Okładka wydania

Rozum Kontra Serce. Oczyszczenie

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 5 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 5 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 3 votes
Polecam: 100% - 3 votes

Polecam:


Podziel się!

Rozum Kontra Serce. Oczyszczenie | Autor: Kamilla Bourguois

Wybierz opinię:

Mirosława

„-Hallo, rozum? Tu serce. Ty śpisz? Bo dzwonię i dzwonię...”

 

Czy w dzisiejszym świecie jest miejsce na miłość? Co jest ważne w budowaniu harmonijnych relacji? Czy jest dziś możliwe zapewnienie spokoju duszy i stworzenie głębokich więzi międzyludzkich? I czy w tym wszystkim jest jeszcze miejsce na relaks, duchowość i rozsądek? Co wygrywa w życiowych potyczkach: głos serca czy rozumu? Takie i inne refleksje pojawiają się przy lekturze książki „Rozum kontra serce. Oczyszczenie”.

 

O autorce, Kamilli Bourgouis nie znalazłam zbyt dużo informacji, jedynie stronę na Facebooku, na którym napisała, że kocham literaturę iberoamerykańską i widzi trochę więcej niż inni.

 

Sięgając po ten tytuł nie wiedziałam czego mogę się po niej spodziewać. Zaintrygował mnie tytuł i minimalistyczna okładka, na której można dostrzec zarys kobiecej twarzy naszkicowanej cienką, czarną kreską. Na jej ustach widnieje symbol serca, które sugeruje poruszanie spraw związanych z miłością. I tak jest w rzeczywistości, z tym że nie jest to jedno, ciągłe opowiadanie, lecz zbiór krótkich tekstów, które pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego. Przypuszczałam, że autorka podda analizie naszą rzeczywistość i pokaże rolę kobiety w dzisiejszym świecie w tradycyjnej formie a tymczasem okazało się, że „Rozum kontra serce. Oczyszczenie” jest zbiorem krótkich opowiadań, które opatrzone są tytułami a przy niektórych znajdują się wybrane cytaty znanych autorów takich jak Paulo Coelho, Herman Hesse, Milan Kundera, Larry Norman czy Gabriel Garcia Marquez.
„Kiedy Bóg chce ci zrobić podarunek, zwykle opakowuje go w kłopot”.

 

To opowiadania, które wymagają od czytelnika skupienia, uważnego przyjrzenia się danej historii, przeanalizowania sytuacji i odnalezienia głębszego sensu. Czasami kończą się one nagle, pozostawiając niedosyt i znaki zapytania, w innym przypadku historia ma swoją kontynuację w następnym rozdziale, by ponownie powrócić do danej bohaterki czy sytuacji. Dopiero po przeczytaniu całości wszystkie elementy składają się w jedną całość.

 

Na kartach tej książki przewijają się różnorodne postaci, nie tylko kobiece, ale to one wysuwają się na plan pierwszy w kontekście całej historii. Na literacką scenę wkraczają co chwila inne osoby, kobiety samotne, zdradzone, oszukane, zapracowane ale też szczęśliwe, zakochane i opiekuńcze, smutne ale i szczęśliwe, samotne, poszukujące miłości, spokoju i ciężko doświadczone przez los.

 

Poznajemy na przykład Katarzynę, która jest w zaawansowanej ciąży. Kiedyś marzyła o prawdziwej miłości a teraz musi znosić humory swojego partnera, który nie szczędzi jej bólu bijąc pod wpływem narkotykowego szału. Ona w takim momencie martwi się tylko, by nie ucierpiała jej sześcioletnia córka Kaja.

 

W z jednym kolejnych opowiadań spotykamy Filipa i Lenę, szaleńczo w sobie zakochanych, zafascynowanych sobą, cieszących się z przebywania razem. Dwie dusze, które odnalazły się w obecnym wcieleniu.

 

Wzruszająca była dla mnie historia Aliny i Igora, których połączyło porozumienie dusz ale świat zewnętrzny nie potrafił tego zaakceptować.
„Samotność – wirus zbierający coraz większe żniwo do worka demencji, depresji i dolin”

 

Bohaterów jest więcej i każdy z nich przeżywa dylematy, z jakimi każdy z nas spotyka się na co dzień. Motywem przewodnim są kobiety, które poznajemy w różnych sytuacjach życiowych. Każda z nich ma swoją historię, bagaż doświadczeń lub nowe szanse przynoszone przez los. Nie raz muszą podejmować trudne decyzje, zmagać się z codziennością, która otula swoją szarością ale też pozwala na chwile relaksu i pobycie z samym sobą.

 

Nie jest to łatwa lektura, którą można pochłonąć w jeden wieczór, mimo że liczy sobie tylko 240 stron. Czytałam ją z pewnym oporem, dopóki nie wniknęłam w specyficzny sposób narracji i swoisty rytm poszczególnych tekstów. To historie napisane trudnym stylem, nietypowe a jednak mające metafizyczny, ulotny a jednocześnie realny klimat. Autorka nie używa tu zbyt długich opisów, nie bawi się w dobieranie poetyckich zwrotów, lecz przedstawia jakieś zdarzenie czy epizod z życia bohaterów bez oceniania i wyjaśniania zachowań czy ich myśli. To raczej słowa rzucane w stronę czytelnika, by ten złożył je w całość i uchwycił sens tego, co za nimi jest ukryte.

 

Zwraca uwagę na różne losy zwykłych kobiet, których życie stawia przed często trudnymi zadaniami, ciężko doświadcza ale też obdarza tym co najlepsze. Mimo wielu przeciwności losu podnoszą się silniejsze i pewniejsze swojego potencjału. Skłania do refleksji nad współczesnymi realiami, które wydawałoby się, nie sprzyjają trwałym związkom, prawdziwemu uczuciu i kobiecej wrażliwości. Pokazuje, że często musimy wybierać między rozumem a sercem, a ten wybór nie jest łatwy.

 

„Serce??? Wytrzymaj, jadę. Jadę na sygnale, zwoje mi się poplątały na chwile, telefon pod łóżkiem i na bilet zabrakło. Ty i ja teatry to są dwa. Eh, eh… Chwilka i jestem, druhu mój”.

Uleczkaa38

Tak jak noc z dniem, zima z latem, czy też dobro ze złem, tak i toczą swoją odwieczną walkę rozum z sercem... Tak to już bowiem jest z tym naszym życiem, że bardzo rzadko zdarza się by serce i rozum zgadzało się we wspólnych kwestiach. O tym konflikcie, jego wyniku oraz obecności we współczesnym nam świecie, opowiada właśnie debiutancka książka Kamilli Bourguois pt. "Rozum kontra serce. Oczyszczenie", która ukazała się nakładem Warszawskiej Firmy Wydawniczej.

 

Na pozycję tę składają się swego rodzaju opowiadania i historie o współczesnych nas, międzyludzkich związkach, miłości i wszystkim tym, co wiąże się z nią dobrego, ale też i mniej przyjemnego. To ciekawi bohaterowie, ich pogmatwane ścieżki oraz wielkie emocje, które czasami nas rozbawią, innym razem zasmucą, a niekiedy też i zmuszą do ważnych refleksji nad tym, jak żyjemy i czy jesteśmy naprawdę szczęśliwi.  Maciej, Livia, Lena, Janina, Amelia, Michał i Monika... - to tylko niektórzy z bohaterów tych opowieści, których mamy przyjemność tu poznać i przeżywać wraz z nimi chwile szczęścia i smutków...

 

Opowiedzieć o miłości życiu i przewrotności losu można na wiele rozmaitych sposobów. Autorka tej pozycji wybrała ten jeden z trudniejszych, ubierając swoje historie w piękny język, potężną porcję metaforyki i przenośni oraz wszechobecną melancholię. To z kolei przekłada się na to, ze lektura tego zbioru opowiadań nie jest najłatwiejszą, gdyż wymaga ona od nas dużego skupienia, ciekawości i zaangażowania się bez reszty w to, co przekazują nam kolejne strony. W zamian otrzymujemy zaś bardzo inteligentną, ambitną i niecodzienną literaturę, która można stanowi dla nas ciekawą odskocznię od współczesnych, obyczajowych opowieści.

 

Jakkolwiek nie lubię tego sformułowania, to jednak tytuł ten muszę zaliczyć do kategorii "literatury kobiecej". Nie da się bowiem ukryć, że to właśnie kobiety, ich życie, spojrzenia na związki i miłość oraz poświęcenie dla drugiej osoby, odgrywają tu najważniejszą rolę. Oczywiście, są i męscy bohaterowie, aczkolwiek zawsze - prędzej lub nieco później, ich losy wiążą się z ich żonami, kochankami, matkami i córkami, które de facto decydują o ich przyszłości. Poza tym mamy tu bardzo kobiece spojrzenia na życie, które stawia w pierwszym rzędzie emocje, a dopiero potem wszystko inne, o wiele mniej istotne...

 

Jak już wspomniałam, lektura tych historii nie jest najprostszą, ale nie oznacza to wcale, że nie jest przyjemną. Kluczem w odbiorze tej książki wydaje się bowiem to, że należy sobie dawkować po jednym, dwa opowiadania na wieczór, tak byśmy mogli nie tylko się w nie dobrze wczytać, ale też i wynieść z nich to, co chciała nam przekazać autorka. A zazwyczaj jest to ważna i celna dygresja na temat życia i miejsca w nim, jakie przypada miłości, pożądaniu, samotności. Ważnym wydaje się bowiem to, że po skończeniu czytania warto zagłębić się w sens tego, co poznaliśmy, przemyśleć ów wiedzę i zastanowić nad tym, jak my żyjemy, czy też jak byśmy postąpili na miejscu bohaterów.

 

Jakkolwiek górnolotnie to zabrzmi, książka Kamilli Bourguois pt. "Rozum kontra serce. Oczyszczenie", wydaje się być idealną pozycją dla ambitnego czytelnika, który poszukuje w literaturze czegoś więcej, aniżeli tylko rozrywki. Znajdzie on tu mądrość, celną obserwację życia, ludzkie dramaty i radości oraz - przynajmniej w mej ocenie, odpowiedź na tytułowe pytanie o to, czy lepiej jest kierować się w swych wyborach sercem, czy rozumem. Polecam wam tę książkę, która na pewno was zaskoczy.

Sylfana

Książka o znamiennym tytule Rozum kontra serce. Oczyszczenie autorstwa Kamilli Bourguopis to zbiór „kobiecych” opowiadań o bohaterkach dnia codziennego, które mierzą się z różnymi problemami – prywatnymi, zawodowymi, a przeważnie miłosno – związkowymi. Nie są to jednak teksty miałkie, typowo o romansowym zabarwieniu, tylko ciekawe historie życiowe, które mają prawo się wydarzyć. Wiele z nich zionie pewną gorzkością, zrezygnowaniem, bezsensem, stanowią swojego rodzaju stopklatkę egzystencjonalną, która utrwala najtrudniejsze i jednocześnie najważniejsze chwile w życiu. Widzimy zatem rozstania, powroty, narodziny, spotkania mające w niedalekiej przyszłości zmienić wszystko. Narrator o tych zdarzeniach opowiada bardzo naturalnie, swobodnie, momentami bardzo lirycznie. Można odnieść wrażenie, że wywód narracyjny prowadzony jest za pomocą strumienia świadomości, który przekazuje emocje oraz refleksje bez zbędnych przemyśleń i analiz. Widzimy zatem epizody, jakimi są one w świecie realnym, a tym samym są one bardzo fragmentaryczne.

 

Autorka genialnie radzi sobie z operowaniem słowami – kluczami, które choć są bardzo proste w swojej formie to stanowią punkt do zaczepienia dla szerszej symboliki. Nie każdy twórca tekstów epickich, czy też prozatorskich, potrafi w bardzo uproszczonej graficznie formie zawrzeć tyle znaczeń i podtekstów. Ten zabieg pozwala na wyobrażeniowe rozwinięcie treści, która w ultra krótkim opowiadaniu musi być ograniczona do minimum. W przypadku tego zbioru najkrótsze teksty są przedstawione na ok. dwóch stronach – może nastręczać to trudności w transmisji przekazu autorskiego. Kamillę Bourguois zdecydowanie ratuje umiejętność poetyzowania swoich tekstów, które nie są do końca dosłowne, a mimo tego mocno przywierające do rzeczywistości.

 

Autorka oprócz romansowania z różnymi typami literatury, flirtuje też ze sztuką jako taką. Jej bohaterowie gdzieniegdzie sami posługują się różnymi formami artystycznego wyrazu i tu przykładem może być opowiadanie o tytule Dym, w którym bohaterka poznaje mężczyznę w barze, a ten pragnie natychmiastowo uchwycić na kartce jej wyraz twarzy. Nie udaje mu się jednak wykonać linearnego jednotorowego portretu kobiety, gdyż jej twarz jest mozaiką różnych emocji i uczuć. Powstaje zatem zamiast klasycznej grafiki coś w rodzaju fantasmagorycznej ilustracji postaci targanej skrajnościami – radością i smutkiem, stagnacją i roztargnieniem, rozwagą i romantyzmem. Myślę, że właśnie do tego opowiadania najbardziej pasuje tytułowe zderzenie się rozumu i serca. Na twarzy kobiety, choć nie widzimy jej namacalnie poprzez opis narracyjny, toczy się walka, w której najprawdopodobniej wygrywa serce – tak przynajmniej można przypuszczać, gdyż bohaterka bliżej zaznajamia się z nieznajomym. To opowiadanie, choć tak krótkie i enigmatyczne, przekazuje ogromną dawkę emocji samemu czytelnikowi.

 

Uważam, że ten niepozorny zbiór anegdot z życia różnych kobiet to bardzo ciekawa lektura dla, przede wszystkim, czytelniczek, które stoją obecnie gdzieś na rozstaju dróg i nie wiedzą jak wyjść z matni skomplikowanych uczuć. Być może ta książka nie stanie się klarowną odpowiedzią na pytane, jednak będzie swoistym wsparciem, z którego wynika, że każda z nas w różnych momentach swojej egzystencji musi podejmować bardzo trudne decyzje nie mając żadnej gwarancji, że wybrana opcja przyniesie określone rezultaty. Jeśli lubicie tego typu romantyczne, nostalgiczne i bardzo mądre historie to zachęcam Was gorąco do lektury. Zaznaczam, że na samym końcu książki znajduje się bardzo ciekawy wywiad z nietuzinkową kobietą. Ta nietypowa klamra narracyjna bardzo dobrze wpływa na odbiór całości. Nie pozostaje zatem nic innego jak sięgnąć po tę publikację i rozkoszować się niebanalną rozrywką emocjonalno – literacką.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Komentarze  

0 # Kamilla Bourguois 2021-03-24 16:27
Jest mi niezmiernie miło czytać tak wnikliwe odczucia tego, o czym pisałam. Całym sercem się raduję. Proszę o kontakt 605 220 111 Kamilla
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial