Okładka wydania

Milion Małych Kawałków

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: James Frey
  • Tytuł Oryginału: A Million Little Pieces
  • Gatunek: Obyczajowe
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Patryk Gołębiowski
  • Liczba Stron: 520
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: III
  • Wymiary: 145x205 mm
  • ISBN: 9788380536623
  • Wydawca: Burda
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    3/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Milion Małych Kawałków | Autor: James Frey

Wybierz opinię:

Justyna

Kiedy w ręce czytelnika trafia thriller czy kryminał oczekuje on dobrej zabawy i chwili relaksu. W dużym skrócie ma być akcja, zagadka i tajemnice z przeszłości. Rola czytelnika nie sprowadza się do roli śledczego, który będzie weryfikował zgodność tekstu z rzeczywistością. Nieco inaczej sytuacja wygląda kiedy książka traktuje o nałogach. Tu liczymy na prawdziwą historię, wydaje nam się że to co właśnie przeczytaliśmy MUSIAŁO się wydarzyć. Dlatego – nawet jeśli to fikcja literacka – od autora oczekujemy PRAWDY.

 

„Milion małych kawałków” Jamesa Freya swoje pierwsze wydanie miało w 2003 roku, choć prace nad książką autor rozpoczął w 1997 roku. Powieść została odrzucona przez siedemnastu wydawców. Podobno jest to „jedna z najbardziej szokujących powieści o uzależnieniu”. Autor już na wstępie zapowiada, że historia zawarta w powieści bazuje na prawdziwych wydarzeniach – wiąże się ze wspomnieniami z pobytu Freya w ośrodku leczenia alkoholizmu i narkomanii. Przyznaje, że ubarwił wiele szczegółów, a inne zmienił by nadrzędne przesłanie treści zostało w pełni uwidocznione. To nie literatura faktu, autobiografia, pamiętnik ani beletrystyka. To historia o wychodzeniu z ciężkiego nałogu, powrót do zdrowia po wyniszczającej walce, odkupieniu i nadziei. To historia o tym, jak w trudnych chwilach istotna jest obecność rodziny i przyjaciół. To opowieść o walce jaka rozgrywa się w głowie człowieka, który wpadł w sidła alkoholu i narkotyków. To historia o triumfie nad przeciwnościami losu.

 

Na samym początku „Milion małych kawałków” faktycznie szokuje – bohater budzi się na pokładzie samolotu. Ubranie ma całe we krwi, flegmie i ekskrementach. Wybite zęby, złamany nos, rozcięty policzek. Jest pod wpływem alkoholu i narkotyków. Na lotnisku stewardesa przekazuje go w ręce zatroskanych rodziców. James dobrze wie, że jeśli nie zrobi nic ze swoją sytuacją to jeszcze jedna impreza, dwa kolejne wybryki i będzie po nim. James trafia do Minnesoty, do Kliniki dla uzależnionych, gdzie lekarze dziwią się jak można funkcjonować z tak wyniszczonym organizmem.

 

Bohater na dwadzieścia trzy lata życia od alkoholu jest uzależniony od 10, a od narkotyków od 3 lat.

 

Autor ma specyficzny styl, do którego trzeba się przyzwyczaić. Tekst pozbawiony jest akapitów, poza tym dominuje w nim chaos. Pisany jednym ciągiem, brak w nim przecinków, niektóre wyrazy nagle pisane są wielką literą. Nie można odróżnić dialogów od reszty tekstu. Cały czas trzeba się domyślać, czy to ktoś mówi, myśli czy czuje – z jednej strony odzwierciedla to gonitwę myśli w głowie uzależnionego, z drugiej powoduje, że stopniowo sam czytelnik traci poczucie rzeczywistości. Nie można mu odebrać realności – wszystko jest opisane dosłownie, począwszy od leczenia kanałowego zębów bez znieczulenia poprzez cały proces odtruwania. Momentami ma się wrażenie, że wychodzenie z nałogu Jamesa obserwujemy przez szybę. Choć Frey ciągle szokuje i przeraża, w pewnym momencie te wszystkie drastyczne sceny stają się powtarzalne i otrzymują łatkę monotonii. I w takim tonie brniemy do końca. Na pięciuset stronach bohater wyznaje życiowe przewinienia, znajduje przyjaźń i zakochuje się.

 

Nie wiem czy takie książki traktować w kategorii przestrogi, ciekawostki czy ku pokrzepieniu serc. W przypadku Freya przede wszystkim mam wątpliwość czy „Milion małych kawałków” jest powieścią szczerą. Tego typu literatura od zawsze znajdowała swoich zwolenników więc przy wznowieniu powieści z pewności ich nie zabraknie. Mnie nie przekonała – ani stylem, ani treścią.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial