Okładka wydania

Telefonistka z Ulicy Próżnej

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Telefonistka z Ulicy Próżnej | Autor: Weronika Wierzchowska

Wybierz opinię:

Joanna Kidawa

„Telefonistka z ulicy Próżnej” Weroniki Wierzchowskiej to powieść opowiadająca o perypetiach młodej kobiety Hanny Kabały. Dziewczyna, zupełnie przypadkowo, wplątuje się w sieć intryg, poznając przedstawicieli warszawskiej arystokracji. A to wszystko dzieje się pod koniec XIX wieku, gdzie telefon był jeszcze nowością, wzbudzającą strach u wielu osób. Zapraszam Cię dzisiaj na wycieczkę do stolicy.

 

O AUTORCE SŁÓW KILKA

 

Zanim opowiem Ci, o czym jest powieść „Telefonistka z ulicy Próżnej” pozwól, że pokrótce przedstawię Ci autorkę Weronikę Wierzchowską. Otóż pani Weronika przez wiele lat pracowała w korporacji na stanowisku chemika. Kilka lat temu postanowiła porzucić pracę i z dużego miasta przeprowadzić się na wieś. Aktualnie swoje życie powiązała z niewielką firmą kosmetyczną. A poza tym, pisze książki oraz spędza czas ze swoją rodziną. W pisarskim dorobku pani Weroniki Wierzchowskiej odnajdziesz takie tytuły jak: „Aksamitka”, „Córka kucharki”, „Pani doktor”, „Tancerka”, „Służąca”, „Po nowe życie” oraz właśnie „Telefonistkę z ulicy Próżnej”.

 

TELEFONISTKA Z ULICY PRÓŻNEJ

 

Przejdźmy zatem do naszej powieści. Jak już wspomniałam na wstępie, główną bohaterką powieści jest Hania Kabała. Młoda kobieta postanowiła się usamodzielnić i wyprowadzić od rodziców. Dostała pracę jako telefonistka, a jej głównym zadaniem jest łączenie rozmów. Przypomnę tylko, że akcja powieści rozgrywa się u schyłku XIX wieku, gdzie telefon był nowym wynalazkiem wzbudzającym przerażenie u wielu osób. Poza tym, niewiele domów mogło sobie pozwolić na zainstalowanie tego wynalazku.

 

Hania jest typową szarą myszką. Skromna, nierzucająca się w oczy, ale za to obdarzona aksamitnym głosem, w sam raz do pracy przy łączeniu rozmów. Pracuje na zmiany, czasem w dzień, a czasem nocą.

 

Nocne zmiany są trudniejsze, gdyż poza walką ze znużeniem, nie ma zbyt wiele rozmów do łączenia. Pewnej nocy, pomimo że podsłuchiwanie rozmów było surowo zabronione, coś podkusiło Hanię do sięgnięcia po słuchawkę. Podsłuchana rozmowa wytrąciła ją z równowagi, dotyczyła bowiem kradzieży nowoczesnego fonografu Edisona z plebani. Ciekawość naszej bohaterki doprowadziła do tego, że po skończeniu zmiany podjechała do kościoła. Natknęła się tam na ciekawskiego dziennikarza oraz detektywa Dużonina. Chcąc nie chcąc dziewczyna wplątała się w sam afery poznając rodzinę bogatych arystokratów.

 

Na kolejnej nocnej zmianie Hania pracowała z koleżanką Zochą, również cichutką dziewczyną unikającą ludzi. Jednak okazało się, że Zocha również podsłuchuje nocami rozmowy… Dziewczyny postanawiają działać razem. Próbują nawet zapobiec morderstwu. Poznają również Julię, młodą arystokratkę, którą jej rodzina uważa za poważnie chorą. Próbują ją leczyć stosując takie nowe wynalazki jak leczenie prądami, lodowymi kąpielami, psychoanalizą czy też faszerowaniem opium. Hania z Zochą zaprzyjaźniają się. Wspólnie pakują się w coraz to ciekawsze sytuacje, wciągając kolejne osoby. A każda kolejna przygoda ociera się wręcz o granice absurdu. Ciekawi Was co wymyślą przyjaciółki? Zapraszam do „Telefonistki z ulicy Próżnej”.

 

ZAMIAST ZAKOŃCZENIA

 

Dla mnie Hania jest niezwykłą bohaterką. Dziewczyna ma trochę ponad 20 lat. Pochodzi z klasy robotniczej, jej ojciec pracuje przez całe życie jako tramwajarz. Hania ma również swoje marzenia. Wyprowadza się z domu do malutkiego pokoiku w kamienicy przy ulicy Próżnej, zaczyna pracować zawodowo. Przypomnijmy, pod koniec XIX wieku były to odważne marzenia, gdyż zwykle kobiety nie pracowały, a te z nich, które przekroczyły 20 rok życia uznawane były już za stare panny.

 

Czy polecam powieść „Telefonistka z ulicy Próżnej”? Śmiało mogę powiedzieć, że tak. To niezbyt obszerna, ale za to wciągająca powieść. Osobiście podczas czytania zastanawiałam się, w jaką sytuację wpakują się nasze bohaterki. No cóż, nazwisko Hani – Kabała jednak do czegoś zobowiązuje. Polecam gorąco!

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial