Okładka wydania

Wrzosowisko

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Marian Derdo
  • Gatunek: Obyczajowe
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 264
  • Rok Wydania: 2020
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 130x210 mm
  • ISBN: 9788381476942
  • Wydawca: Novae Res
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Gdynia
  • Ocena:

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wrzosowisko | Autor: Marian Derdo

Wybierz opinię:

Ambros

Poznajemy Makitę w momencie, jak przypadkowo odwiedza pub i poznaje barmana, Rutera. Od słowa do słowa i między mężczyznami nawiązuje się nić przyjaźni. Zaczynają wspólnie spędzać czas, nie nudząc się w swoim towarzystwie. Makita jest zauroczony wolnością, łatwo nawiązuje relacje z kobietami, co powoduje, że zmianie partnerki jak rękawiczki. Natomiast Robert to bujający w obłokach barman, który żyje wspomnieniami o przeszłości i nie może sobie poradzić z odejściem ukochanej. Panowie czują, że są sobie coraz bliżsi i „coś” zaczyna ich łączyć. Nie wiedzą, co to jest, ale z czasem wszystko się wyjaśni. Wyjaśnienie tego wątku wstrząśnie nimi i spowoduje lawinę nieoczekiwanych wydarzeń. Warto przytoczyć w tym momencie powiedzenie, że góra z górą się nie zejdzie, ale człowiek z człowiekiem zawsze. Tak już ktoś steruje naszymi losami, że w najmniej spodziewanym momencie dzieją się niewyobrażalne zdarzenia. Jedna chwila, jeden moment, jedna krótka wiadomość mogą zmienić bieg naszego życia ...

 

Wrzosowisko to zdecydowanie filozoficzna opowieść o niełatwych relacjach damsko-męskich, często osadzonych w trudnej i napełnionej nieprzewidywalnością atmosferze. Ale to również przykład nawiązywania relacji między mężczyznami i próba przetrwania tych relacji w niesprzyjających okolicznościach. To lektura skłaniająca do zadumy i refleksji nad sensem małżeństwa, zdradą, miłością. Padają skomplikowane pytania i stwierdzenia, obok których tak naprawdę nie można przejść obojętnie. Niektóre definicje przytoczone przez bohaterów wstrząsają nami i wraz z nimi zaczyna w nas kiełkować wątpliwość w nasze dotychczasowe wyobrażenie, chociażby o małżeństwie czy zdradzie. Ale warto poznać zdanie innych na istotne życiowe kwestie, nie trzeba się od razu z nimi zgadzać, ale może warto się nad nimi pochylić. Przedstawione w powieści relacje międzyludzkie nie są łatwe i jednoznaczne, całkiem jak w normalnym życiu. Nie zawsze wszystko jest pewne i oczywiste, czarne lub białe. Zdarza się, że coś jest szare, zawiera elementy zarówno czarne, jak i białe. Takie są wzajemne relacje, pokręcone i skomplikowane, czasami sami je sobie utrudniamy, nie zawsze mając świadomość, że robimy coś źle.

 

„Trudno wybrać własną drogę, ale żeby zwiększyć swoje szanse, trzeba najpierw poznać siebie. Wtedy łatwiej dokonywać wyborów i nieważne czy jedynie słusznych, ważne, że swoich”.

 

Autor bardzo misternie i kunsztownie manewruje ludzkimi postępowaniami, mając w zamyśle chęć ich ukazania w różnych barwach i odcieniach, z różnych punktów widzenia. Wiele niejednoznaczności prowokuje czytelnika do wypowiedzenia swojego zdania, czasami odmiennego od wyobrażenia autora. To taka zadra z czytelnikiem, zmuszenie go do konfrontacji i dialogu. Nie daje nam spokojnie przebrnąć przez lekturę, również chce usłyszeć nasze zdanie.

 

Przyznam, że ta lektura potrafi wzruszyć czytelnika, ale i zaniepokoić. Wywołuje momentami złość i oburzenie, chciałoby się spotkać twarzą w twarz z autorem i wdać się głębszą rozmowę o poruszanych trudnych kwestiach. Ale to czytelny i dobry znak. Sygnał, że obok tej książki nie można przejść obojętnie. Wywołuje niesamowite emocje, z którymi się sami musimy zmierzyć po skończeniu tej powieści.

 

Czy warto po nią sięgnąć? Zdecydowanie tak. Lektura ponadczasowa, bardzo pożądana w dzisiejszych czasach, gdy obserwuje się kryzys związków małżeńskich, gdzie ludzie się często okłamują i zdradzają, gdzie trudno dokonywać pewnych wyborów życiowych. Warto żyć w prawdzie i nie kalać się kłamstwem. Prawda czasami boli, ale kłamstwo wcześniej czy później zawsze ujrzy światło dzienne i ból z jego ujawnieniem jest wtedy nieporównywalnie większy.

 

„Bo wierzę w sprawczą siłę prawdy i jej nieocenione, uniwersalne wartości obronne. Ona sama broni się najlepiej. Ale to teraz to zupełnie nie ta kwestia. Chodzi o to, że prawda, o której nie wiesz, nie istnieje! Prawda,o której mówisz, żeby się oczyścić, musi najpierw zranić. Jeśli nie poznamy prawdy, nie będziemy musieli przechodzić prze katusze jej poznawania”.

Mirosława

„Kobieta to nie tylko dupa, cycki i ładna buźka. To cud milionów lat ewolucji albo, jak wolą inni – dzieło Boga”

 

Czasami jeden przypadkowy krok wyzwala kolejne zdarzenia, które niczym lawina rozkręcają się, by w efekcie wciągnąć w swój pęd życia, doprowadzić do punktu, który będzie przełomowy w dalszej drodze. Często bowiem spotykamy na niej osoby, które mają istotny wpływ na to, czego doświadczamy. Książka pt.: „Wrzosowisko” to opowieść o takiej właśnie znajomości.

 

O panu Marianie Derdo niewiele wiadomo, jakby nie chciał dać się poznać czytelnikom za bardzo, a szkoda, bo jego sposób pisania i to, jak to robi, zasługuje na uwagę. Nie znalazłam też żadnych jego wcześniejszych dzieł, więc przypuszczam, że „Wrzosowisko” jest jego debiutem. Jeżeli tak, to bardzo udanym, gdyż to powieść a raczej opowiadania, które z pozoru toczy się jednostajnie, bez nagłych zrywów ale w efekcie sprawia, że trudno się od niej oderwać.

 

Bohaterami są dwaj panowie, którzy reprezentują dwa różne typy patrzenia na rzeczywistość, relacje międzyludzkie i kobiety. Obydwaj cenią płeć piękną ale mają odmienne podejście do nich.

 

Makita jest „smakoszem” kobiecych walorów. Potrafi w nich dostrzec to, czego nie widzą inni i umiejętnie zdobywać ich serca. Jak sam stwierdza, lubi patrzeć na kobietę, tak po prostu, jak "na dzieło sztuki, którym bezsprzecznie jest a nie jak na towar wystawiany na bazarze, na którym jedynymi klientami są mężczyźni". Nie ma on problemów w relacjach z kobietami, które chętnie spędzają z nim czas. Poza jedną, która od dawna wypełnia mu myśli, ale wciąż jest poza jego zasięgiem. Gdy w końcu, po roku starań, otrzymuje od niej sms z emotikonem całuska, jest szczęśliwy i postanawia to uczcić. Ten fakt doprowadza do tego, że pod wpływem impulsu wstępuje do baru, w którym pracuje Robert.

 

Ze zwykłej rozmowy między barmanem i klientem rodzi się męska, szczera i do bólu uczciwa przyjaźń odkrywająca najskrytsze zakamarki ich duszy, co w efekcie wywołuje emocjonalną burzę. Zwierzają się sobie z różnych swoich dylematów, problemów i przeżyć, które do tej pory skrywali przed innymi.

 

„Wrzosowisko” to powieść, w której siłą są dialogi i sms-y otulone barwnym opisem odczuć, dzięki którym otrzymujemy nie tylko treść rozmów ale też możemy poczuć towarzyszące temu emocje. Pierwszoosobowa narracja Makity sprawia, że mamy wrażenie, jakby opowiadał nam bezpośrednio o tym, co w danym momencie myśli, komentując a nawet usprawiedliwiając swoje zachowanie a czasem karcąc za niby nieopatrznie rzucone jakieś słowo.

 

Nie są to tylko reakcje na wypowiadane stwierdzenia, lecz plastycznie oddane emocje, często z ironią, sarkazmem czy humorem. Z pewnością niektóre wypowiedzi mogą szokować ale jednocześnie dociera do nas prawda tych słów. Wyrazicielem tego rodzaju stanowiska, jest Robert, który ma nieco bardziej pragmatyczne podejście do rzeczywistości i nie boi się przeciwstawiać przyjacielowi swojego zdania na omawiany temat. Ich wzajemna szczerość i umiejętność dyskusji jest doskonałym przykładem prowadzenia dialogu rzetelnego, opartego na argumentach.

 

Powieść została zaliczona do literatury obyczajowej, jednak bardziej skłaniałabym się do jej filozoficznego charakteru, gdyż tego rodzaju rozważania dominują w prowadzonych rozmowach. Spostrzeżenia autora przekazywane ustami narratora, są niczym pięść, którą dostajemy między oczy, by ujrzeć daną kwestię w nowym znaczeniu. Tak często reagują osoby, z którymi główny bohater ma okazję rozmawiać. Jego sposób interpretacji rzeczywistości i ludzkich zachowań odbiega od standardowego myślenia, nakazując wręcz zastanowić się nad tym, co właśnie usłyszeli. Niejednokrotnie biłam mu mentalnie brawo uśmiechając się pod nosem, gdy po raz kolejny wprawiał w osłupienie swoim oryginalnymi wypowiedziami.

 

„Nam, facetom, tylko się wydaje, że to my wybieramy, a tymczasem co najwyżej składamy ofertę, takie swoiste podanie o pracę, ale ostatecznie niewiele od nas zależy.”

 

Autor stosuje wiele metafor, trafnych porównań i zabawnych zwrotów, skutecznie tworząc różnego rodzaju natężenia emocjonalne. Sprawił, że przeczytałam stworzoną przez niego historię z niegasnącym zainteresowaniem. Mimo, że fabuła została oparta w większości na dłuższych wypowiedziach, nie było to dla mnie nużące. Wręcz przeciwnie, nie opuszczała mnie ciekawość, do czego doprowadzi obu mężczyzn ich szczerość wobec siebie.

 

Finał, jaki zaplanował pan Marian Derdo stanowi kwintesencję eksplozji emocjonalnej, O ile w większości opowiadanie emanowało równym tempem akcji, bez nagłych zwrotów, to zakończenie było dla mnie niczym wybuch wulkanu, który zmiata cały dotychczasowy spokój.

 

To powieść przede wszystkim o kobietach, a więc też dla kobiet, gdyż daje im okazję spojrzenia męskimi oczami na wiele aspektów, które ich dotyczą. Z kolei męska część czytelników być może odkryje płeć piękną na nowo odkrywając to, co do tej pory umykało ich uwadze.

 

Zdanie które szczególne przypadło mi do serca: „Kiedy widzisz piękny kwiat i sięgasz po niego, by go zwyczajnie zerwać albo choć powąchać, to możesz jeszcze, niejako przy okazji przyjrzeć się jego płatkom, patrząc pod słońce, albo prześledzić przebieg żyłek na liściach, bo może zaklęte są w nich jakieś czarodziejskie znaki.” Prawda, że piękne?

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial