Okładka wydania

Szare Wilki Z Jarocina

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 3 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 3 votes
Styl: 100% - 3 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 3 votes
Polecam: 100% - 3 votes

Polecam:


Podziel się!

Szare Wilki Z Jarocina | Autor: Robert Ziółkowski

Wybierz opinię:

Pani M

"W wyniku brutalnego gwałtu, w Kilonii ginie siostra pruskiego militarysty, pułkownika von Wussowa. Z ofiary zostaje zdarty rodowy piętnastowieczny medalion. Wussow poprzysięga zemstę. Rozpoznanie dla niego jest proste, kto posiada medalion jest mordercą.

 

Akcja kryminalna zostaje spleciona z walką powstańców wielkopolskich z Jarocina, którzy w szarych mundurach – feldgrau, ale już z polskimi orzełkami na czapkach i białoczerwonymi opaskami na ramionach, niczym szare wilki kąsali pruskich najeźdźców. I jak gnębione od setek lat wilki, nie tylko nie dali się pokonać przez 123 lata niewoli, ale skutecznie wywalczyli powrót Wielkopolski, Kujaw i Pomorza w granice Rzeczypospolitej.

 

Zawsze krok przed Niemcami, skłóconą Warszawą i zachowawczym Poznaniem, już w listopadzie 1918 roku wyrwali z rąk Prusaków Jarocin.

 

Książka o zapomnianych bohaterach, w porównaniu, z którymi bledną, wypromowane ikony naszej tradycji i historii. Oni udowodnili, że można zwyciężać minimalizując straty własne, biorąc jednocześnie największy łup wojenny w historii polskiego oręża".

 

O powstaniu wielkopolskim wciąż wiem niewiele. Jeszcze jakiś rok, dwa lata temu powiedziałabym, że było i tyle. W szkole się o tym nie mówi, bo nie ma na to czasu, a potem człowiek już z historią jest raczej na bakier Dlatego ostatnimi czasy często sięgam po książki, które poruszają ten temat. Może i nie do końca są to moje klimaty, ale chcę znać historię mojego kraju.

 

Robert Ziółkowski przeniósł mnie w miejscu i czasie. Znalazłam się w środku walki i nie czułam się bezpieczna. Nie wiedziałam, co się wydarzy, czego mam się spodziewać. Cieszę się, że nie przyszło mi żyć w tamtych czasach. Z kart tej powieści momentami niemal wylewa się krew. Czuć wiszące nad ludźmi widmo śmierci. Co jak co, ale klimatu tej powieści odmówić nie można.

 

Kiedy zorientowałam się, że mam do czynienia z wątkiem romansowym, poczułam, że serce mi zamiera. Nie do końca wiedziałam, jak autor podejdzie do tego tematu i przyznaję, że bałam się, że nijak będzie on pasował do tego, co dzieje się w książce. Tak jednak się nie stało. Nie będę zdradzać szczegółów, ale powiem, że Robert Ziółkowski podszedł do niego z klasą. To był jeden z lepszych wątków romansowych, z jakimi miałam do czynienia. W żadnym stopniu nie odstawał od fabuły. Za to autorowi należy się ogromny plus.
Niknie za to wspomniana w opisie książki, który umieściłam na początku, wątek kryminalny. Nie to, że jakoś specjalnie się na niego napaliłam, bo z tyłu głowy miałam to, że skoro mamy tu do czynienia z powstaniem wielkopolskim, to raczej powinnam się nastawić na powieść historyczną, ale czuję niedosyt w tej kwestii. I jeśli ktoś podejdzie do tej powieści z nastawieniem, że chce poczytać dobry kryminał z historią w tle, to niestety, ale się rozczaruje. Nacisk jest położony na coś zupełnie innego. Nie mówię, że to źle, ale miejcie to na uwadze, sięgając po tę książkę.

 

Reasumując, nie żałuję, że sięgnęłam po tę książkę. Nie można narzekać na nudę. Dzieje się sporo, były fragmenty, które chwytały za serce. Bohaterowie nie są obojętni, jest klimat. To dobra lekcja historii, więc jeśli szukacie dobrej powieści historycznej, której akcja dzieje się w czasach powstania wielkopolskiego, myślę, że ta książka może się wam spodobać.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial