Okładka wydania

Położna

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 3 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Położna | Autor: Maria Stachurska

Wybierz opinię:

Agata Kot

"Położona. O mojej cioci Stanisławie Leszczyńskiej" to bardzo osobista książka. Przepełniona najróżniejszymi emocjami, od wzruszenia po niewypowiedzianą niesprawiedliwość. Sięgając po tę pozycję obawiałam się, że w całości będzie ona poświęcona losom położnej w obozie koncentracyjnym. Szczerze mówiąc, zazwyczaj unikam takich książek, bo za bardzo przeżywam ten koszmar, który miał tam miejsce. Jednak w tym przypadku autorka, Maria Stachurska, podjęła dwie decyzje, które sprawiły, że ja, przypadkowy czytelnik, w ogólnym rozrachunku poczułam po lekturze wyłącznie niesamowity szacunek do pani Stanisławy.

 

Po pierwsze, nie skupiła się tylko na pobycie swojej cioci w Austchitz-Birkenau. Opowiedziała całe jej życie, a nawet sięgnęła głębiej w historię, opowiadając o jej rodzicach, dziadkach i czasach, które powoli nam, współczesnym, zacierają się w pamięci. Po drugie, w tych rozdziałach, które już poruszały ten temat dla mnie najbardziej bolesny i wrażliwy, starała się przypomnieć, że nawet w tym piekle na ziemi wciąż można było liczyć na odrobinę ludzkiego miłosierdzia. Nawet, jeżeli oznaczało to przytulenie przed ostatnią drogą do komory gazowej.

 

Bycie położną to piękna rola. To zawód, który istniał od zawsze, bo dzieci zawsze przychodziły na świat i potrzebny był ktoś, kto by to przyjście ułatwiał. To praca, której nie wykonuje się od ósmej do szesnastej, bo jakże odmówić kobiecie męczonej skurczami i przerażonej o zdrowie swojego maleństwa? Stanisława Leszczyńska była zawsze tam, gdzie potrzebowały jej rodzące; bez znaczenia czy był to wigilijny wieczór czy wielkanocny poranek. Zawsze miała przygotowaną torbę z najpotrzebniejszymi narzędziami i biegła tam, gdzie świat otwierał się przed nowym mieszkańcem. Jej praca była niekiedy trudna i wymagała od niej wielkiego wysiłku, nie tylko fizycznego, ale i emocjonalnego.

 

Opisany jest w książce, poród pewnej kobiety, która rodziła bliźniaki. Jedno z bliźniąt było owinięte pępowiną, należało więc wepchnąć je z powrotem do macicy i tam odwinąć życiodajny niegdyś sznur. Dziecko urodziło się martwe, jednak Stanisława nie przywykła tak łatwo oddawać śmierci kolejnych osób. Na przemian wkładała maleństwo do ciepłej i zimnej wody i jakimś Bożym cudem je odratowała. Podobnie jak matkę, która nie mogła urodzić łożyska. Tak wiele rodzin zawdzięcza tak wiele tej niepozornej, sympatycznej i cichej kobiecie!

 

Jakże musiało być jej ciężko w obozie śmierci, kiedy ona zajmowała się witaniem życia! Przez tyle lat uczyła się jak bezpiecznie poprowadzić kobietę przez poród, zapewniając jej bezpieczeństwo i komfort, a później nagle musiała patrzeć na bestialstwo i krzywdzenie położnicy i jej nowonarodzonego maleństwa. Przyznaję, że nie dałam rady przeczytać niektórych opisów z Auschitz-Birkenau. Było to ponad moje siły, czułam tak wielką bezradność i niemoc wobec takiego okrucieństwa, że musiałam przekartkować książkę. A ja tylko to czytałam, siedząc w ciepłym, znanym mi domu. Nie przeżywałam tego, jak Stanisława i tysiące innych kobiet i mężczyzn – tym bardziej zasługują oni na pamięć i niezwykły wręcz szacunek, Stanisława spędziła w obozie dwa lata. W tym czasie przyjęła trzy tysiące porodów – trzydzieścioro z tych dzieci przeżyło. Jak po takim koszmarze nie stracić nadziei? Jak z uśmiechem na twarzy nadal pracować i dawać otuchę kobietom będącym u kresu sił? Nie wiem. Ale Stasia wiedziała. Po powrocie na wolność, nadal pomagała maluchom powitać ten świat.

 

Wspaniała kobieta, bardzo dobry obraz jej życia. Uatrakcyjniony prywatnymi zdjęciami jej i całej rodziny.

 

Polecam.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial