Okładka wydania

Ekspedycja Pierwszego Polaka Automobilem Dookoła Świata 1926-28

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Ekspedycja Pierwszego Polaka Automobilem Dookoła Świata 1926-28 | Autor: Dorota GrochalDariusz Grochal

Wybierz opinię:

Justyna

Kiedy dzisiaj myślimy o podróży dookoła świata nie jest ona nierealna, a traktujemy ją bardziej w kategorii szalonego pomysłu. Wystarczy mieć wystarczającą ilość środków finansowych, trochę wolnego czasu i…można ruszać! W latach 20 XX w. nie było to takie proste.

 

Polski harcerz, który wybrał się w samochodową wyprawę dookoła świata! Brzmi niedorzecznie i mało realnie? Nic bardziej mylnego.

 

Ruszyli na początku września 1926 roku. Jerzy Jeleński, Jan Wacław Łada, Eugeniusz Henryk Smosarski – to oni tworzyli skład „Ekspedycji Harcerzy Polskich samochodem Forda naokoło świata”. Przeróżne zdarzenia losowe spowodowały, że ocean przekraczał już sam Jeleński. Trasa wiodła od Czechosłowacji, przez Austrię, Węgry, Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców, dalej przez Włochy, Tunezję, Algierię i Maroko. Po przeprawie przez Ocean podróżowali dalej przez Stany Zjednoczone, Japonię, Egipt, Francję, Belgię i Niemcy, by zakończyć w Warszawie. 76 000 przejechanych kilometrów robi wrażenie!

 

Dorota i Dariusz Grochalowie są autorami pasjonującego reportażu historycznego o pierwszej polskiej wyprawie samochodowej dookoła świata – „Ekspedycja pierwszego Polaka automobilem dookoła świata 1926-1928”. Jeleński objechał świat zmodyfikowanym fordem T, w połowie drogi przesiadł się na buick-a master six. Podróżował przez Europę, Afrykę, Amerykę, Japonię, by znów dotrzeć do Afryki i Europy, co zajęło Jelińskiemu dwa lata. Niezaprzeczalnie to powód do dumy i jedno z największych osiągnięć podróżniczych przedwojennej Polski. Po powrocie do kraju Jeleński stał się bardzo popularną osobą. Dni wypełnione były po brzegi spotkaniami z harcerzami, wywiadami do gazet, wizytami w radio. Dodajmy do tego spotkania w całej Polsce, na których prezentował slajdy i pamiątki z wyprawy.

 

"Wszystko zaczęło się od pewnego zdjęcia" - mówi Dariusz Grochal

 "Na początku była fascynacja tą wyprawą oraz zdumienie, że tak wielki wyczyn jak wyprawa dookoła świata został zapomniany" - dodaje Dorota Grochal

 

Podstawowe źródło wiedzy dla autorów stanowiła kronika wyprawy, która zawiera wpisy głów państw, polityków, gwiazd filmowych, dostojników, skautów i wielu innych osób, w tym: Piłsudskiego, Mościckiego, prezydentów Czechosłowacji, Austrii, Benito Mussoliniego czy prezydenta USA. Zresztą w książce mnóstwo jest przytoczonych jej fragmentów. Reportaż uzupełniony jest o fotografie, wycinki z gazet polskich, fragmenty artykułów z całego świata czy mapy. Dużą część materiału udostępniła rodzina Jeleńskiego. Autorzy przeprowadzili szczegółowe kwerendy w archiwach (m.in. w USA). Można pokusić się o stwierdzenie, że materiały zbierane były z aptekarską precyzją.

 

„Ekspedycja (…)” to przede wszystkim rzetelny reportaż. Bez chwalenia, narzucania zdania i oceny. Autorzy usuwają się w cień dając prawo do głosu bohaterowi. Książka wciąga dzięki nie tylko brawurze Jeleńskiego ale sposobie w jaki ta brawura przedstawiona. To nie tylko był rekord do pobicia, ale ciekawy społeczno-obyczajowy obraz świata między dwiema wielkimi wojnami. Pasja. Tym kierowali się Dorota i Dariusz Grochalowie. Bo jak inaczej nazwać to mozolne przedzieranie się przez archiwa przy zbieraniu materiałów do książki? Dodatkowo wydanie w twardej oprawie i przeszycia wskazuje na widoczną dbałość o jakość edycji.

 

W mojej ocenie Jerzy Jeleński to Tony Halik przedwojennej Polski! „Ekspedycja (…)” jest więc nie tylko zapiskiem dawnych wydarzeń i kroniką wyprawy, ale również hołdem złożonym naszemu rodakowi. Myślę, że dzisiaj trzeba mieć odwagę by pisać o mało znanej postaci. W ogromie nowości wydawniczych taki reportaż to miła odskocznia. Jeśli chcecie przeżyć fascynującą literacką przygodę sięgnijcie koniecznie po „Ekspedycję (…)”.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial