Okładka wydania

Twoja Światłość

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Twoja Światłość | Autor: Annalie Grainger

Wybierz opinię:

Karolkaczyta

Według statystyk prowadzonych przez Komendę Główną Policji do roku 2017 liczba osób zaginionych w Polsce wynosiła około 20 tysięcy. W ciągu 14 dni większość osób zaginionych zostaje odnaleziona i aż 95% zaginionych dzieci powraca do swojej rodziny w ciągu 7 dni. W tej liczbie są zapewne również osoby, które zrobią wszystko aby nie zostać odnalezionym, mimo że rodzina stara się ustalić miejsce pobytu takiej osoby i sprowadzić ponownie na łono rodziny.

 

Osoby zaginione mogą również trafić do tajemniczej sekty, których nie brakuje na świecie. Działają one również w Polsce, co nie powinno dziwić. Jednak nie są na ten temat prowadzone żadne statystyki, chociażby dlatego, że w polskim ustawodawstwie nie istnieje takie pojęcie jak „sekta". Nie każdy związek wyznaniowy jest także rejestrowany, wszystko bowiem zależy od założyciela.

 

Piszę wam o tym, ponieważ debiutancka powieść Annalie Grainger – „Twoja światłość” opowiada o jednym i o drugim. Sama autorka przez lata pracowała jako wolontariuszka w organizacji Missing People, gdzie zapewniała wsparcie osobom zaginionym, jak i ich rodzinom. Jak sama wspomina, doświadczenie, które tam zdobyła było inspiracją do napisania wyżej wymienionej książki.

 

Lil ma 16 lat i od czterech miesięcy szuka zaginionej starszej siostry. Policja nie wiele może zdziałać w tym temacie, ponieważ po Molly nie został żaden ślad. Pewnego burzliwego dnia na drodze dziewczyny staje Alice, która do niedawna należała do pokojowej wspólnoty zwanej Siostrzeństwem Światłości. Przynajmniej tak się wydawało, bo jak się w końcu okazuje, wspólnota ta zrobi wszystko, aby nie pozwolić swoim członkiniom odejść.

 

Rzadko czytam tak zwane młodzieżówki, chociażby dlatego, że już dawno wyrosłam z tego typu literatury. Teraz mam wrażenie, że takie książki napisane są, jak dla mnie, zbyt słodko. Oczywiście jak każdy, od czasu do czasu lubię zmienić gatunek aby się zresetować. „Twoja światłość", mimo że główną bohaterką jest młoda dziewczyna, porusza dość trudny temat osób zaginionych oraz emocji, które odczuwa rodzina z tym związane. Lil mocno się obwinia z powodu zniknięcia siostry, uważa mylnie, że była to jej wina. Autorka bardzo plastycznie opisała zmiany, jakie zaszły w jej życiu i charakterze, jak również jej rodzicielki. Tak samo zostały opisane nowe stosunki rodzinne, które się mocno pozmieniały i niestety trochę pogmatwały.

 

Książka napisana jest w sposób raczej prosty i bezpośredni, przynajmniej ja tak to odebrałam. Teraźniejszość Lil przeplata się z teraźniejszością pewnej wspólnoty religijnej. W pewnym momencie zostaje to wszystko sprawnie połączone w jedną całość. Tak więc , książka nie opowiada tylko o ucieczce z domu czy zaginięciu, ale również o sektach, które tylko czekają aby werbować w swoje szeregi młodych i samotnych ludzi szukających nowego celu. A pod płaszczykiem życia w zgodzie z naturą i samym sobą, spokoju i miłości, rozgrywa się nie jeden dramat.

 

Akcja książki rozwija się dość dynamicznie, dzięki czemu nie można się od niej oderwać. Mi samej przeczytanie jej zajęło zaledwie dwa wieczory. Jest pełna nadziei, stosunków międzyludzkich oraz kiełkującej miłości. Wprawdzie nie należy ona do lekkich, ale na pewno warta jest uwagi. „Twoja światłość" to książka dobra nie tylko dla młodych ludzi wkraczających w okres buntu, z brakiem wiary w siebie i poszukujących własnej drogi, ale również dla ich rodziców aby mogli spojrzeć na problemy swoich dzieci z dystansem i spokojem. To również przestroga aby być uważniejszym w stosunku do swojego potomstwa, aby nie bać się rozmawiać na trudne i ważne tematy, jak również na takie mniej poważne.

 

Każde dziecko potrzebuje odrobinę wolności, potrzebuje również naszej uwagi, spokoju i gwarancji, że w naszych ramionach, nie patrząc na wiek, zawsze będzie mogło się schronić i zostanie wysłuchane oraz zrozumiane. Nie wybierajmy drogi za nasze potomstwo, oni muszą wybrać ją sami. Nie zmuszajmy ich do niepotrzebnych ucieczek, nie wybierajmy im znajomych ani partnerów. Akceptujmy ich wybory. Niech czują, że w nas mają zawsze wsparcie. A wszystko inne samo się ułoży.
Książkę oczywiście bardzo polecam..

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial