Okładka wydania

Mojej Najpiękniejszej Ja Najmądrzejszy

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Mojej Najpiękniejszej Ja Najmądrzejszy | Autor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz

Wybierz opinię:

Agnesto

Można pisać do szuflady. Można nie pisać, a jedynie czytać. Można też marzyć o pisaniu i odkładać owo marzenie na odległą przyszłość. Można? Wszystko można, ale jeśli ktoś taki nazywa się Kazimierz Kaz Ostaszewicz, to jedno jest pewne – praca zarobkowa i pisanie można pogodzić i prędzej, czy później można owo pisanie zrealizować. Nawet mając osiemdziesiąt jeden lat na karku. A efekt? Posłuchajmy, a raczej poczytajmy.

 

Oto on, autor. Przychodzi na świat w 1938 roku w Wilnie. Oj zły czas, zły bo pierwsze wspomnienie, jakie utrwala się w jego pamięci to podróż wagonem bez okien. Podróż w wagonie pełnym ludzi do... do nowego miejsca i nowego świata. Świata zwanego Syberią. Ale już wtedy, właśnie w tym wagonie, w pierwszym roku życia w Kaziu rodzi się przeświadczenie, że życie to ciągła walka o siebie. To też walka o przyszłość. W takiej atmosferze rośnie i dojrzewa. W takim klimacie także starzeje się. I nagle w wieku 81 lat wszystko to, co za nim, Pan Kazimierz spisuje i wspomina. Lata emigracji, podróży, przenosin i poszukiwań. Poszukiwań siebie, nowej pracy, szansy na jakiś sukces czy awans. I kolejna emigracja i nowy dom i nowa praca. I tak wiele przygód, przyjaciół, miejsc... tak wiele zdjęć, które dziś już wyblakłe nie pokazują prawdy, jaką uwieczniały. I jest wiele uśmiechów i przeżyć i tego, co nie każdy potrafi po latach odzyskać. A tu? Tu jest to, co było i złe i dobre i – co chyba najważniejsze – to, co lecznicze, lecznicze dla samego autora. Bo kilka miesięcy wcześniej umiera jego ukochana żona, Renata, dopada go trzeci zawał serca... i w obliczu tych tragedii okazuje się, że spisywanie wspomnień staje się terapią na życie. Staje się spowiedzią i pokutą jednocześnie. Ale też uśmiechem. Bo mózg pracuje, bo pamięta, a sprawna, choć drżąca już ręka spisuje. Nawet wspomnienia pełne marzeń sprzed lat o ciemnogranatowym fordzie mustangu V8.

 

„Mojej najpiękniejszej...” to książka-pamiętnik, to dziennik perła. Niespotykany, przesycony historią i własnymi dywagacjami o obecnej sytuacji w kraju notatnik o wyjątkowych walorach etycznych. To, wbrew pozorom, bardzo przemyślana, świetna historia. Zagadkowa, czasem i tajemnicza, co sprawia, że jako czytelnik brniesz w zapisane strony w ślepo. Dajesz się porwać. Czytasz i przepadasz, bo ciekawość w tobie nie daje ci spokoju. Lekkie pióro autora sprawia, że w dziwny i niewytłumaczalny sposób czytasz i czytasz i przerzucasz kartki i przestajesz kontrolować zegar. Bo nagle odczuwasz komfort. Jesteś w Ameryce, potem w dawnym RFN, za chwilę w Londynie. Patrzysz na obecną sytuację w danym kraju, masz i obraz tego, co się rodzi w głowie Pana Kazimierza. Bo osiadając pod nowym adresem zakłada, że to już na stałe, jeśli nie na zawsze. Angażuje się w życie społeczne, ma pracę i jest. A że życie weryfikuje wszelkie plany i zmusza do ucieczki? To już druga strona modelu, która z jednej strony dodaje smaczku do czytanej książki, z drugiej zaś daje szansę poznania nowej rzeczywistości. A to wszystko podlane dobrą poezją.

 

„Żeby nam całe życie Jedyna
wiatr ciepły szumiał w sosnach
dorodnych
złotych
nieuczesanych
jak Ty...”

 

Dla mnie całość owego pamiętnika przesyconego wspomnieniami to coś, co zasługuje na wielkie uznanie i pokłon szacunku dla autora. Takie pisanie to terapia na siebie, ale wydanie tego i podanie czytelnikom pod „nos” to już inna strona recepty. Czytam i znikam w rzeczywistości. Czytam i mam pragnienie, że sama będąc w wieku osiemdziesięciu lat dokonam tego samego.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial