Okładka wydania

A Ślady Zasypał Piasek

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Zofia Jeżewska
  • Gatunek: Literatura Piękna
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 320
  • Rok Wydania: 2021
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x205 mm
  • ISBN: 9788377796818
  • Wydawca: MG
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    6/6

    3.5/6

    5/6

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

A Ślady Zasypał Piasek | Autor: Zofia Jeżewska

Wybierz opinię:

Karolina

Opowieści tej tok

Przez pustynię i mrok

Płynie z dzikich, dalekich stron…

 

Rozpoczynam słowami piosenki z disneyowskiej animacji „Aladyn”, ponieważ niesamowicie kojarzą mi się z atmosferą, którą nasycona jest książka Zofii Jeżewskiej. Jednak jaka jest ta atmosfera? I co takiego skrywa w sobie „A ślady zasypał piasek”?

 

W swoim tekście autorka przenosi nas do Syrii, a dokładniej do Palmyry. W starożytności było to tętniące życiem miasto, bogatsze i piękniejsze od niejednej greckiej czy rzymskiej metropolii. Przez pewien czas tym miejscem władała królowa Zenobia – ambitna, pewna siebie i nieustraszona.  Jednak dziś z imperium Zenobii pozostały jedynie ruiny, które od całkowitego zapomnienia ratują archeolodzy.

 

Zofia Jeżewska towarzyszyła badaczom w jednej z ich misji. Szukając śladów dawnej Palmyry natrafiła jednak na coś jeszcze; poznała historię innej badaczki, która była w tym samym miejscu przed trzydziestoma laty.

 

Jedno miejsce – Palmyra – połączy historie tych trzech kobiet, które żyły w różnych latach i okolicznościach, jednak miały ze sobą coś wspólnego. Oczarowało je miasto nazywane „narzeczoną pustyni”.

 

O tej książce mogę powiedzieć, że jest ciekawym doświadczeniem czytelniczym i że do tej pory nie miałam w rękach tego typu literatury. „A ślady zasypał piasek” wymyka się definicjom i ramom reportażu, pamiętnika, czy wspomnień. Jest to cząstka wielkiej historii, którą możemy jedynie próbować uchwycić. Ta książka jest jak sztuka archeologii – z odnalezionych odłamków staramy się ułożyć całość, brakujące elementy uzupełniając własną fantazją. Innymi słowy – podobało mi się.

 

Na pochwałę zasługuje przede wszystkim nowe wydanie tej książki, które ukazało się nakładem Wydawnictwa MG. Subtelna, kolażowa okładka, jasny i konsekwentny podział tekstu (na części narracyjne autorki oraz na części z pamiętnika tajemniczej badaczki), wspaniałe zdjęcia upamiętniające pracę polskich archeologów w Palmyrze (niektóre z grafik pochodzą z prywatnego archiwum Zofii Jeżewskiej). Wszystko razem prezentuje naprawdę wysoki poziom estetyki (chociaż szkoda, że wydawnictwo nie zdecydowało się na twardą oprawę).

 

Książka rzeczywiście jest napisana bardzo lekkim stylem (opis zawarty na okładce mówił więc prawdę). Nie ma powodów by obawiać się kronikarskiego, czy też raportowego stylu, które mogłaby sugerować archeologiczna tematyka. Nie jest to szczegółowe, czy profesjonalne sprawozdanie z prac badawczych. Jest to raczej zapis myśli dziennikarki, która w Palmyrze przeżywa prawdziwą przygodę. Opowiada o historii tego miejsca, o życiu w bazie archeologicznej, o tajemnicy sprzed lat, na którą się natknęła i którą pragnie rozwiązać. Według mnie każdy z tych tematów został bezbłędnie zrealizowany. Opowieść o przeszłości pochłania tak, że wśród ruin naprawdę można zobaczyć królową Zenobię wraz z orszakiem. Wątek romantyczno – przygodowy na dobre przykuwa uwagę i sprawia, że kolejne strony topnieją w dłoniach. Swoją drogą klimat tej części książki kojarzy mi się z twórczością Georga Gordona Byrona (szczególnie z „Giaurem”). Jeśli więc ktoś również jest miłośnikiem tego romantyka, to powinien znaleźć tu coś dla siebie.

 

Trudno mi wskazać jakiekolwiek wady w tej książce. Ona jest po prostu dobrze napisana i co najważniejsze, uchwyca i utrzymuje ducha Palmyry i królowej Zenobii. Jedyne niezadowolenie czytelnika może wynikać z niezainteresowania tematem. Moim zdaniem jest to książka dla osób, które z chęcią ulegają czarowi archeologii i ubiegłych wieków. Przypadnie do gustu również tym, którzy myślami wybiegają w dzikie i egzotyczne miejsca. Wreszcie, jest to także opowieść dla tych, którzy w historiach miłosnych cenią autentyzm bohaterów oraz pewną dozę tragizmu. Ale mogę się też mylić i być może jest to książka dla każdego, kto ma w sobie choć iskrę ciekawości.

 

Podsumowując, „A ślady zasypał piasek” to książka nieszablonowa, inna od wszystkich. Dla mnie była bardzo ciekawym doświadczeniem, więc śmiało mogę ją polecić.

O Książkach I Nie Tylko

Dziś zabiorę Was w recenzencką podróż, podczas której opowiem o książce, która kilka dni temu zajęła mój czas i sprawiła, że nie potrafiłam zdecydować się na kolejną lekturę. Żeby nie było, książka ta nie wpędziła mnie w kaca książkowego, a raczej zmotywowała mnie do poszukiwania o wiele ciekawszej powieści. Dzisiaj opowiem Wam kilka słów na temat powieści Zofii Jeżewskiej, o ciekawym tytule A ślady zasypał piasek.

 

Książka opowiada historię samej Zofii Jeżewskiej, która udaje się wraz z innymi archeologami do Palmyry. Opisuje ona swój pobyt tam, wydarzenia, jakich była świadkiem i jakie ją samą spotkały oraz przedstawia czytelnikom zapiski z pamiętnika pewnej Moniki, która w latach 30.również zawitała do tego miejsca i spotkała pewnego Syryjczyka, który zawładnął jej sercem. Jednak jest on patriotą i walczy z Francuzami – a sama Monika jest przecież pół-Francuzką... Czy ta relacja ma jakiekolwiek szanse?

 

Zacznę od tego, że na początku kompletnie nie wiedziałam, czym jest ta powieść. Czy jest to raczej reportaż, czy powieść fabularyzowana, ale utrzymana w klimacie powieści non-fiction czy czymś jeszcze innym? Dlatego też lektura tej pozycji nie była dla mnie zbyt komfortowa. Nie lubię uczucia takiej niewiadomej, że nie wiem, co właściwie czytam. Być może jestem dziwnym typem czytelnika, ale nic z tym nie zrobię. Zdaję sobie również sprawę z tego, iż jest to powieść napisana ponad pięćdziesiąt lat temu, ale nie zmienia to mojego podejścia do tej historii.

 

Wątek wspomnianej Moniki był bardzo ciekawy i całkiem wciągający, chociaż nie będę ukrywać, że przytoczenie całego pamiętnika w środku książki nie do końca mnie urzekło. Zdecydowanie wolałabym, gdyby pomiędzy kolejnymi fragmentami pojawiły się - nawet krótkie - rozdziały, w których Zofia opisałaby swoje odczucia. Myślę, że wówczas postawiłoby to tę powieść wyżej w moich oczach. Jest to jednak sprawa raczej indywidualna i jeśli komuś to nie przeszkadzało i był zachwycony – ogromnie się cieszę!

 

Styl pisania Zofii Jeżewskiej jest bardzo dobry i sprawia, że książkę czyta się lekko, szybko i naprawdę przyjemnie. Język, jakim napisano tę powieść, jest równie przyjemny i sprawia, że czytelnik ma wrażenie, iż jest to pozycja napisana w latach współczesnych. Książka jest też wydana w sposób przyjemny dla oka i co ważniejsze - nie ma białych stron, których chyba nikt nie lubi. Okładka jest ciekawa i przyciąga wzrok, jednak czy pasuje ona do przedstawianej treści? Kwestia dyskusyjna.

 

Powracając jednak do historii Zofii, Moniki oraz innych opisywanych bohaterów, trzeba przyznać, że mimo moich zarzutów, autorka postarała się o ich odpowiednie przedstawienie. To jest niewątpliwa zaleta, ponieważ lepiej by bohaterowie mieli jakieś określone cechy charakteru, niż żeby byli płascy i nijacy jak karton po mleku. Uważam również, że autorka bardzo dobrze oddała klimat tej niespokojnej Syrii i równie zaniepokojonych mieszkańców, którzy chcą po prostu żyć. Wywarło to na mnie duże wrażenie, nie będę zaprzeczać.

 

A ślady zasypał piasek to powieść, która nie zachwyciła mnie tak, jak tego oczekiwałam, ale mimo wszystko podobały mi się pewne jej elementy. Sądzę jednak, że nie jestem odpowiednim targetem dla takich książek i spodoba się ona zdecydowanie bardziej miłośnikom starszej literatury pięknej. Jeżeli należycie do właśnie tej grupy - powinniście sięgnąć po powieść Zofii Jeżewskiej. Ja na tę chwilę nie mogę dać jej wyższej oceny niż 3.5/6.

Uleczkaa38

  "A ślady zasypał piasek" - pod tym intrygującym tytułem kryje się niezwykle ciekawa książka Zofii Jeżewskiej, która ukazała się nakładem Wydawnictwa MG. Książka ta jest niezwykłą z tego względu, iż łączy w sobie reportaż z powieścią obyczajową z domieszką sensacji, w tle. Już ten sam fakt sprawia, że tytuł ten wyróżnia się spośród szerokiej oferty innych pozycji, o czym postaram się także przekonać was za sprawą poniższej recenzji.

 

 Książka ta zabiera nas w niezwykłą podróż do Palmiry - tak tej współczesnej, jak i też w okresie odległej i starożytnej historii. Autorka tej książki - Zofia Jeżewska, towarzyszy właśnie grupie archeologów w ich pracach nad terenie tego legendarnego miasta, odkrywając jego dzieje, ale też i poznając losy legendarnej władczyni Palmiry - królowej Zenobii. Jednocześnie jednak poznaje ona także za sprawą pamiętnikarskich zapisków losy pewnej odważnej, polskiej archeolożki - Moniki, która przed trzydziestoma laty również prowadziła tu archeologiczne prace, jak i też spotkała swoją wielką, zakazaną miłość... Trzy kobiety, trzy różne okresy czasu, jedno niezwykłe miejsce, które je połączyło...

 

  Książka "A ślady zasypał piasek" to interesująca propozycja dla wszystkich miłośników świata orientu, archeologii, odkrywania dawnych kultur i dziejów Syrii, które wiążą się tyleż z prehistorią, co i burzliwym okresem lat 30-tych ubiegłego wieku. To również idealny wybór dla sympatyków literackiego reportażu o pracy archeologów i Syrii, której dziś już nie ma, choć wszakże od opisanych tu wydarzeń nie minęło tak wiele czasu. I wreszcie jest to pozycja dla tych czytelników, którzy cenią sobą prawdziwe opowieści o życiu i miłości, która niestety rzadko wygląda tak, jak na kartach romansu. Myślę, że jak na jedną książkę jest to całkiem atrakcyjna oferta...

 

 To opowieść, którą można odbierać i rozpatrywać na kilka sposób. Z jednej strony jest to wspaniała relacja o archeologicznym odkrywaniu dawnej Syrii i nieistniejącego dziś miasta Palmiry, która wiąże się chociażby z poznawaniem życia jej legendarnej władczyni, zabytków historii i burzliwych losów tego miejsca. Z drugiej strony jest to jednak mimo wszystko opowieść obyczajowa o związku dwojga osób, które połączyło niezwykłe uczucie wbrew ówczesnym realiom politycznym, pochodzeniu i zdrowemu rozsądkowi. I naprawdę niezwykłe jest to, że oba te wątki łączą się tu ze sobą w spójną i porywającą całość. 

 

 Ciekawie przedstawia się konstrukcja tej książki, która opiera się zarówno na spokojniejszych, niespiesznych, w jakiejś mierze refleksyjnych opisach archeologicznych poszukiwań i odkrywania tajemnic starożytnego miasta..., jak i też na bardziej dynamicznych, nacechowanych akcją, dramatyzmem i licznymi zwrotami akcji, scenach. Dzięki temu lektura tej pozycji jest wielowymiarową, nieprzewidywalną i tym samym intrygującą od pierwszej do ostatniej strony. To również bogata oferta dla szerokiego spektrum czytelniczych odbiorców, gdyż naprawdę każdy czytelnik znajdzie tu dla siebie coś wyjątkowego i interesującego. Dla mnie tym czymś był obraz pracy archeologa, o której to marzyłam będąc dzieckiem...

 

 Książka Zofii Jeżewskiej pt. "A ślady zasypał piasek", to bez wątpienia propozycja ciekawa, zaskakująca i o wielu obliczach. Przede wszystkim jest to historia nacechowana wielkimi emocjami, niepowtarzalnym klimatem starożytności i orientem Bliskiego Wschodu, ale też i prawdą o ludzkich losach, w których wielką rolę zawsze odgrywała i odgrywać będzie miłość. Ze swej strony gorąco zachęcam was do sięgnięcia po ten tytuł, którego lektura z pewnością was oczaruje, zachwyci, a być może też i zaskoczy.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial