Okładka wydania

Wydrążona Iglica

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wydrążona Iglica | Autor: Maurice Leblanc

Wybierz opinię:

Anena

Postać Arsene Lupina jest niemalże kultowa i stanowi nieodłączny element kultury masowej. Dżentelmen włamywacz, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych stał się synonimem przestępcy idealnego, ale i osoby, która gracją, wdziękiem i wrodzoną elegancją potrafi wzbudzić sympatię odbiorcy. Jednakże z uwagi na to, że kultura masowa wprowadziła wiele różnorakich przekształceń tej postaci, to warto wrócić do korzeni, czyli do serii opowiadań francuskiego pisarza Maurice’a LeBlanca. Za jedno z najciekawszych, ale i nieco słabszych pod względem zakończenia, opowiadań o Lupinie uważana jest ,,Wydrążona iglica”, w której słynny włamywacz stacza bój z niezwykle inteligentnym przeciwnikiem.

 

Tym razem dżentelmen włamywacz dokonuje kradzieży niezwykle kosztownych obrazów Rubensa, które do tej pory były bezpieczne w rezydencji hrabiego Gesvres. Lupin przekonany o tym, iż popełnił przestępstwo doskonałe, nie jest świadom tego, że jego śladem podąża godny jego przeciwnik. Jednakże, gdy dochodzi do konfrontacji pomiędzy przestępcą a detektywem amatorem w postaci ucznia liceum, to Lupin go lekceważy. Jednakże Izydor Beautrelet nie zamierza tak łatwo dać się pokonać, wręcz przeciwnie, będzie dążył do tego, aby pokazać swój talent i stać się pierwszym człowiekiem, któremu uda się doprowadzić Lupina przed oblicze sprawiedliwości. Czy mu się to uda? Nie będę zdradzać zakończenia, ale każdy miłośnik dawnego kryminału powinien przygotować się na interesującą rozgrywkę.

 

Niestety muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś innego. Co prawda autorowi udało się wyśmienicie ukazać potyczki Lupina z Beautreletem, które przypominały niezwykle skomplikowaną rozgrywkę partii szachów, w której aż do samego końca nie wiadomo, kto zwycięży, to jednak rozczarował mnie sposób ukazania postaci słynnego włamywacza.  Oczywiście bohater opowiadań jest wciąż szarmancki i zachowuje się zgodnie z etykietą wymaganą od dżentelmena, to jednak nie sposób polubić tą postać. Wręcz przeciwnie, Lupin okazuje się niezwykle wyrachowany, nastawiony jedynie na wygraną bez względu na poniesione koszty oraz ogrom ludzkiego cierpienia, które pozostawią jego czyny. Nie liczy się dla niego nikt i nic, najważniejsze jest osiągnięcie zamierzonego celu bez względu na metodę, jaką zastosuje. Lupin czasami ucieka się do naprawdę niegodziwych i nieczystych zagrywek, które ukazują bezwzględną stronę jego osobowości.  Na pewno nie spodoba się to odbiorcy, który wyrobił sobie zdanie o tej postaci na przykładzie innych książek z tej serii.  Również zakończenie pozostawia czytelnika z zaskoczeniem, ponieważ przy niezwykle zagmatwanej historii, wydaje się ono wręcz banalne.

 

Mimo tego niewielkiego dysonansu dotyczącego postaci Lupina oraz moich nieco zbyt wygórowanych oczekiwań w związku z zakończeniem, to ,,Wydrążoną iglicę” czyta się z przyjemnością i ciekawością wynikającą z oczekiwania na zakończenie. Zdarzają się w tej opowieści nieco nużące momenty, jednakże są one rekompensowane wartką akcją skupioną przede wszystkim na ,,pojedynku na rozumy” do jakiego dochodzi między dwoma głównymi bohaterami.  Każde ich działanie to starannie przemyślana strategia, która ma na celu nie tylko odpowiedź na poczynania przeciwnika, ale przede wszystkim przewidzenie jego kolejnego działania. Od ich umiejętności indukcji i dedukcji zależy nie tylko próba udaremnienia kolejnych przestępczych poczynań Lupina, ale także ludzkie życie, a zwłaszcza życie osób mogących zdemaskować włamywacza.

 

Ciekawym zabiegiem zastosowanym w ,,Wydrążonej iglicy” było odwołanie do historii Francji, a zwłaszcza do epizodu tzw. Człowieka w Żelaznej Masce, który również stał się znaczącym elementem popkultury.  Interpretacja tej postaci i jej roli w kształtowaniu historii francuskiego społeczeństwa w wykonaniu LeBlanca jest niezwykle interesująca i spójnie współgra z kryminalną fabułą. Poza tym powiązanie wątku historycznego z Lupinem i jego przestępczą działalnością stanowi dobry dodatek do opowieści i dokładniej wyjaśnia, czym jest tytułowa Wydrążona iglica.

 

Podsumowując mój wywód, ,,Wydrążona iglica” to utwór dość nierówny pod względem stylu pisania i treści. Z jednej strony, pojedynek między Lupinem a Beautreletem jest niezwykle interesujący, to jednak zakończenie jest nieco banalne i jakby nie pasujące do wysokiego poziomu kryminalnej intrygi. Nieco zawiodłam się wątkiem panny de Saint-Veran, który dobrze się zapowiadał, ale został spłycony i niemalże ucięty w takim miejscu, w którym miał szansę na rozwój.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial