Okładka wydania

Rocky Prawdziwa Historia

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Rocky Prawdziwa Historia | Autor: Przemysław Słowiński

Wybierz opinię:

The Polish Cowboy

 Rocky Marciano - legendarny bokser, który przez całą swoją karierę zawodową nie zaliczył żadnej porażki. Przez całe życie słyszał, że jest za gruby, za wolny, za słaby technicznie, a on i tak zdobył mistrzostwo świata, nokautując po drodze dziesiątki przeciwników. Postać taka jak on zdecydowanie zasługuje na biografię, którą dostaliśmy dzięki pracy Przemysława Słowińskiego - autora licznych opisów życia bohaterów historii. Niestety, recenzja tej pozycji nie może rozpocząć się pozytywnie…

 

Biorąc książkę do ręki na okładce widzimy Rocky’ego… tylko że jest to Rocky Balboa! Jestem pewny, że każdy zainteresowany okładką z twarzą Sylvestra Stallone’a spodziewa się opowieści o filmowym “Italian Stallion”. Po wczytaniu się jednak chociażby w tekst na oprawie widzimy już, że książka opowiada o historycznej postaci, Rockym Marciano. Jest to rozmyślne wprowadzenie kupującego książkę w błąd poprzez operowanie słynną twarzą, która wygodnie łączy się z imieniem prawdziwego bohatera książki. Tani chwyt marketingowy... Co więcej, wypisane mniejszą czcionką na okładce słowa “biografia Rocky’ego Marciano, legendarnego boksera, pierwowzoru filmowego Rocky’ego wykreowanego przez Sylvestra Stallone’a” także są nieprawdziwe! Sama postać filmowego Rocky'ego oparta jest na sylwetce Chuck’a Wepnera - boksera, który pokonał samego Muhammada Alego. Ogromny minus na samym wstępie, przez który niemal chciałem odłożyć książkę na półkę. Dałem jej jednak szansę, co było dobrym posunięciem. Treść zdecydowanie nadrabia okropne okładkowe posunięcie wydawcy.

 

Autor świetnie, w bardzo barwny sposób, przedstawia całe życie Rocky’ego Marciano. Śledzimy losy pięściarza od burzliwych narodzin aż do jego tragicznej śmierci. Fakty zostały umiejętnie ubrane w formę, dzięki której całość czyta się błyskawicznie i z wypiekami na twarzy. Niczym sam Rocky możemy przeżyć wszystkie jego pojedynki, walki o należne pieniądze z managerami, jego problemy osobiste i sukcesywne zdobywanie fortuny. Przemysław Słowiński bardzo dobrze przedstawił także charakter boksera, który podobno był niesamowicie ciężki. Czytamy tu o jego wielkim skąpstwie, uporze i sporym łakomstwie. “Na osłodę” jednak widać też jego zaciętość, nieustępliwość i waleczność. Wydawało mi się jednak miejscami, że autor nieco przesadził z opisami chociażby skąpstwa Rocky’ego - niektóre sceny były tak groteskowe, iż nie mogłem wyzbyć się wrażenia, że pisarz chciał jak najbardziej uwypuklić tę cechę charakteru pięściarza.

 

Wydaje mi się, że sama książka mogłaby być krótsza co najmniej o połowę… Oprócz historii Marciano dostajemy tu mnóstwo wtrąceń, całych stron na temat architektury, historii, opisów postaci. Miejscami biografia Rocky’ego zmienia się w książkę na zupełnie odmienne tematy. Dzięki tym stronom na pewno możemy się dużo dowiedzieć, jednak wydaje się to trochę przesadzone. Kiedy czekamy z niecierpliwością na decydującą walkę, a nagle otrzymujemy 10 stron opisujących historię budynku, w którym ta walka będzie się toczyć, naprawdę ciężko jest się nie zdenerwować.

 

To samo dotyczy dodatkowych opisów kariery niemal wszystkich zawodników, z którymi starł się Rocky w ciągu swojej kariery. Otrzymujemy całe strony opisujące ich początki, szczyty sławy i upadki. W zdecydowanej większości są one jednak zbyt krótkie, potraktowane po łebkach i przez to zupełnie niepotrzebne oraz przedłużające książkę. Na początku są one bardzo ciekawe, zwłaszcza te dotyczące bardziej znaczących pięściarzy, jednak z czasem mamy ich dosyć, szczególnie w przypadku mniej utytułowanych bokserów. Opisy walk z kolei często są bardzo powierzchowne - ograniczają się nawet do słów “Rocky znokautował go w 3 rundzie”. Gdyby autor więcej stron poświęcił na opisy walk, a mniej na śledzenie kariery przeciwników Marciano przed i po ich starciu, na pewno biografia by na tym skorzystała.

 

Warto wspomnieć o ciekawym zabiegu, który zastosował autor. Każdy rozdział wziął tytuł został od jakiejś słynnej potrawy, która następnie pojawia się (wraz z przepisem!) w samej treści. Dzięki temu czytelnik nie tylko zdobywa nowe przepisy, dowiaduje się więcej o włoskiej kulturze, ale też może bardziej wczuć się w klimat włoskiej dzielnicy w Brockton. W mojej opinii Przemysław Słowiński trochę za mało czasu poświęcił mafii, która była nieodłącznym elementem włoskiej mniejszości narodowej w USA. Faktycznie, wzmianki o niej przewijają się przez całą książkę, jednak nie jest to zdecydowanie podkreślone. Niektóre postaci mocno związane z tym środowiskiem także pojawiają się bez żadnego uzasadnienia. Przykładowo, nagle czytamy o Franku Sinatrze siedzącym obok żony Rocky’ego tuż przy ringu. Nie dowiadujemy się jednak, czy się znali, co tam robił, czy był znajomym Marciano? Niestety, pozostaje spory niedosyt.

 

“Rocky, historia prawdziwa” to naprawdę dobra książka! Autor nie zanudza czytelnika suchymi faktami, przedstawia biografię słynnego boksera niczym fascynującą powieść. Mimo pewnego niesmaku, który pozostawia oszustwo z okładki, całość jest świetnie napisana. Oczywiście, pojawiają się tu pewne mankamenty, o których pisałem wyżej, ale Przemysławowi Słowińskiemu udało się perfekcyjnie oddać klimat lat 50. i 60. XX wieku w USA. Książkę czyta się świetnie i możemy się z niej mnóstwo dowiedzieć, a to najważniejsze!

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial