Okładka wydania

Później

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Później | Autor: Stephen King

Wybierz opinię:

Opis Wydawcy

Tylko umarli nie mają sekretów.

 

Jamie od najmłodszych lat widuje zmarłych. I nie przypomina to tego, co znamy ze słynnego filmu z Bruce’em Willisem. Jamie może zobaczyć to, czego nikt inny nie widzi, i poznać sekrety, których nikt inny nie zna. Ale cena, jaką musi płacić za swoje nadnaturalne zdolności, jest bardzo wysoka. O czym doskonale wie matka Jamiego, która namawiała go, aby nikomu nie mówił, co potrafi. Taki dar nie może długo jednak pozostać niezauważony. I Jamie wkrótce będzie musiał pomagać nowojorskiej policji w śledztwie w sprawie, w której pewien morderca groził uderzeniem zza grobu.

 

Czasami dorastać znaczy stanąć twarzą w twarz z prześladującymi cię demonami.

 

Później, najnowsza powieść Stephena Kinga, to horror w najlepszym wydaniu – przerażający i poruszający. To także historia o straconej niewinności i konieczności wyborów między dobrem a złem. Uważny czytelnik znajdzie w niej echa jednej z najsławniejszych powieści Kinga – TO – i odpowiedź na pytanie, co trzeba zrobić, aby stawić czoło złu we wszystkich jego postaciach.

 

Masz ochotę na dreszcz emocji, ale nie masz czasu na czytanie 1000-stronicowej powieści? To idealna lektura przed snem. Tylko nie myśl, że później zaśniesz… Kirkus Reviews


Zabawna i świeża lektura ze znakomitą historią, która udowadnia, że King słusznie jest nazywany literacką legendą. „AARP Magazine”

Michał Lipka

I SEE DEAD PEOPLE…

 

King powraca z powieścią przerywnikiem, jakich wiele w jego twórczości. Krótką książką (jak na niego niespełna czterysta stron podanych taką czcionką, jak tutaj, to wręcz nowelka), które zwykle tworzy albo na zlecenie, albo gdy zostało mu jeszcze sił pisarskich, a nie chce zabierać się za kolejne epickie dzieło. Ale jaka jest to książka? Typowa dla współczesnych dokonań Kinga, czyli lekka, prosta i przyjemna. Stricte rozrywkowa, stanowiąca wariację na temat „Szóstego zmysłu” i wypadająca lepiej, niż większość podobnej literatury tworzonej przez konkurentów, nawet jeśli to już nie ten sam Król, co kiedyś.

 

Jamie Conklin widzi zmarłych. Na początku tylko widzi, dostrzega. Ofiarę wypadku stojącą na poboczu, jakby była żywa, zmarłą sąsiadkę… Dla chłopaka staje się to swoistym rytuałem przejścia do przyspieszonej dorosłości, tym bardziej, gdy zmarli zaczynają z nim rozmawiać. To, co jednak na początku wydaje się niegroźnymi kontaktami z duchami, z upływem czasu zmienia się nie do poznania. Bo przecież nie tylko dobrzy i życzliwi ludzie odchodzą z tego świata, a ci, którzy potworami byli za życia, mogą okazać się niebezpieczni nawet po śmierci…

 

Zacząłem od wspomnienia, że „Później” to książka typowa dla współczesnego Kinga. Co to właściwie oznacza? Każdy, kto jak ja przeczytał wszystkie – albo przynajmniej zdecydowaną większość – wie, że twórczość Króla Horroru dzieli się na kilka etapów. Pierwszy z nich, najlepszy, to okres do połowy lat 80. XX wieku, kiedy miał nie tylko najciekawsze pomysły, ale i operował wyśmienitym stylem. Lata 90. i początek XXI, naznaczone wypadkiem, który wiele w pisarzu zmienił, były okresem ciężkiego, nudnego stylu – King próbował udawać gigantów literatury, ale mu to absolutnie nie wychodziło – beznadziejnych pomysłów i jeszcze gorszych rozwiązań fabularnych. Potem wrócił zarówno do starych pomysłów, jak i stylu z tamtych lat, tworząc kilka perełek, ale w ostatnim czasie mocno uprościł swój styl, jakby pod gusta niewyrobionych współczesnych odbiorców, a także zaczął kopiować swoje dawne pomysły (przez co jego dzieła stały się przewidywalne niekiedy do bólu – patrz. „Outsider”). I nie tylko je. Nadal wszystko to jest dobrze napisane, ale to już nie ten King, co kiedyś. Choć wciąż warto go polecać, czytać i mieć na półce.

 

I takie jest też „Później”. To prosta, prosto napisana książka, na szczęście wciąż lepsza stylistycznie niż większość podobnych pozycji. I znów powiela motywy znane z poprzednich książek Kinga, jak i innych dzieł. „Szósty zmysł” najmocniej rzuca się w oczy (tak samo, jak i „Lśnienie”), ale ja często miałem wrażenie, że czytam taką kingową wersję „Chłopca z żółwiami” Burke’a – nomen omen książkę, która była tak mocno inspirowana prozą Króla, że aż balansowała na granicy kopiowania jego stylu, estetyki i pomysłów. Ale jednocześnie znajdziecie tu przebłyski dawnej świetności, sceny klimatu, za który kochało się pisarza, dobrze nakreślone postacie, akcję, udane tło obyczajowe… Nie jest to ambitna literatura, nie ma też wielkiego rozmachu, ale wciąż to kawał dobrej rozrywki na poziomie. Coś dla fanów grozy, fantastyki i thrillerów (King po latach wrócił tu do specjalizującego się w kryminałach noir wydawcy Hard Case Crime, dla którego zrobił wyśmienitego „Colorado Kid” i sympatyczny „Joyland”).

 

Kto kocha Kinga, niech bierze w ciemno. Jeśli podobały mu się jego ostatnie dokonania, takie jak „Pudełko z guzikami Gwendy”, „Uniesienie” czy „Instytut”, będzie bardzo zadowolony. Ale nawet ci, którzy tęsknią za starym, dobrym Królem z czasów „To”, „Bastionu” czy choćby „Dallas ‘63” też znajdą tu coś dla siebie.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial