Okładka wydania

Samotność

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Samotność | Autor: Krystyna Jarocka

Wybierz opinię:

Literanka

Piękny obraz Carla Blocha Getsemani – Anioł pocieszający Jezusa na okładce, na którym widać świadomość nadchodzącego cierpienia wiele mówi o książce Krystyny Jarockiej pod tytułem „Samotność”. Tego typu literatura już gościła na moich półkach i wywierała zróżnicowane wrażenia, bo często opowiadanie losów Jezusa z perspektywy uczestników wydarzeń, jego uczniów albo też jego samego ma w sobie coś wtórnego, zdaje się opierać na parafrazowaniu ewangelii, a nawet może się opierać na bezpośrednim jej cytowaniu. Krystyna Jarocka skupiła się na ukazaniu życia Jezusa z perspektywy jego człowieczeństwa i wszystkiego tego, co w człowieku słabe i ułomne.

 

„Samotność” czytałam z przyjemnością i, mimo że Nowy Testament znam raczej dobrze, to nie nudziła mnie wersja wydarzeń przedstawiona przez autorkę, bo ukazała Jezusa w całym jego człowieczeństwie, początkowo niezrozumieniu sytuacji, a potem lęku przed kaźnią, która go czeka. Narratorem jest on sam, opowiada o swoim dzieciństwie, które upłynęło dość spokojnie pod opieką Maryi i Józefa i tylko pojedyncze epizody cudów czynionych przez nieświadome swojej mocy i roli w świecie dziecko, zakłócały sielankową, pełną miłości, nauki i pracy codzienność. Wkrótce jednak przez Jezusa zaczyna przemawiać Bóg, co najwyraźniej objawia się w momencie spotkania z Janem Chrzcicielem. Odtąd Jezus wyrusza w swoją podróż kaznodziejską po okolicznych krainach i miastach, zbiera uczniów, uzdrawia, dokonuje innych cudów, modli się i naucza, jak rozmawiać z Bogiem, a jednocześnie przybliża się do kresu swojej ziemskiej drogi, gdyż naraża się na niechęć i wrogość faryzeuszy, wytykając ich obłudę.

 

Książkę czytało mi się szybko i okazała się dość wciągająca, bo mimo że znałam następstwo wydarzeń i nie mogła mnie zaskoczyć żadnymi zwrotami akcji, to pokazała Jezusa i towarzyszących mu apostołów od ludzkiej strony – jako ludzi muszących jeść i pić, szukać bezpiecznych noclegów, organizować sobie przeprawy przez rzeki i jeziora, podróżować pieszo w trudnych, upalnych warunkach, odczuwających zmęczenie i szereg innych emocji, związanych z towarzyszeniem komuś tak wyjątkowemu, jak Jezus. Apostołowie często potykali się o najważniejsze punkty nauki Chrystusa, niedostatecznie pojmowali jego przykazanie miłości, nie byli wolni od ludzkich ułomności – pychy, zawiści, niezdrowej rywalizacji. Dziwiła zwłaszcza postawa Piotra, który raz wybrany na opokę, bronił zażarcie swojej pozycji, traktując innych z góry. Ciekawą kreacją jest też Judasz, człowiek głęboko poraniony i skrzywdzony, pełen goryczy, świętego oburzenia, wydaje się zamknięty na miłość, do której nawołuje jego nauczyciel. Jego zdrada wyniknęła nie tyle ze złości, ale z próby realizacji własnych zamierzeń, której jednak nie powiodły się zgodnie z przewidywaniami.

 

Zamysłem autorki było ukazanie samotności, w obliczu której stają cierpiący ludzie. Strach i ból, których każdy doświadcza, należą tylko do przeżywającej je osoby i nawet towarzystwo przyjaciół nic w tej kwestii nie zmieni. Sama obecność w pobliżu nie zmniejszy cierpienia, nie ulży, bo ostatecznie każdy sam musi ponieść swój krzyż. Jezus w książce Jarockiej jest postacią tragiczną, głęboko odczuwającą niezrozumienie i samotność mimo tego, że podążają za nim tłumy i słuchają jego nauk. Nie rozumieją jednak prawdziwej misji Jezusa na ziemi, poszukują nie kontaktu z Bogiem, ale szansy na uzdrowienie czy wyzwolenie z opętania. Chrystus to dostrzega i rozumie, co czyni go smutnym i pogłębia jego poczucie opuszczenia.

 

„Samotność” jest świeżym spojrzeniem na wydarzenia biblijne. Na szczęście nie jest odtwórcza, przepełniona przypowieściami, wprost przytaczanymi naukami Jezusa. Pokazuje go jako człowieka, również jego apostołowie ukazani tu zostali z wszystkimi przywarami, a z drugiej strony z przymrużeniem oka, kiedy spierają się w żartobliwy sposób, prezentują kiepską lotność w rozumieniu słów swojego mistrza. Dla mnie była przyjemną lekturą.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial