Okładka wydania

Sny Lazurowej Wody Część 1 Czerwona Wieża

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Sny Lazurowej Wody Część 1 Czerwona Wieża | Autor: Rafał Milcewicz

Wybierz opinię:

Bookowy Kącik Anny

Dziś przychodzę z recenzją książki "Sny lazurowej wody część 1 Czerwona wieża"

 

Co na tę chwilę mogę powiedzieć o tej książce? Prawie 600 stron robi wrażenie. Zwłaszcza dla kogoś kto przyznaję bez bicia jak dotąd omijał szerokim łukiem książki fantasy, science-fiction.

 

Przejdę jednak do meritum czyli swoich recenzenckich odczuć które towarzyszyły mi przy lekturze. Z góry przepraszam wszystkich fanów tego typu literatury i samego autora pana Milcewicza za tą moją "babską" recenzję. Bo może się zdarzyć że nie do końca zrozumiałam przekaz. A może wręcz przeciwnie? Oceńcie sami.

 

"Umarł król niech żyje król" już na pierwszych stronach kończy się era starego władcy Velesa wraz z jego śmiercią. Nie wiem skąd wzięło mi się porównanie tej historii z "Grą o tron" i "Wspaniałym stuleciem "poprzez dworskie intrygi, walki wewnętrzne w królestwie o schedę po ledwie pochowanym władcy. Kto okaże się mieć większą władzę prawowity dziedzic syn Velesa, Xavier? Może Oreen? pierwsza nałożnica i powiernica zmarłego czy może gdzieś w korytarzach pogrążonego w żałobie zamczyska kryje się jeszcze jakaś szara eminencja gotowa zniszczyć wszystko i wszystkich którzy stoją na drodze do władzy? Jest jeszcze jedna ewentualność. Nie od dziś historia zna przypadki gdy sytuację bezkrólewia wykorzystują najeźdźcy z wrogich zakątków.

 

Co mnie się osobiście najbardziej podobało w tej książce? Te fragmenty wierszy, pieśni ciekawa jestem skąd autor miał pomysł na jakże pasujące do sytuacji teksty, choćby ten który rozpoczyna książkę

 

"Raz jeden na skroni mieć będziesz koronę acz dwukroć królestwo swe weźmiesz za żonę... A kiedy i ciebie opuszczą wnet siły, nie będą Verbungów już ziemie nosiły...."

 

To swego rodzaju przepowiednia która dotyczy dalszych losów królestwa. Czy pogrążone w chaosie odzyska spokój i równowagę czy odejdzie w zapomnienie przyszłych pokoleń? By dowiedzieć się czym są te lazurowe sny i czym jest tytułowa Czerwona wieża wystarczy sięgnąć po lekturę "Snów lazurowej wody"

 

Jak wspomniałam wcześniej literatura fantasy nie była u mnie jedną z ulubionych wręcz unikam jej jak ognia twierdząc, że to nie moje klimaty. Ale czasem chyba warto spróbować się przemóc. Przynajmniej ja tak miałam przy tej książce. Przerażało mnie te 600 stron ale o dziwo czytało mi się całkiem szybko i sprawnie. Co było dla mnie zaskoczeniem. Jak wspomniałam wcześniej miałam odczucie, że to taka trochę mieszanka Gry o tron i Wspaniałego stulecia i wyobraźnia podczas lektury podsuwała mi też obrazy w tym klimacie. Zamek wydawał się mroczniejszy po śmierci Velesa. Jeszcze spalone prochy króla dobrze nie opadły na dno morza, a na dworze już mają miejsce rozgrywki i rozdzieranie królewskich szat. Komu dziedzic może ufać? a może sam Xavier okaże się niegodny tronu ojca. Jaką rolę odegra Oreen, czy namiesza? Bo która matka nie chce dla swojego dziecka życia na odpowiednim poziomie, nawet jeśli Idion to tylko nieślubny syn władcy. Miałam co do tej kobiety <mówię tu o Oreen> mieszane uczucia. Zresztą w tej całej historii chyba każdy miał dwie twarze. A nie oszukujmy się władza zmienia ludzi. Nierzadko na gorsze. Przy takiej ilości głównych ale i pobocznych bohaterów momentami czułam się zagubiona, kto jest kim i kto jaką rolę odgrywa na szczęście autor zadbał o to i na końcu książki umieszczony był spis bohaterów, który odrobinę uporządkował moje myśli. Co tu dużo mówić Wola Bogów starła się na kartach tej książki z wolą zwykłych szarych ludzi, którzy choć przywdziali dworskie, królewskie szaty, dni i noce spędzali na zamku, nadal byli tylko ludźmi. A że jest to zaledwie początek historii bo autor już na okładce daje nam znać że będzie ciąg dalszy to nie pozostaje nic innego jak tylko uzbroić się w cierpliwość i czekać na kontynuację i być może wyjaśnienie wielu kwestii a może jeszcze więcej tajemnic? Kto to wie? Pewnie tylko autor.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial