Okładka wydania

Przeklęty Skarb

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Piotr Godek
  • Seria: Kryminały Przedwojennej Warszawy
  • Gatunek: Kryminał
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 202
  • Rok Wydania: 2020
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 120x195 mm
  • ISBN: 9788366371958
  • Wydawca: CM
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Przeklęty Skarb | Autor: Piotr Godek

Wybierz opinię:

MarJadka

Kolejna książka w serii „Kryminały przedwojennej Warszawy” tym razem przynosi nam sensacyjną powieść o poszukiwaniu skarbu. Wskazuje na to już sama okładka. Jest na niej czarno-białe zdjęcie Pałacu Prymasowskiego w Skierniewicach, a na nim ukosem biegnie czerwony napis POSZUKIWANIE SKARBU. Całość przywodzi na myśl policyjne akta. Autorem – a właściwie autorką tej powieści jest Stefania Zofia Osińska, zmarła w 1976 roku przedwojenna autorka powieści kryminalnych. Piotr Godek był jej pseudonimem, pod którym pisała przed II wojną światową wysoko oceniane kryminały.

 

Warszawa lata trzydzieste XX wieku. W gazetach pojawia się sensacyjna wiadomość, że w majątku Dęby pod Skierniewicami jest ukryty skarb. Oczywiście wywołuje to natychmiast lawinowe poszukiwania. Na skarb ma chrapkę wiele osób, w tym baron Paweł Rooner i jego przyjaciel Karol Niegoda. Wkrótce zatrudniają oni jako sekretarkę Danusię Warczakównę. Jej zadaniem jest wynajdywanie w prasie jakiejkolwiek wzmianki na temat majątku Dębów. Okazuje się, że sytuacja zmusiła Szotarskich, dawnych właścicieli majątku, do sprzedaży go i przeniesienia się do skromnego lokalu w Warszawie.

 

Pewnego dnia, w czasie nieobecności swoich pracodawców, Danusia przeglądając olbrzymi księgozbiór, znajduje pamiętnik dawnej właścicielki dworu w Dębach, Danuty Szotarskiej. Zabiera go ze sobą. „Co zrobić z pamiętnikiem Danuty Szotarskiej? Głos obowiązku nakazywał odłożyć go na półkę i nazajutrz pokazać go baronowi, który na pewno pochwali gorliwość swojej sekretarki. Nie była nigdy w stanie zrozumieć, czemu popełniła czyn, którego niejednokrotnie wstydziła się w przyszłości, ale wychodząc z mieszkania w Alejach Ujazdowskich, zabrała ze sobą książkę oprawioną w czerwony safian”.

 

Danusia oddaje znaleziony pamiętnik swojemu sąsiadowi Antkowi Marskiemu, zwanemu Psią Nędzą. Antek wiedzie dziwny żywot. Nie wiadomo czy jest przestępcą, czy tylko zadaje się z szemranym towarzystwem. Danusia nie chce wierzyć, że jest on przestępcą. „- Jaki jest naprawdę pana zawód? – spytała gorączkowo. (…) _ Pracuję nad pewną sprawą – zaczął bardzo wolno. – Pracuję dość dawno i w niezmiernie trudnych warunkach. Ostatnio zdobyłem pewne informacje, które są dla mnie niezwykle cenne. Toteż wierzę, że doprowadzę rozpoczęte dzieło do końca!”

 

Akcja zaczyna coraz bardziej się rozkręcać. Któregoś dnia baron Rooner i Niegoda wraz z Francuzem Franciszkiem Lambertem wyjeżdżają na poszukiwanie skarbu do Dębowa. Towarzyszy im Danusia Warczakówna, którą zachwycił się Lambert i koniecznie chce być jak najbliżej niej. Jak wiadomo, kiedy do głosu zaczynają dochodzić chęci posiadania skarbu, zniecierpliwienie, żądza pieniądza i chciwość, nerwy puszczają. Akcja nabiera tempa, w Dębowie pojawia się ktoś kogo Danusia nie spodziewałaby się ujrzeć, pada strzał, ktoś ledwo uchodzi z życiem …

 

Tymczasem w Warszawie matka chrzestna Antka razem z dziennikarzem Leonem Szotko powoli rozplątują zagmatwane nitki kłębka jakim są losy Szotarskich po przeprowadzce do Warszawy. Starsza pani, która na skutek choroby straciła pamięć, a potem zobaczywszy pewną kopertę powoli zaczęła ją odzyskiwać, teraz wraca całkowicie do zdrowia. Okazuje się, że tak naprawdę prawie nikt nie jest tym za kogo się podawał, przy czym tylko kuzynka Danusi Lola i stary Józef Rowiński są tymi, kim być powinni. Reszta osób albo w sposób umyślny zmieniła swoją tożsamość chcąc uzyskać jakieś profity, albo nic nie wiedziała o swojej prawdziwej tożsamości. Na szczęście wszystko się wyjaśniło.
Muszę przyznać, że podobała mi się intryga stworzona przez Stefanię Zofię Osińską. Dobrze się czytało tą historię.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial