Okładka wydania

Krew Kamienia

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Krew Kamienia | Autor: Arkady Saulski

Wybierz opinię:

Uleczkaa38

Wiosną ubiegłego roku mieliśmy przyjemność poznać klimatyczną i barwną powieść fantasy "Serce lodu", autorstwa Arkadego Saulskiego. Powieść, która przeniosła nas do quasi średniowiecznego świata wojny i walki o ślady dawnej magii, zaklętej w runach. Dziś mamy zaś okazję poznać odrębną opowieść, której fabuła została osadzona w owym świecie, ale też i stanowi zupełnie oddzielną historię. Książka ta nosi tytuł "Krew kamienia" i ukazała się nakładem wydawnictwa Fabryka Słów!

 

On jest wojennym weteranem, członkiem karnej kompanii, dawnym mordercą i złodziejem, który walką odkupił swoje winy. Ona jest dowódczynią oddziału cesarskich zwiadowców, wspaniałą łuczniczką i budzącą respekt kobietą. Los sprawi, że ich ścieżki połączą się we wspólną drogę, która zaprowadzi ich do górskiego kraju - Gardy, słynącego z monumentalnych i nigdy nie zdobytych twierdz. Tam też Harlan i Nira - tak mają oni na imię, podejmą się niezwykle niebezpiecznej wyprawy do górskich podziemi, w których kryje się potęga dawnej magii... Wiele wskazuje na to, że będzie to wyprawa w jedną stronę...

 

Najnowsze dzieło Arkadego Saulskiego stanowi sobą porywającą, klimatyczną i udaną pod każdym względem, opowieść spod znaku przygodowej fantasy. Opowieść, wypełnioną szczękiem miecza, magicznymi emanacjami, silnymi emocjami z pragnieniem zemsty na czele, jak i też pięknym opisem tego niezwykłego, tajemniczego i co tu dużo mówić - dość mrocznego w swej postaci, świata. Warto wspomnieć tu także o bardzo interesujących postaciach, perfekcyjnym warsztacie pisarskim i okazałym wydaniu książki (twarda oprawa, mapki, ilustracje), by mieć pełnię pozytywnego obrazu tej pozycji.

 

Fabułę książki tworzy kilku wątkową relacja, ukazująca losy trzech głównych grup bohaterów. Najważniejszą z nich jest opis wydarzeń z udziałem Harlana i Niry, którzy najpierw poznają się w dramatycznych okolicznościach, następnie podróżują wspólnie do Gardy, by wreszcie wkroczyć do podziemnych korytarzy i tuneli. Drugą grupę tworzy cesarska dowódczyni lekkiej jazdy - Lydia, która wraz ze swymi wiernymi żołnierzami kieruje się również do podziemi Gerdy, by zdobyć tam coś, co uczyni ją sławną, potężną i wielką. I wreszcie trzeci plan tworzą wydarzenia z udziałem kapitana gerdyjskiej armii i jednocześnie przyrodniego brata Harlana - Wertena, który wraz ze znanym nam z pierwszej części cyklu - zakonnym rycerzem o imieniu Seth, skieruje również swe kroki do mrocznej otchłani górskich podziemi. To właśnie tam rozegra się główna część tej opowieści, wypełniona walką, magią, strachem, ale też i pięknem przyjaźni...

 

Wielkie uznanie budzą w nas kreacje bohaterów tej książki, jak i też obrazu tej powieściowej rzeczywistości. Co do postaci, to mamy tu całą plejadę niezwykłych osobistości, by wspomnieć choćby i prostolinijnym, poszukującym odkupienia, ale też i niezwykle sympatycznym w swym stosunku do Niry - Harlanie, jak i też właśnie o Nirze, czyli młodej, dzielnej, ale też i poszukującej swojego miejsca w świecie, dziewczyny. To niezwykle barwna, wzajemnie się uzupełniająca i ciesząca przyjaźnią, para. Oczywiście, na tym lista barwnych postaci się nie kończy, by wspomnieć o żądnej władzy i bezwzględnej Lydii, porządnym z natury i czującym potrzebę spłaty długu wobec brata - Wertenie, czy też niezmiennie tajemniczym i nieodgadnionym, Sethcie...

 

Wspaniale jawi się obraz tego literackiego świata, czyli powojennej rzeczywistości śmierci, zniszczeń i bezprawia z jednej strony, z drugiej zaś pozostałości dawnej magii. Wraz z bohaterami przemierzamy te krainy, poznajemy koszmar dopiero co zakończonej wojny oraz dotykamy śladów mrocznej magii, ukrytych w tym przypadku w podziemiach Gardy. To również ciekawe spojrzenie na polityczne relacje Cesarstwa, codzienność życia zwykłych ludzi i wiarę, która wydaje się przypominać pod pewnym względami nasze Chrześcijaństwo. I obiektywnie muszę przyznać, że wspaniale poznajem się tę rzeczywistość, która nie odkryła przed nami jeszcze wszystkich swoich sekretów...

 

Lektura powieści "Krew kamienia", to wielka przyjemność, niezwykłe emocje i znakomita, czytelnicza rozrywka. W mej ocenie jest to inna książka, aniżeli "Serce lodu" - bardziej intymna i prostsza w swej konstrukcji, dzięki czemu też i łatwiejsza w odbiorze. I to też stanowi ważny atut tej pozycji, po którą to mogą sięgnąć zarówno wytrawni miłośnicy literackiego fantasy, jak i też ci czytelnicy, którzy mają ochotę na wielką przygodę. Ze swe strony jak najbardziej polecam i zachęcam was do sięgnięcia po ten tytuł - naprawdę warto!

Lówianka

Czy zauważyliście, że kiedy podróżujemy w nowe miejsce, droga do celu dłuży się, a powrót mija nam w oka mgnieniu? Dzieje się to z powodu sposobu działania naszej pamięci, która najpierw skrupulatnie za pośrednictwem naszych zmysłów zbiera informacje na temat nowego otoczenia, a potem z łatwością odtwarza charakterystyczne miejsca, które nie wzbudzają w nas już takiego zainteresowania, jak za pierwszym razem. Czytelnicy książki „Krew kamienia” mogą odnieść podobne wrażenie. Choć za pośrednictwem lektury odwiedzają magiczne światy, nie będą się zachwycać każdym elementem fabuły, ponieważ nie pierwszy raz trafiają do takiego uniwersum.

 

Powieść „Krew kamienia” autorstwa Arkadego Saulskiego, 33-letniego dziennikarza i pisarza jest kolejną częścią cyklu zapoczątkowanego przez tom „Serce lodu”. Ponownie historia rozgrywa się na terenie Cesarstwa Orlanu, które nieustanie toczy walkę z wrogami pochodzącymi z zewnątrz, z wewnątrz a nawet z przeszłości. Do najważniejszych bohaterów można zaliczyć weteranów wojennych: rywalizujące ze sobą przywódczynie Maeidzkiego Korpusu Ekspedycyjnego oraz kawalerii – Nira i Lydia oraz ułaskawiony na podstawie prawa wojennego złodziej i morderca – Harlan. Z powodu zdrady, dwoje nieznajomych podejmuje pościg, który przenosi się w podziemne korytarze Gardy, czyli do miejsca schronienia zapomnianych przez ludzi istot magicznych.

 

Fantastykofile bez najmniejszego problemu będą w stanie wyliczyć wszystkie charakterystyczne dla gatunku motywy, budujące fabułę powieści „Krew kamienia”. Obszar Cesarstwa składa się z krain, zamieszkanych przez różne rasy. Miejsce pochodzenie determinuje jakie wartości się wyznaje i jaką bronią się włada. Przykładowo Garda powstała
w niedostępnych górach, a ludzie z tego niegościnnej ziemi są wytrzymałymi i silnymi ponurakami, których państwo opiera się na regule wojskowej.

 

Myślę, że śmiało można zarzucić pisarzowi wtórność i nadmierne korzystanie z przygotowanych wcześniej elementów. Z drugiej strony warto docenić kunszt Saulskiego, który z olbrzymiej liczby właściwości świata fantastycznego umiejętnie wybrał i ułożył bohaterów i ich przygody. Ponadto trzeba zwrócić uwagę na lekkie pióro pisarza, który dzięki przyjętej konstrukcji zbudowanej z pojedynczych scen uniknął zbyt ospałej akcji.

 

Do najtrudniejszych do usprawiedliwienia błędów należy kreacja bohaterów. W przeważającej większości czytelnicy mają do czynienia z szybko zarysowanymi postaciami, których motywacja nie została dostatecznie pogłębiona. Oczywiście, autor podejmuje próbę przedstawienia procesu przemiany, napędzanej przez chęć odkupienia win przez protagonistę. Niestety popełnione w przeszłości błędy wydają się nierealne, ponieważ żadne podejmowane w czasie teraźniejszym decyzje nie sprawiają bohaterom trudności, pomimo, że zupełnie różnią się od zachowania, które miało miejsce wcześniej. Podsumowując myśl trudno uwierzyć,  że szlachetne osoby mogły być takimi zwyrodnialcami chociaż non stop powtarzają, że ich wcześniejsze życie różni się od obecnego.

 

Fabuła powieści „Krew kamienia” toczy się w świecie zaprezentowanym już w tomie „Serce lodu”. Akcja rozwija się wokół losów stereotypowych postaci, których decyzje determinują proste uczucia zazdrości i zemsty. Choć książka przedstawia konflikt tylko trzech osób, bardzo trudno przedstawić bardziej szczegółową charakterystykę bohaterów pierwszoplanowych. Uniwersum stworzone przez Saulskiego wydaje się być skrupulatnie złożoną układanką z charakterystycznych dla gatunku motywów. W związki z tym nic nie może zaskoczyć czytelnika, szczególnie, że rozwiązanie głównej intrygi jest przewidywalne  od początku. Pomimo prób przedstawienia przemiany bohatera na tle walki o przetrwanie, autor nie był w stanie dostatecznie uzasadnić te metamorfozy. Całość sprawia wrażenia pożywnej potrawy, choć prawdziwi smakosze nie będą zadowoleni z tego posiłku.

Chris

W momencie gdy sięgam po książki fantastyczne autora z którym nie miałem jeszcze przyjemności się „poznać”, zawsze odczuwam pewnego rodzaju zniecierpliwienie połączone z napięciem. Pierwsze z nich wynika z niemożności doczekania się nowego pióra i stylu pisania natomiast drugie łączy się poniekąd z nadmuchiwaniem balonika. Żyję nadzieją, że kolejnemu autorowi uda się mnie zaskoczyć i jeszcze raz na nowo pokazać inny świat fantastyczny. Z rezultatami bywało różnie, ale muszę przyznać, że bardzo często spotykała mnie miła niespodzianka. Na szczęście tak samo było również i w tym przypadku.

 

Na samym wstępie muszę wspomnieć, że popełniłem błąd uczniowski i nie sprawdziłem dokładnie tytułu po który zamierzałem sięgnąć. Dopiero po fakcie uświadomiłem sobie, że jest to druga część cyklu, a uczucia towarzyszące sięganiu po książki nowego autora jakby nieco zmalały. Przeczytałem jednak na jednym z forów czytelniczych, że bez problemów można zarówno w różnej kolejności jak i całkowicie oddzielnie przeczytać obie części. Na szczęście była to całkowita prawda co mogę stwierdzić już po lekturze „Krwi kamienia”. Wracając do naszego tytułu to z pewnością nie jest to delikatna fantastyka. Dużo tytułowej krwi, walk, okrutnych starć, ale przecież jest to wręcz niezbędny element tegoż gatunku. Naszym głównym bohaterem jest Harlan, skazany za wielokrotne straszne uczynki, który dzięki zasługom na wojnie odkupił swoje winy. Ratuje on życie Nirze, zwiadowczyni typowo matriarchalnego państwa, która została zdradzona przez swoje rodaczki. Razem tworzą mieszankę wybuchową, której po czasie przyświeca jeden cel- zemsta. Książka Arkadego Saulskiego jest świetnie skonstruowanym przedstawicielem swojego gatunku. Znajdziemy w niej wszystkie niezbędne ku temu elementy- postacie fantastyczne, magię, wojnę, powstania, walki, artefakty i krew. To wszystko razem wzięte daje nam bogaty świat, który z pewnością może nam dać jeszcze niejedną świetną historię. Wracając jednak do tejże naszej, to warto zwrócić uwagę na głównego bohatera- Harlana. Zdecydowanie nie jest on typową pierwszoplanową postacią, która niesie ze sobą dobro i pokój. Bardziej przypomina mi Bakly’ego z książek autorstwa czeskiego pisarza Miroslava Zambocha. Uwielbia się bić, uwielbia krew, nie patyczkuje się, nie analizuje, działa tu i teraz według tego co podpowiada mu intuicja i jak nauczyła go ulica. Myślę, że tak charakterystyczny główny bohater to również ogromna zaleta książki, której świetnym uzupełnieniem jest drobna, ale zabójcza Nira. Razem postanawiają stawić czoła nie tylko swoim osobistym wrogom, ale także znacznie bardziej niebezpiecznym zagrożeniom. Trzeba przyznać, że za Arkadym Saulskim zdecydowanie przemawia umiejętność wpływania na wyobraźnię czytelnika. Opisy z pewnością nie są przesadzone ani zbyt długie, ale potrafią idealnie odwzorować myśl autorską i precyzyjnie zobrazować przedstawiane miejsca. W połączeniu z wartką fabułą i nagłymi zwrotami akcji daje nam połączenie idealne, które chce się czytać i czytać.

 

Mimo początkowego zaniedbania z mojej strony, „Krew kamienia” zdecydowanie zaskoczyła mnie pozytywnie. Jest to typowy przedstawiciel nieco brutalnej fantastyki, który powinien idealnie wpleść się w gusta niejednego wielbiciela tegoż gatunku. Autor w świetny sposób gra nie tylko bohaterami swojej powieści, ale również czytelnikami, którzy podążają za Harlanem i Nirą w poszukiwaniu rozwiązania niejednej tajemnicy. To wszystko sprawia, że świat przez niego stworzony pochłania nas całkowicie, a my jesteśmy spragnieni jedynie kolejnych części.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial