszkańców, gdzie nawet najbardziej nieprawdopodobne zjawiska nikogo nie dziwią. Tutaj przeprasza się ducha drzewa, zanim zetnie się je na opał i rozmawia się z wiatrem szumiącym w leśnym listowiu. „To jezioro i ten las to miejsca, gdzie dzieją się dziwne rzeczy, a to, co niezwykłe, staje się codziennością”. Woda, powietrze, ogień, rośliny, ziemia, skały, zamieszkane są przez duchy, żyją, czują i patrzą na świat mądrymi, przedwiecznymi oczyma. Jeśli się je szanuje, można zdobyć ich przychylność. Jeśli nie … wiele może się wydarzyć. W głębi boru, w jego gęstwinie, w mrocznych jaskiniach, ma swój dom Czarodziejski Lud, którym włada Deirdre – Pani Lasu „w pelerynie z północnego nieba, z klejnotami we włosach”. Istnieje wiele portali łączących świat rzeczywisty z tym nadrealnym, przez które nieliczni mogą komunikować się z czarodziejskim ludem. Większość nie wraca stamtąd wcale, albo wraca z pomieszanym całkiem rozumem. Sorcha dostała od Pani Lasu misję do wypełnienia. Misję trudną i niebezpieczną, wymagającą sił ponad ludzką miarę. Tylko w ten sposób Sorcha może uratować swoich braci i swój świat przed zniszczeniem.

 

Niebezpieczeństwo zagraża zza morza, ze strony Brytów i Wikingów, którzy najeżdżają Irlandię i pragną podbić jej żyzne, zielone ziemie. Jednak znacznie większe zagrożenie pojawia się niespodziewanie w samym sercu domostwa. Tajemnicza, demoniczna lady Oonagh wkrada się w łaski wdowca – lorda Columa i zostaje jego żoną. Od tej chwili dla rodzeństwa, ale i dla całego Siedmiomorza wszystko dramatycznie się zmienia.

 

„Córka lasu” to bardzo udany retelling baśni „Dzikie łabędzie” Hansa Christiana Andersena i baśni „Sześć łabędzi” braci Grimm. To zupełnie nowa, celtycka odsłona tych baśni. Łączy w sobie opowieść o braciach zamienionych w łabędzie i siostrze – jedynej mogącej odczynić zły urok, z pradawnymi celtyckimi mitami i legendami. Siedmiomorze to magiczna kraina, w której w zgodzie istnieją obok siebie wiara chrześcijańska i pradawne wierzenia. W tej zaczarowanej otoczce biegnie życie wczesnośredniowiecznej osady, zamku i okalających go wsi. Poznajemy codzienność gospodarstwa, zajęcia kobiece, troskę o dom, o poddanych, ćwiczenia w posługiwaniu się bronią, rozsądzanie sąsiedzkich sporów. Są też uczty wydawane z okazji przybycia gości czy zrękowin. Możemy porównać życie osady w Irlandii i w Anglii, zobaczyć, że w gruncie rzeczy wiele je łączy. W ten sposób motywy baśniowe i mityczne zostały wplecione w romans historyczny z elementami przygody i naprawdę wartko toczącą się akcją. Rozwija się ona stopniowo, przedstawiając nam losy Sorchy od dzieciństwa i z rozdziału na rozdział przyśpiesza, zmieniając ciągle kierunek, przestawiając zwrotnice, zaskakując.

 

Nadrzędny wydaje się tu wątek miłości, lojalności i przywiązania. Mają one wielką moc. Tak wielką, że są w stanie przezwyciężyć najgorsze zło, nawet takie, które wydaje się wszechobecne i wszechmocne. Poznajemy siłę zawartą w uczuciach, dzięki której człowiek jest zdolny znieść i przetrwać o wiele większe cierpienie niż mógłby to sobie kiedykolwiek wyobrazić.

 

Historia Sorchy przepleciona jest baśniami, legendami, podaniami, opowiadanymi sobie wzajemnie przez domowników podczas wykonywania codziennych, prozaicznych, domowych obowiązków. Przy przędzeniu i szyciu, podczas posiłku i odpoczynku. Historia o syrenie, która zakochała się w rybaku, o królowej – wojowniczce „rozmiłowanej w młodych mężczyznach”, „o Culhamie, który poskromił trzech olbrzymów, z których każdy był większy od poprzedniego”. Nikt nie wie, czy wydarzyły się one naprawdę, czy są wytworem ludzkiej wyobraźni. A może jedno i drugie po trosze.

 

Ogromną zaletą powieści jest jej zaczarowany klimat, zacieranie się granicy między światami, ciekawe i rozbudowane przetworzenie znanej wszystkim baśni i zgrabne wbudowanie jej w celtycką mitologię i średniowieczne realia. Jeśli dodać do tego imponujące tempo rozgrywających się wydarzeń, które śledzimy z niesłabnącym zainteresowaniem, mimo oczywistej ich przewidywalności, to otrzymujemy intrygującą i odmienną od większości powieść fantasy. Kończę na tym, ponieważ ze stolika mruga już do mnie drugi tom, z którego poznam dalsze losy bohaterów powieści Juliet Marillier.

Nvilia

Biorąc pod uwagę obecne trendy wśród użytkowników Netflixa, muszę stwierdzić, że będę szczerze zdziwiona, jeśli cykl „Siedmiorzecze” nie zostanie w najbliższych latach zekranizowany przez platformę. „Córka lasu”, pierwsza część opowieści o mieszkańcach Siedmiorzecza, jest lekturą osadzoną w realiach wczesnego średniowiecza, mamy tu jednak do czynienia z literaturą fantasy, dlatego obecne są również zdarzenia oraz postaci magiczne. Mniej więcej to samo można powiedzieć o „Wiedźminie” - serii znanej już na całym świecie, właśnie ze względu na głośny serial. Albo o popularnym „Outlanderze”. Właśnie dlatego, jeszcze zanim sięgnęłam po lekturę, wiedziałam, że albo „Córkę lasu” pokocham, albo znienawidzę. Tom jest dość opasły, akcja rozgrywa się bowiem na ponad 600 stronach. Jednak kiedy zabrałam się za czytanie, już nie mogłam się oderwać – przepadłam.

 

Świat przedstawiony w książce wydaje się standardowy, na miarę wielu innych książek tego gatunku. Jest jednak coś, co wyróżnia dzieło Juliet Marillier. To, między wieloma innymi zaletami, kreacja postaci oraz wartka i wciągająca fabuła. Główna bohaterka, Sorcha, ma sześciu braci. Jej matka zmarła podczas porodu, a po stracie ukochanej ojciec dziewczyny stał się surowy i zgorzkniały. Dni rodzeństwa upływały na leśnych wędrówkach, wspólnych zabawach oraz na przygotowaniu do nadciągającej dorosłości. Starsi chłopcy musieli doskonalić swoje umiejętności w walce, by w przyszłości bronić swojego domu przed wrogiem. Część z nich wykazywała jednak zupełnie inne predyspozycje. Rodzeństwo miało wyrosnąć na wyjątkowych ludzi. Wszystko to za sprawą przepowiedni, wypowiedzianej przez matkę dzieci na łożu śmierci. Kilkanaście lat po tym wydarzeniu na Siedmorzecze pada mrok, kiedy ojciec dzieci decyduje się na ponowne małżeństwo. Lord Colum nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, kogo tak naprawdę zaprosił do swojego domu. Szóstka braci i siostra muszą podjąć walkę ze złem, choć zadanie powierzone Sorchy wydaje się nierealne do wypełnienia. Jeśli go nie zrealizuje - straci braci na zawsze. Co stanie się, kiedy dziewczyna wpadnie w ręce wroga i znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie?

 

„Córka lasu” opowiada historię, która zamyka się w obrębie tego jednego tomu. Jeśli ktoś nie lubi serii książkowych, to mimo tego zachęcam do lektury. Naprawdę warto. Choć zdarzenia i postaci przedstawione w książce wydają się znajome, może nawet szablonowe, to autorka operuje środkami fabularno-literackimi w taki sposób, że nie sposób oderwać się od jej publikacji. Sięgnęłam po książkę skuszona bardzo dobrymi opiniami w portalu lubimyczytać i absolutnie się nie zawiodłam. „Córka lasu” to tom zaliczający się do literatury fantasy, ale można znaleźć w nim również elementy romansu, powieści przygodowej, a nawet kryminału.

 

W książce roi się od magicznych postaci. Niektóre z nich sprzyjają bohaterom, inne wręcz przeciwnie. Pośród ciekawszych z nich warto wymienić Panią Lasu, która pomaga głównej bohaterce w bardzo trudnych chwilach. Interesujący element lektury stanowi również kreacja braci Sorchy - choć każdy z nich jest zupełnie inny, razem z siostrą tworzą jedność. Sama wiem, że to wszystko brzmi niewiarygodnie, ale taki jest właśnie urok lektury fantastycznej - autorka sprawiła, że świat przedstawiony wydaje się realny, spójny i pochłania czytelnika w całości. Lektura tej książki to magiczne doświadczenie, można wówczas zupełnie zapomnieć w otaczającym świecie i przenieść się w inny, intrygujący i porywający świat.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial