Okładka wydania

Królewska Krew Nieślubne Potomstwo Zygmunta Starego

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Alina Zerling Konopka
  • Tytuł Oryginału: Królewska Krew Nieślubne Potomstwo Zygmunta Starego
  • Gatunek: Literatura FaktuHistoria
  • Liczba Stron: 352
  • Rok Wydania: 2020
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x205 mm
  • ISBN: 9788373998421
  • Wydawca: RYTM
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Królewska Krew Nieślubne Potomstwo Zygmunta Starego | Autor: Alina Zerling Konopka

Wybierz opinię:

Katarzyna Krupska

Przyznam szczerze, że bardzo rzadko mam okazję czytać powieść historyczną, ale gdy zobaczyłam okładkę powieści ,,Królewska krew. Nieślubne potomstwo Zygmunta Starego” byłam naprawdę zaintrygowana. Zygmunt Stary kojarzy się nam ze Złotym wiekiem, czasem dobrobytu. To właśnie za jego panowania Państwo Polskie przechodziło tak naprawdę okres rozwoju. Z pewnością także ważną postacią, nie tylko ze względu na koneksje, jak i dzisiejszą kulturę jest jego żona, Bona Sforza, która wniosła w Państwo Polskie wiele ważnych aspektów pod względem kulturowym. Mimo wszystko już z historii wiemy, że na dworach królewskich z pewnością nie było tak idealnie, jak to wygląda na pierwszy rzut oka. Pałacami rządziły plotki, romanse i władza, zaś z pewnością dopiero na kolejnych pozycjach znajdowały się małżeństwo i pozory. To właśnie głównie na tych pierwszych opiera się powieść Anny Zerling-Konopki.

 

Zygmunt Stary oprócz dzieci pochodzących z legalnego małżeństwa, miał także trójkę, która pochodziła z nieprawego łoża, a ich matka - Katarzyna Telniczanka - przez wiele lat trwała u boku Zygmunta. Niestety ich uczucie było niemożliwe do spełnienia, a ich związek pozostawał tajemnicą poliszynela.

 

Nie będę ukrywać - czas Jagiellonów jest moim ulubionym okresem historycznym. Chyba z tego tez powodu po prostu sięgnęłam po tę powieść i byłam jej naprawdę ciekawa. Mimo wszystko, choć opis powieści na to wskazuje, to nie jest to historia Zygmunta i Telniczanki, ale ich dziecka, czyli Beaty Kościeleckiej, co do której ojcostwo Zygmunta jest bardzo mocno podważane. W głównej mierze cała ta książka opiera się na losach Kościeleckiej i jej córki - Halszki (Elżbiety Ostrogskiej). O rodzeństwie Kościeleckiej jest tu tak naprawdę mało, są oni jedynie wspomniani. Nie będę się tu rozpisywać o głównych bohaterkach, bo można to przeczytać w wielu opracowaniach historycznych, jednak z pewnością dużym plusem wykreowanych przez Annę Zerling-Konopkę bohaterek jest to, że nie poddawały się one łatwo, widać w nich było zadziorność. Oczywiście jest to związane w głównej mierze z wydarzeniami historycznymi, ale i tak nie będę ukrywać, że autorka moim zdaniem dobrze poradziła sobie z odwzorowaniem bohaterek, nadała im osobowość. Dzięki temu cała ta opowieść wydaje się być nieco bliższa czytelnikowi.

 

Język autorki jest co prawda przystępny dla czytelnika, ale nie będę ukrywać, że czytałam tę książkę nieco jak jakąś lekturę, np. Krzyżaków. Wszystko przez to, że autorka stosowała zamiennie raz narrację pierwszoosobową, a raz trzecioosobową, choć przeważająca ilość, to narracja trzecioosobowa. Uważam, że gdyby cała ta książka była napisana w narracji pierwszoosobowej, łatwiej byłoby się wciągnąć w tę historię i zrozumieć bohaterów. Jednakże widać, że autorka zrobiła duży research, zanim przystąpiła do napisania tej powieści. Dostrzegalna jest tu dbałość o szczegóły, nie ma jakichś ubytków fabularnych, nieścisłości, logicznych błędów. Wszystko było całkiem dobrze przemyślane, jednak uważam, że i tak wiele by dało, gdyby autorka skupiła się na jednej z tych bohaterek, a nie ukazywała zarówno Halszkę i Kościelnicką.

 

,,Królewska krew. Nieślubne potomstwo Zygmunta Starego” to przede wszystkim powieść historyczna, której nie można zarzucić nieprawdy historycznej, a to z pewnością jest podstawą każdej historii, która należy do tego gatunku. Anna Zerling-Konopka napisała wciągającą opowieść, która na pewno znajdzie uznanie wśród miłośników literatury historycznej i tych, których ulubionym okresem historycznym jest ten przypadający na okres panowania Zygmunta Starego, jak i Zygmunta Augusta. Autorka postarała się o dobry research i odwzorowanie realiów historycznych, co jest zdecydowanym plusem tej pozycji. Jedynie styl literacki mógłby być bardziej przystępniejszy - wtedy z pewnością książkę czytałoby się jeszcze lepiej i jeszcze szybciej. Ja mimo wszystko polecam tę powieść i myślę, że jeszcze kiedyś sięgnę po inne historie, które wyszły spod pióra tej autorki.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial