Okładka wydania

Powrót Rosyjskiego Lewiatana

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Powrót Rosyjskiego Lewiatana | Autor: Siergiej Miedwiediew

Wybierz opinię:

Elżbieta Pietluch

Wydawnictwo Czarne przyzwyczaiło czytelników do ukazywania obrazu Rosji w wielu gatunkowych odsłonach. I choć na prowadzenie w rankingach poczytności wysuwają się zapiski podróżne Andrzeja Stasiuka oraz reportaże Petera Pomerantseva i Jeleny Kostiuczenko, to w zestawieniu wydawniczym nie mogło zabraknąć napisanych z publicystycznym pazurem i intelektualną precyzją esejów Siergieja Miedwiediewa. Temu rosyjskiemu dziennikarzowi i profesorowi nauk politycznych nie można odmówić rozległej wiedzy na temat współczesnych dziejów macierzystego kraju w ujęciu historiozoficznym czy umiejętności jej przekazywania w formie nie tylko przystępnej, lecz także atrakcyjnej w odbiorze. Autor z łatwością zjednuje sobie sympatię czytelnika dzięki stylistycznemu wdziękowi narracji, co rusz ujmując go słowną ekwilibrystyką i ironicznymi konkluzjami, nie wspominając już o nienachalnej erudycji i niebywałym oczytaniu.

 

Powrót rosyjskiego lewiatana to klarowny i kompleksowy wywód, zbudowany wokół kluczowego pojęcia. Tak więc centralnym zagadnieniem organizującym refleksje Miedwiediewa staje się wojna występująca w czterech różnych wariantach, które na planie kompozycyjnym tekstu wyznaczają oddzielne bloki tematyczne, zatytułowane kolejno wojną o przestrzeń, symbole, ciało oraz pamięć. Przy czym podział ten ma charakter wyłącznie systematyzujący, bo niektóre wątki (jak choćby wzmianka o bólach fantomowych Rosji po rozpadzie ZSRR, zdaniem Vladimira Putina: największej katastrofie geopolitycznej XX wieku) powracają dyskretnie w kilku miejscach na zasadzie „belferskiej” powtórki materiału celem utrwalenia wiadomości w pamięci czytelnika. Putinowski zamordyzm przybiera wiele postaci, a autor bezprecedensowo obnaża patologie i absurdy rządów suwerennego dyktatora, dobrze przy tym argumentując ocenę omawianych zjawisk w nawiązaniu do tez sformułowanych przez czołowych myślicieli europejskich (np. pojęcie biowładzy rozwija w oparciu o założenia Michela Foucaulta, natomiast koncepcję resentymentu wywodzi z filozofii Friedricha Nietzschego).

 

Perspektywa opisu przyjęta przez autora jest zdystansowana, ale trudno nazwać ją neutralną. Mimo że profesor nie wyraził swojego stanowiska wprost, to nietrudno się domyślić, że przemawia przez niego liberalna wrażliwość przejawiająca się w umiłowaniu wartości europejskich, do których zalicza się demokrację, wolność i tolerancję. Z nutką nostalgii wspomina on rok 1991 niosący narodowi nadzieję na lepszą przyszłość. Autor w swych esejach przekonuje zatem, jak daleko od humanitarnych standardów odszedł postsowiecki autokrata Putin, który własną retorykę opiera na nacjonalizmie, kulcie siły i antyzachodnim patosie. Miedwiediew daje również wyraz przekonaniu, że Zachód starał się zintegrować Rosję z własnymi strukturami na uprzywilejowanych warunkach po rozpadzie imperium sowieckiego i przejęciu władzy przez Borysa Jelcyna w epoce transformacji, lecz możliwość ta została bezpowrotnie utracona. W obecnej optyce ideologicznej lata 90. ubiegłego stulecia wraz z Jelcynowską energią przemian uważane są za źródło wszelkiego zła i na ich ostentacyjnym odrzuceniu władza buduje swoją tożsamość. Bunt przeciwko westernizacji wespół z irracjonalnymi pretensjami do globalnego przywództwa czynią z Putina spadkobiercę i kontynuatora propagandy sowieckich przywódców.

 

Publikacja ta jest ze wszech miar interesująca i wartościowa poznawczo, ale to nie jedyne jej zalety. To pomocne narzędzie w porządkowaniu wiedzy o doświadczeniu komunizmu w szerszym kontekście historii politycznej XX wieku oraz inspiracja do namysłu nad mechanizmami powstawania dyktatury w naszym kraju, którego włodarze, podobnie jak Putin, upatrują w „ideologii LGBT” zagrożenia dla tradycyjnej rodziny, stoją na straży patriarchatu i obsesyjnie pilnują przestrzegania jego reguł, a także ingerują w kształt pamięci historycznej.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial