Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Dzieci Gotują

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Dzieci Gotują | Autor: Agnieszka Górska

Wybierz opinię:

inka

Tę książkę czyta się naprawdę długo. Nie dlatego, że nudna i pojemna. Powód jest prosty! Pełno w niej kolorowych fotografii, zabawnych, komiksowych rysunków autorstwa Marianny Oklejak tak wplecionych w tekst, że miejscami można się zastanawiać, gdzie kończą się litery, a zaczyna przygoda z grafiką. Aż roi się także od emocjonujących,  rozbudowanych zabiegów dźwiękonaśladowczych: „pstyk! pstryk! pstryk!”, „mlasku! mlasku”, „chrr…”.

 

„Dzieci gotują” jest niczym układanka, puzzle. Każda strona to odsłanianie jakiegoś niezwykłego fragmentu kulinarnej rzeczywistości. Jak studnia bez dna. A właściwie worek pełen pomysłów. I bezbłędnie nadano jej podtytuł „wielkiej księgi przepisów”, bo  w pełni oddaje „najróżniejsze różności”,  jakie zawiera.

 

A są tutaj:

Oczywiście przepisy kulinarne wraz z łopatologiczną instrukcją wykonania krok po kroku, akurat dla najmłodszych już dzieci, co jest wielkim plusem publikacji, bowiem absolutnie zachęca do wspólnego gotowania i propaguje spędzanie czasu razem, w rodzinnym gronie. W trzech głównych działach: Na zimno, Na ciepło, Na słodko znajduje się ponad pięćdziesiąt receptur na przygotowanie pysznych past, sałatek, przekąsek, ciastek, deserów. Jest też miejsce na kuchnie świata z ciekawymi, skumulowanymi charakterystykami dań typowych dla konkretnych rejonów i regionów geograficznych oraz szablony na skomponowanie własnych przepisów, co przypomina nietypowy zeszyt ucznia. Tu rysunek, tam szlaczek, gdzie indziej dygresyjka. Całość – palce lizać. A wisienki na torcie to zabawne historyjki opowiadane przez wszędobylskiego Kuchcika w rozdziale „Opowiadania Kuchcika”.

 

Mamy także Małe ABC gotowania (w wersji „dorosłej” nazwalibyśmy je przepisami BHP), regulamin, instrukcję użytkowania samej książki, jak i poszczególnych przyborów kuchennych, ale i sposoby przygotowania przyjęcia w tonacji – od żółtego, przez czerwone, do niebieskiego oraz wieeeele, wieeeele innych wskazówek pobudzających wyobraźnię i stymulujących umysł. Naprawdę godne polecenia wydawnictwo.

 

Tę książkę można z powodzeniem nazwać kreatywno – edukacyjną. Na pewno niesamowicie stymuluje  wyobraźnię, przedstawia niebanalne rozwiązania (np. dekorowanie stołu na różne okazje), ale i pokazuje, w jaki sposób spędzać czas z dziećmi robiąc z nimi chociażby papierowe rożki na cukierki dla krasnali. W tym miejscu zapraszam do lektury, bo książka Agnieszki Górskiej to nie tylko recepta na wszelkie kłopoty wychowawcze rodziców, ale także doskonała okazja do nauki, zabawy i eksperymentów dla dzieci.  Po pierwsze – dziecko może razem z dorosłym kompletować składniki potraw, rozpoznawać warzywa, owoce, kolory, a dodatkowo ćwiczyć pamięć, by wszystkie elementy znalazły się na swoim miejscu.

 

Dodatkowym plusem lektury jest jej dyskretne przesłanie dydaktyczne. Tysiące poradników na rynku wydawniczym rekomendują mnóstwo metod na oswojenie gastronomii,  przełamanie oporów żywieniowych dzieci itp., itd.  Książka „Dzieci gotują”  w dowcipny, dyskretny sposób namawia, by najmłodsi  sami „dojrzewali” do swojej diety, trenowali umiejętności sprawnego kucharzenia. W końcu – poznali podstawy savoir – vivre’u!

 

Warto podkreślić, że dziecko (adresatem czytelnikiem mogą być maluchy w wieku  pięciu lat, jak i te piętnastoletnie), z reguły dosyć niecierpliwe, w przypadku tej książki łatwo skupia się na dużych, kolorowych ilustracjach, a proporcje tekstu i obrazu są odpowiednie, by nie dopuścić do nudy i monotonii. Szybka zmiana strony i… już kolejne danie w kolejce.

 

Może to właśnie najlepsza metoda na kształtowanie w dziecku zdrowych nawyków żywieniowych? Wprowadzenie do ich jadłospisu nowych produktów, anegdot związanych z potrawami. Dopisywanie do poszczególnych składników interesujących opowieści lub wspólne gotowanie dzieci i dorosłych, tak ostatnio promowane w różnych mediach? Opłaca się o tym pomyśleć i póki co, szukać  na rynku literatury dziecięcej podobnych propozycji.  „Dzieci gotują” naprawdę warto mieć w swojej biblioteczce.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial