Okładka wydania

Nic Do Oclenia

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Nic Do Oclenia | Autor: Lidia Czyż

Wybierz opinię:

Karolkaczyta

„Nic do oclenia" to moja druga książki tej autorki i to w dość krótkim czasie. Tak naprawdę nie mogę jeszcze się pozbierać po poprzedniej, która po pierwsze zrobiła na mnie kolosalne wrażenie, a po drugie minęło zbyt mało czasu i nadal sobie wszystko układam w głowie. I tak jak to miało miejsce w „Mocniejsza niż śmierć", tak i tu autorka spisała prawdziwe losy bohaterów. Tym razem jednak jest odrobinę inaczej, mimo że wybrany przez autorkę temat jest równie ważny.

 

Grace jest młodą dziewczyną pochodzącą z Teksasu i żyjącą według Bożych standardów. Pewnego dnia dowiaduje się , że w krajach komunistycznych zabrania się czytania Biblii, a za samo jej posiadanie można trafić do więzienia. Mimo to ludzie Jej potrzebują. Ci co Biblię posiadają dzielą się Nią z sąsiadami skrzętnie ukrywając w tajnych skrytkach wybudowanych specjalnie w tym celu. Dzięki Słowu Bożemu mają nadzieję na poprawę swojego losu. Grace postanawia, wraz z grupą innych ludzi o takich samych przekonaniach, dowozić Biblię wszystkim potrzebującym mieszkających w krajach bloku wschodniego.Kilkakrotnie odwiedza również Polskę, gdzie poznaje wspaniałych ludzi, dla których równie ważne jest podążanie przez życie ścieżką w zgodzie Boskimi przykazaniami.

 

Adam mieszka w Polsce i jest wykładowcą na Politechnice. W czasie wolny gra w chrześcijańskim zespole muzycznym. Mimo ciężkich czasów, stara się nieść nadzieję innym oraz być oparciem dla własnej rodziny.

 

Tych dwoje spotyka się pewnego dnia, gdy Grace po raz kolejny trafia do Polski z ukrytym w busie transportem nielegalnie przywiezionych Biblii. Miłość, która zrodzi się w nich będzie subtelna i piękna. Czy przetrwa ona jednak częste rozłąki oraz ciężkie czasy, w których żyją?

 

„Nic do oclenia" nie jest zwykłą powieścią o ludzkich losach i czasach komunistycznych w Polsce. Jest to książka, która wymagała sporego zaangażowania nie tylko ze strony Lidii Czyż ale również wielu innych ludzi, w tym pracowników Open Doors oraz Biblijnego Stowarzyszenia Misyjnego. Zawiera ona autentyczne historie, nie tylko głównych bohaterów, ale również wszystkich innych postaci w niej występujących. Byli to niezwykli ludzie, którzy z odwagą, poświęceniem i z narażeniem własnego życia, przemycali Słowo Boże, którego byli spragnieni nie tylko Polacy, ale również każdy człowiek mieszkający w kraju socjalistycznym.

 

Autorka w bardzo realistyczny sposób odwzorowała czasy komunizmu. Strach ludzi i ich nadzieje, pracę ponad siły, braki w sklepach oraz zakupy na kartki. Wielu młodych ludzi o tych rzeczach dowiaduje się wyłącznie z kart książek do historii. Już my ledwo pamiętamy tamte czasy, które trwały lata a zakończyły się zaledwie 30 lat temu. O wielu sprawach nadal się nie mówi, inne zostaną ukryte przed zwykłym obywatelem na wieki, o jeszcze innych dowiadujemy się całkiem przypadkowo.  Wielu ludzi żyjących w tamtych czasach nigdy nie zazna zaszczytu uznania ich za bohaterów. Czasy jakie były takie były, robiło się wszystko aby przetrwać, a jednak warto pamiętać, że byli tacy, którzy starali się robić więcej.

 

Muszę przyznać, że Lidia Czyż swoją książką pozwoliła mi zerknąć za kurtynę, o której się zapomina. Pod względem historycznym jest to kawał świetnej roboty, chociaż akurat ja nie przepadam za tego typu książkami. Prócz waloru historycznego, autora ukazuje tu zwykłe życie niezwykłych ludzi, walkę o wolność a zarazem radość z drobnych spraw i rzeczy. Jest to książka o relacjach międzyludzkich oraz o miłości tej ziemskiej oraz duchowej – po raz kolejny.

 

Są książki, które pozostają z nami na dłużej, i tak zapewne będzie u mnie z „Mocniejsza niż śmierć" tej samej autorki. Jednak „Nic do oclenia" mimo kolejnego trudnego tematu, którego dotyka autorka, do nich nie należy. Wprawdzie książkę czyta się dobrze i można się z niej wielu rzeczy dowiedzieć na temat komunizmu, a przy okazji poznać losy naprawdę dobrych ludzi, ale.. no właśnie. Jak dla mnie autorka zbyt wiele poświęca strefie duchowej oraz Boskiemu planu.

 

Podsumowując książka piękna, jednak nie dla wszystkich. Jej odbiór przez czytelnika w dużej mierze zależny jest od wiary. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial