Okładka wydania

N.P.

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

N.P. | Autor: Banana Yoshimoto

Wybierz opinię:

Morrigan

Po bardzo udanym spotkaniu z "Kieszonkowcem" Fuminoriego Nakamury postanowiłam kontynuować poznawanie utworów z Kraju Kwitnącej Wiśni. Tym razem zdecydowałam się na powieść o jakże tajemniczym tytule "N.P." autorstwa jednej z najbardziej znanych japońskich pisarek, Banany Yoshimoto.

 

Narratorką tej historii jest Kazami - dwudziestodwuletnia tłumaczka, pracownica wydziału anglistyki na uniwersytecie w Tokio. Opowiada nam o jednym przedziwnym, dusznym lecie, które na zawsze zapadło jej w pamięć - wtedy to poznała troje młodych ludzi, z którymi połączyła ją pewna więź i którzy odcisnęli w jej życiu wyraźny ślad.

 

Jakiś czas przed lekturą "N.P." natknęłam się na wywiad z Bananą Yoshimoto (który w dużym stopniu przyczynił się do tego, że sięgnęłam po jej książkę) - trudno było nie zauważyć, że na wszystkie pytania autorka odpowiada w wyjątkowo zwięzły sposób, używając krótkich, konkretnych zdań. To samo można powiedzieć o jej stylu pisania - jest bardzo oszczędny, precyzyjny, co oczywiście nie każdemu przypadnie do gustu. Sama zazwyczaj wybieram bardziej rozwinięte opowieści - może to jeden z powodów, dla których "N.P" nie do końca przypadła mi do gustu.

 

Choć cała historia liczy sobie niewiele ponad sto pięćdziesiąt stron, poruszonych jest w niej mnóstwo różnych tematów. Samobójstwo, depresja, samotność, kazirodztwo, szaleństwo, miłość, przyjaźń, literatura i jej tłumaczenie - pewnie po krótkich poszukiwaniach znalazłoby się coś jeszcze. Jednak czy to ze względu na skromną objętość książki, czy z uwagi na niemal całkowicie pozbawiony emocji styl, czy może z powodu mocno pokręconej fabuły jakoś trudno wczuć się w sytuację bohaterów, trudno przejąć się ich losem. Mimo że powieść czytało mi się szybko i w miarę przyjemnie, nie mogłabym nazwać jej porywającą ani tym bardziej zapadającą w pamięć. Już teraz, krótko po lekturze, ledwie przypominam sobie przebieg akcji, choć przystępując do czytania, liczyłam na naprawdę interesującą opowieść.

 

Niedawno miałam okazję obejrzeć świetny dokument o tłumaczce, która przekłada na norweski powieści Harukiego Murakamiego - to, czego dowiedziałam się z filmu, ciekawie współgra z sytuacją opisaną w książce. Choć w jednym przypadku chodzi o tłumaczenie z japońskiego, a w drugim na japoński, to w obu podkreśla się problemy, przed jakimi stają tłumacze. Praca nad przekładem czyjegoś dzieła przedstawiona jest jako wyzwanie, w które trzeba włożyć całe serce - tylko wtedy można mieć nadzieję na oddanie klimatu oryginalnego utworu. To chyba najciekawszy wątek "N.P", ale niestety ginie on w gąszczu innych zagadnień, nie doczekawszy się odpowiedniego rozwinięcia. Autorka woli bowiem położyć nacisk na skomplikowane relacje między bohaterami, na ich osobliwe zachowania i często irracjonalne decyzje. A ponieważ ani jedna z postaci nie wzbudziła we mnie żadnych głębszych uczuć, śledziłam akcję bez większego zainteresowania. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że czytałam tę książkę tylko oczami - mój umysł pozostawał zupełnie obojętny na jej treść, nie byłam w stanie zaangażować się w lekturę.

 

"N.P." to jedna z tych pozycji, których nie chciałabym ani szczególnie polecać, ani zdecydowanie odradzać. Na pewno nie zaliczyłabym jej do powieści, które łatwo podbijają serca, ale jestem pewna, że znajdzie uznanie w oczach niektórych czytelników. Jeśli lubicie klimaty niczym z dziwnego snu - takiego, który męczy człowieka w wyjątkowo upalne noce - książka Banany Yoshimoto może okazać się dla Was interesującą propozycją.

Nessie27

Mam wrażenie, że książki azjatyckich autorów lub których jedynie akcja dzieje się w Azji w ostatnich czasach stają się coraz bardziej popularne w naszym kraju. Książka „N.P.” jest kolejną, której akcja dzieje się w Japonii. Główna bohaterka to Kazami Kanō, która zajmuje się tłumaczeniem książek z angielskiego na japoński. Na przełomie książki poznajemy jej niekiedy trudne relacje z rodziną, ale także z dopiero co poznanymi osobami.

 

Młoda kobieta studiuje w Tokio, gdzie jakiś czas temu samobójstwo popełnił jej chłopak, który również pracował jako tłumaczem. Mężczyzna był w trakcie tłumaczenia Opowiadania 98, które wchodzi w skład zbioru opowiadań pewnego znanego japońskiego pisarza. Sarao Tasake przed swoją śmiercią napisał zbiór 97 krótkich opowiadań, który nazwał „N.P”. Po latach w rzeczach mężczyzny znaleziono dosyć chaotyczne i niedokończone Opowiadanie 98. Sytuacja niebyła by tak dziwna, gdyby nie fakt, że zarówno sam autor opowiadania popełnił samobójstwo podczas jego pisania, ale i wszyscy inni tłumacze, którzy podejmowali się pracy nad nim też targnęli się na swoje życie. Kazami ciężko pogodzić się ze śmiercią ukochanego, zwłaszcza, że widziała go kilka godzin przed tragedią i nic nie wskazywało na to, że już więcej go nie zobaczy.

 

Pewnego dnia, na początku lata, prawdopodobnie jednego z najważniejszych jakie do tej pory przeżyła z Kazami przypadkowo nawiązuje kontakt bliźniacze rodzeństwo. Otohiko i Saki są dziećmi autora, które kobieta już kiedyś poznała na przyjęciu, na którym była z chłopakiem. Niedługo później na jej drodze staje też ich przyrodnia siostra Sui, która okazała się być bohaterką owego Opowiadania 98.

 

Cała akcja dzieje się dosyć szybko, ponieważ wszystkie opisane zdarzenia dzieją się tylko podczas jednego, bardzo upalnego lata. Wydarzenia teraźniejsze przeplatane są retrospekcjami z życia Kazami, zarówno z momentów gdy była dzieckiem, ale kobieta także powraca do sytuacji przeżytych wspólnie z chłopakiem.

 

Jest to książka niedługa, ale na swoich stronach przekazuje ogromną ilość emocji. W pewnym momencie bohaterowie zaczynają się gubić między tym co wydarzyło się naprawdę, a co jest częścią Opowiadania 98. Pomimo, że Sarao Tasake nie żyje już od jakiegoś czasu to jego dzieci nadal żyją jego zbiorem opowiadań. Ciężko jest im zrozumieć swoje emocje, których jest w nich ogromna ilość.

 

Można stwierdzić, że nad bohaterami ciąży pewnego rodzaju klątwa, ale dzięki temu są w stanie nawiązać ze sobą pewne, bliższe relacje. Po kilku spotkaniach okazuje się, że dosyć dobrze się dogadują i być może uda im się nawet zaprzyjaźnić.

 

„N.P.” autorstwa Banany Yoshimoto to opowieść o ciężkich tematach takich jak samobójstwo, a co się z tym wiąże śmierć i strata bliski, ale także o zakazanej, kazirodczej miłości, której wątek pojawia się tutaj nie raz. Jednakże jak dla mnie książka pomimo, że porusza trudne wątki napisana jest w sposób przyjazny, a dodatkowo uroku dodaje jej klimat ciepłego lata w pięknej Japonii. Bardzo przydatnym dla czytelnika dodatkiem od tłumacza jest pierwsza strona dotycząca wymawiania niektórych japońskich liter i imion, które pojawiają się w książce. Z tego co wiem Banana Yoshimoto ma w swoim dorobku jeszcze kilka innych książek, które być może również trafią w moje ręce, aby chociaż jeszcze przez chwilę poczuć smak Azji.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial