Okładka wydania

Kody Energetyczne

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 93% - 4 votes
Akcja: 87% - 5 votes
Wątki: 100% - 4 votes
Postacie: 65% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 3 votes
Okładka: 100% - 4 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Kody Energetyczne | Autor: Sue Morter

Wybierz opinię:

Mirosława

„Korzystanie z energii jako lekarstwa sięga najwcześniejszych dziejów spisanych przez człowieka”

 

Energia otacza nas wokół, krąży w nas i we wszystkim co istnieje. Wszelkie nasze troski, problemy zdrowotne czy sytuacje życiowe objawiają się najpierw energetycznie, zanim zmaterializują się w naszym otoczeniu. Nie zawsze to, co widzimy jest tym, co nas satysfakcjonuje. Życie nie szczędzi nam bólu, cierpienia, różnych stanów negatywnych emocji i wyzwań. Istotą jest nauczenie się radzenia sobie z nimi ale też przekucia swoich słabości czy trudnych doświadczeń w sukces i lepsze życie. Wydaje się to trudne, a dla wielu wręcz niemożliwe do zrobienia. Autorka książki pt.: „Kody energetyczne” zapewnia, że dzięki przedstawionym przez nią technikom możemy przekształcić na lepsze wszystko, co chcemy.

 

Dr Sue Morter to międzynarodowa prelegentka, ekspertka w dziedzinie medycyny bioenergetycznej i wizjonerka kwantowa. Jest założycielką i wizjonerką Morter Institute for Bioenergetics, organizacji uczącej technik samoleczenia i nowego podejścia do życia w oparciu o naukę kwantową i medycynę energetyczną, podniesienia świadomości i kierowania życiem.

 

Po książkę sięgnęłam ze względu na tytuł, gdyż tematyka wydawała mi się interesująca. Fizyka kwantowa to nauka, która dostarcza nam wielu dowodów na istnienie obszarów, które do tej pory wielu poddawało w wątpliwość. Dzięki niej zaczynamy postrzegać naszą rzeczywistość w nowy sposób ale też wykorzystywać odkrywaną wiedzę do poprawy naszego życia i zdrowia. Zgodnie z tytułem i podtytułem publikacja omawia siedmiostopniowy program, dzięki któremu możemy zmienić swoje życie na lepsze.

 

Autorka połączyła w niej wiedzę starożytną z odkryciami naukowymi z dziedziny fizyki kwantowej i neurologii. Poprzez prezentowane techniki pokazuje w jaki sposób możemy dotrzeć do swoich najgłębszych poziomów uzdrawiania pobudzając wewnętrzny potencjał poprzez rozwój intuicji, kreatywności i siły. Wykazuje, że wszystko wokół jest energią a choroby są efektem jej nierównowagi. Możemy to zmienić poprzez jej wzmacnianie wprowadzając do codziennego harmonogramu pracę z oddechem, jogę, odpowiednie odżywianie i medytację, które stanowią ważny element naszego rozwoju. Pomaga dostrzec, to co jest w nas dobre, autentyczne i zgodne z naszą naturą a przede wszystkim pragnie, byśmy odkryli kim naprawdę jesteśmy.

 

Wiedza została ujęta w trzech częściach i dwunastu rozdziałach. Poznajemy w nich podstawy programu, nowy sposób patrzenia na nasze życie, siebie i nasze problemy. Autorka omawia w niej zagadnienia dające pole do wyjścia z naszego obecnego świata prowadzące do kreowania takiej rzeczywistości jaką chcemy doświadczać. Często przywołuje swoje własne doświadczenia, prezentuje efekty prowadzonych badań i obserwacji, by czytelnik mógł z łatwością zrozumieć przekazywane informacje. Przytacza też liczne przykłady ze swojej praktyki, które udowadniają skuteczność stosowania programu Kodów Energetycznych.

 

To przewodnik i ogromna baza wiedzy o naszym energetycznym systemie, dzięki któremu możemy wznieść się na wyższe stany świadomości. Mimo, że w podtytule zawarte są takie zwroty jak fizyka kwantowa i neurobiologia, nie jest to książka trudna w odbiorze, gdyż dr Morter wyjaśnia poszczególne kwestie dokładnie, wprowadzając stopniowo w poszczególne zagadnienia tak, by każdy mógł przyswoić przedstawione informacje bez problemów.

 

Uczy pokonywania trudności, negatywnych emocji, lęków, radzenia sobie ze stresem omawiając po kolei w osobnych rozdziałach opracowane przez siebie kody energetyczne. Ten temat zajmuje całą drugą część, w której dokładnie poznajemy siedem elementów programu prowadzących do odkrycia w sobie wewnętrznej mocy uzdrawiania rozumianego jako transformację życia poprzez zmianę podejścia do rzeczywistości. W części trzeciej autorka pokazuje w jaki sposób wprowadzić poznane Kody Energetyczne do codziennego życia poprzez różne ćwiczenia oddechowe i mentalne, które zostały dokładnie opisane i dodatkowo zilustrowane czarno-białymi rysunkami instruktażowymi.

 

Kody Energetyczne autorka określa jako mapę życia naszego Duchowego Ja. Jest ich siedem, gdyż każdy z nich połączony jest z konkretną czakrą. Na ten program składają się określone zasady i praktyki które możemy wdrożyć i stosować każdego dnia, czyniąc z nich nasz styl życia. Autorka zapewnia, że dzięki nim stworzymy równowagę na każdym poziomie naszego istnienia, co z kolei wpłynie na jakość tego co nas otacza a nasze życie stanie się prostsze, pełniejsze i szczęśliwsze.

mmichalowa

Mam wrażenie, że niektóre z książek muszą trafić na swojego czytelnika, by ktoś chociaż spróbował je zrozumieć. „Kody energetyczne” jak i cała literatura tematyczna dedykowane są gronu, które wierzy w moc takich działań, w ich siłę uleczania. Na świecie są tysiące osób bazujących na podobnej wiedzy i będących skutecznymi w swoich działaniach. Jednak inaczej patrzymy na lokalnego uzdrowiciela, o którym od lat słyszymy od zaufanych osób, a inaczej jest z wiarygodnością tych nieznanych. W moje ręce trafiła jedna z obszerniejszych publikacji poruszająca zagadnienie uzdrawiana energią, autorstwa dr. Sue Morter. Cała pozycja to właściwie opis programu, o tym samym tytule, zmieniającego życie.

 

Dr. Morter zwraca uwagę na to, że w swoim autorskim projekcie starała się połączyć praktyki pochodzące z dawnych lat ze współczesną wiedzą. Publikacja ma być drogowskazem do samodzielnego odnalezienia swojego złotego środka. Uzupełnienie mają stanowić medytacje, techniki oddechowe i elementy jogi, dzięki którym możliwe jest poznanie związku z myślami kwantowymi czy uzdrawianiem.

 

Początkowo opis zupełnie mnie zniechęcił, bo wydawało mi się, że będą to kolejne górnolotne wynurzenia kogoś, komu wydaje się, że wie już wszystko. Jestem jednak tym typem czytelnika, który nie odpuszcza, więc wiadomym było, że i ta pozycja znajdzie się w końcu na liście przeczytanych.

 

Głównym założeniem Sue Morter było przekazanie wiedzy mającej pomóc w dotarciu do naszych najgłębszych pokładów, posiadających zdolność do samouzdrawiania. Dzięki proponowanym przykładom praktyk mamy odkryć to, co w nas najlepsze, stać się autentycznymi w swoich działaniach. W każdym z nas drzemie potencjał, który niestety rzadko jest w pełni wykorzystywany. Wydaje mi się, że w przypadku Wydawnictwa Studio Astropsychologia cechą wspólną jest podział ich publikacji na części, a może to autorzy zajmujący się tematyką energii dążą usilnie do takiego układu?!

 

Po przemowie i wprowadzeniu docieramy do pierwszego etapu, który zachęca nas do nowego spojrzenia na wiele spraw. W przenośni i dosłownie. Rozpoczynamy „Projekt Przebudzenie” i trafiamy na wskazówki odnoszące się do poprawy jakości życia, naszej mocy sprawczej w przypadku jego kreowania. To w nas jest siła, która sprawia, że przyciągamy rzeczy dobre- bo tego chcemy, lub złe, bo na tym skupiają się nasze myśli. W części pierwszej zaznajamiamy się również z podstawami energii/bioenergii i jej przepływu. To stały element każdej z podobnych pozycji, bez którego nie byłby zresztą możliwe przejście do kolejnego kroku.

 

Część druga skupia się bardziej na naszym wnętrzu. Z pomocą przedstawionych przykładów i praktyk mamy możliwość zaznajomić się z językiem naszej duszy i ciała, dzięki czemu możliwe będzie później uświadomienie sobie skuteczności uzdrawiającej mocy, którą wykreuje nasza podświadomość. Jest to najobszerniejszy etap lektury, a po nim pozostaje tylko wprowadzić w czyn nowy sposób na życie. I tutaj ponownie powracamy do tytułowych kwantów z pomocą których możliwe będzie dokonanie przeskoku ku lepszemu. Co ciekawe, pozycja ta skupiona jest bardzo mocno na samej autorce i przez większość czasu możemy czytać o jej prywatnych przemyśleniach, odczuciach czy sytuacjach, które miały miejsce w jej życiu. Przez to całość nie jest monotonna. Jest to jednak pozycja z serii tych, które warto przeczytać, a później przemyśleć, momentami podejść z dystansem. Ciężko nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że w każdym z nas tkwi ogromna siła- ale czy faktycznie do jej odkrycia potrzebujemy pomocy innych? Pozostawiam to ocenie każdego czytelnika.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial