Okładka wydania

Coś Przeminęło

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Stach Szulist
  • Gatunek: Obyczajowe
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 361
  • Rok Wydania: 2021
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 148x210 mm
  • ISBN: 9788381197304
  • Wydawca: Psychoskok
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Konin
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Coś Przeminęło | Autor: Stach Szulist

Wybierz opinię:

Agnesto

Przyznam – już na samym początku, co sprawiło, że mnie ta powieść zainteresowała. Nie tyle okładka ile właśnie następna strona, bo książka wydana przez Wydawnictwo Psychoskok musi być w pewien sposób dobra i jednocześnie niestandardowa. I, jak się okazało, po części taka się stała.

 

Cała akcja fabuły toczy się w małej społeczności, w niewielkiej mieścinie, prawie wiosce. „Gniazdo szerszeni”, jak mawiam, jeszcze nigdy nic dobrego nie wniosło. Zwłaszcza mieszkańcom. Mamy tu szkołę i mamy grono pedagogiczne. I wszystko toczyłoby się utartymi torami i szablonami, gdyby nie plotki, domysły i ludzka zawiść do grobowej deski. Oto Maks, dyrektor szkoły, który pracuje Mira, nauczycielka matematyki. Poznajemy ich w momencie, gdy stają się parą. On się rozwodzi z Urszulą zostawiając jednocześnie syna, ona to panna z dzieckiem. „Kij w mrowisku” powiemy – ona rozbija małżeństwo, on zaślepiony wszystkim i niczym idzie rzekomo nową drogą lecz ludzie zaczynają plotkować niszcząc ich życia oraz psychiki. W małych wioskach wszyscy wszystko wiedzą o wszystkich, czasem nawet lepiej jedni od innych. I nie znając tła, nie znając ich przeszłości zaczynają prawić morały ze swojego punktu widzenia. Morały obrazoburcza i pełne zawiści. Morały niszczące drugiego, a przecież tak naucza ksiądz podczas coniedzielnej mszy. Patrz na siebie, mówi, a nie na innych lecz próżne słowa trafiają na jałowe umysły. Para musi uciekać.

 

I tu skończę o fabule, bo osadzona w lokalnym obrębie domaga się wręcz spektakularnej analizy. Autor wkracza w buty różnych postaci i różnych środowisk. Mamy szkołę i dział pedagogów, mamy mieszkańców, najczęściej rodziców uczniów owego gimnazjum, mamy i środowisko księży. Powieść więc można rozpatrywać z każdej, czasem skrajnej strony. Są też ludzie na stanowiskach, którzy kąpią się w szambie i śmierdzą im inni, oni od siebie fetoru nie czują. Ludzie, którzy z zera szybko doszli do „czegoś” , i którym poprzewracały się ludzkie wartości.
Zakłamanie, obłuda i grzech.
Trójca święta ściśnięta wymodloną aureolą.

 

Tu każdy tylko jest pozornie idealny, bo zaglądając w ich wnętrza owej poprawności nie zauważamy. Ale to dobrze, bo autor daje nam w ten sposób ucztę do rozważań. Czytasz i dociekasz. Czytasz i zastanawiasz się, rozważasz, analizujesz. Co by było, gdybyś ty sam był na ich miejscu? Czy byłbyś taki sam, gdybyś mieszkał w wiosce, gdzie każdy krok jest rejestrowany przez sąsiada?

 

„Coś przeminęło” pisana jest z perspektywy kobiety, Miry, co częstokroć nie jest łatwe dla autora mężczyzny i tu też, przynajmniej początkowo, ów styl nastręcza nieco trudności. Dziwny szyk zdań, długie zdania i ich rozbudowane wątki poboczne, które często nie mają ścisłego związku z fabułą. Są jakby wspominkiem na marginesie, myślą ulotną, acz tu uchwyconą, co trochę niszczy całość w sposób negatywny. Do tego można dopatrzeć się języka wyższości i patrzenia na wszystko z perspektywy „mądrego myśliciela”, który zawsze dobrze robi, zawsze dobrze mówi. Ale niezaprzeczalnym faktem pozostaje, że czytasz i jesteś ciekawy, co wybierze kto i czy uczucia zdołają okazać się wystarczającym lepiszczem w świecie pełnym zakłamania i grzechu. Jesteś ciekawy, czy emocje mają jeszcze jakieś znaczenie i czy bagno ludzkiej podłości w porę zdąży wyschną, czy też – mówiąc górnolotnie – zostanie podlane deszczem by nowe pokolenie mogło się w nim pławić.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial