Okładka wydania

Siedem Czarnych Mieczy

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Siedem Czarnych Mieczy | Autor: Sam Sykes

Wybierz opinię:

Uleczkaa38

Początek nowego cyklu fantasy, to także początek nowej podróży do nieznanego, fascynującego i przede wszystkim budzącego naszą wielką ciekawość, literackiego świata...Tym razem okazał się nim świat magii, walki z bronią w ręku i pragnienia zemsty, która stałą się jedynym celem życia głównej bohaterki. A wypełnia on sobą strony powieści Sama Sykesa pt. "Siedem czarnych mieczy", która ukazała się właśnie w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Rebis!

 

Oto ona - Sal Kakofonia. Młoda, piękna, obeznana z bronią i walką oraz niezwykle niebezpieczna, kobieta. Przybywa ona właśnie do cieszącej się złą sławą Blizny- krainy złoczyńców, dezerterów i wszelkich wyrzutków społeczeństwa, którzy poszukują tu chwili spokoju, ucieczki przed wyrokami prawa i łatwego zarobku. Sal odwiedza to miejsce z innego powodu, a mianowicie z pragnienia dokonania zemsty na siedmiu osobach, które w jej mniemaniu zasługują na śmierć, bolesną śmierć. Oczywiście, jak to z każdym idealnym planem bywa, jego realizacja okaże się znacznie bardziej skomplikowaną, niż mogłoby się to wydawać Sal w najczarniejszych snach...

 

Powieść ta stanowi sobą ciekawą, nie koniecznie klasyczną, ale za to niezwykle interesującą historię spod znaku fantasy i awanturniczej przygody, w tle. To książka o barwnych losach głównej bohaterki, jej walce o zemstę, jak i wreszcie rzeczywistości tego powieściowego świata, w którym małe wojny ludzi toczą się obok wielkich wojen dwóch Imperiów. Akcja, magiczne emanacje, czarny humor i widowiskowe sceny walki - to wszystko stanowi jedynie część z bogatej oferty tej książki, która liczy sobie aż ponad 650 stron - prawda, że to bardzo dobra wiadomość...?

 

Scenariusz powieści przedstawia kolejne losy i przygody białowłosej Sal, która podejmując kolejne zlecenie w roli łowczyni nagród ma szansę wyrównać dawne rachunki na tych, którzy kiedyś ją zdradzili. I tak też obserwujemy jej kolejne kroki w Bliźnie, próby wymierzenie zemsty i kłopoty, w jakie się wikła. A tych jest naprawdę sporo, gdyż Sal podążając swoją ścieżką zemsty naraża się nie tylko bandytom, magom oraz wpływowym ludziom interesów, ale też i przedstawicielem dwóch wielkich Imperiów... Akcja pędzi tu z zawrotną prędkością, co chwilę nas coś zaskakuje, a humor i przemoc tworzą specyficzną, ale też  i fascynującą otoczkę tej relacji. Czegóż można chcieć więcej...? - ewentualnie kontynuacji, która w mej ocenie na pewno nastąpi!

 

Niezwykle ciekawą postacią jest osoba głównej bohaterki - Sal. Bohaterki, a w zasadzie antybohaterki, gdyż z pewnością nie jest to idealna, godna naśladowania i czyniąca dobro kobieta, a bezwzględna i zimna zabójczyni. Oczywiście, gdzieś tam głęboko skrywa ona swoje dobre serce..., ale potrzeba naprawdę wiele czasu i nie mniej zbiegów okoliczności, by je odkryć. To wszystko nie oznacza bynajmniej, że nie lubimy tej postaci za jej twardy charakter, specyficzne poczucie humoru oraz perfekcję swojego rzemiosła - wojowniczki i łowczyni głów. I można powiedzieć o Sal to, że stanowi ona z pewnością jedną z najciekawszych kobiecych postaci w literaturze fantasy, jaką tylko mogliśmy poznać.

 

Bardzo okazale jawi się także obraz tego niezwykłego świata magii, przemocy i szemranych interesów. Ukazano go tu w bardzo klimatycznej, malowniczej i szczegółowej postaci, która z jednej strony nawiązuje sobą do klasyki mrocznej literatury fantasy, ale z drugiej też i do równie klasycznego westernu, gdzie to zazwyczaj jedna osoba staje na przeciw grupy złoczyńców, a - mówiąc kolokwialnie, "trup ściele się gęsto". Oczywiście, tu mamy dodatkowo magię, połączenie palnej borni z mieczem oraz skomplikowaną politykę, dzięki czemu jest jeszcze ciekawiej.

 

Lektura tej powieści porywa nas sobą od pierwszych chwil, przekonuje do zaangażowania w losy Sal, jak i też zapewnia znakomitą rozrywkę, którą powinni docenić wszyscy miłośnicy awanturniczej fantasy. Myślę, że jest to przede wszystkim zasługą solidności warsztatu Sama Sykesa, który być może nie sili się tu na specjalne nowatorstwo w tym względzie, ale dba o emocje, napięcie i efektowność relacji, dając nam tak naprawdę wszystko to, czego tylko od takiej książki moglibyśmy oczekiwać.

 

Reasumując - powieść "Siedem czarnych mieczy" to udana, interesująca i mająca wiele do zaoferowania, książka fantasy dla dorosłego odbiorcy. Barwna fabuła, niezwykle wyrazista postać głównej bohaterki, wielkie emocje, spektakularna przygoda i potężna dawka czarnego humoru - to tylko część z literackiej oferty tego tytułu, do którego to poznania gorąco was zachęcam. Polecam - naprawdę warto!

Michał Lipka

SIR SYKES POD MROCZNĄ WIEŻĄ STANĄŁ

 

Fantasy, rewolwerowcy, magia, potwory i rozdarta kraina? Czyżby Stephen King napisał kolejną odsłonę swojego opus magnum, „Mrocznej Wieży”? Nie, ale na pewno miłośnicy tamtej monumentalnej sagi nie będą zawiedzeni. Oto bowiem Sam Sykes serwuje nam western fantasy, który dostarczy naprawdę dobrych przeżyć miłośnikowi obu gatunków i pozostawi po sobie uczucie niedosytu.

 

Magia. Broń. I zemsta.

 

W Bliźnie, krainie rozdartej przez imperia, pojawia się ona – Sal Kakofonia. Niegdyś była sławna, teraz, zdradzona i pozbawiona magii, ma tylko jedno: cel. Jaki? Oczywiście zemsta. Wyposażona w listę siedmiu nazwisk, miecz i pistolet, wyrusza odnaleźć swoje cele. Czy jej się to uda? Co czeka ją po drodze? I co przyniesie jej zemsta?

 

Jak już chyba widzicie, dzieło Sama Sykesa czy raczej Sama Watkinsa, który kryje się pod tym pseudonimem, nie jest szczególnie oryginalne. Widzę tu echa wielu serii, nie tylko „Mrocznej Wieży”, ale też i chociażby „Magów prochowych”. Widzę tu sentyment do klasycznych westernów, choć właściwie należałoby powiedzieć spaghetti westernów Sergio Leone, które ukochał tak bardzo Quentin Tarantino. I widzę tu również wiele cech wspólnych z filmami Tarantino właśnie, bo „Siedem czarnych mieczy” to książka i brutalna, i jednocześnie podana z lekkością, humorem, a przy okazji także klimatem. A co najważniejsze, jak każdy obraz twórcy „Pulp Fiction”, traktująca o zemście.

 

Czy jest to dzieło wielkie? Nie, to czysta rozrywka, bo Sykes, swoją drogą syn Diany Gabaldon, autorki kojarzonej głównie z cyklu „Obca” nie jest gigantem literatury. Zdarzają mu się także potknięcia (choć może być to też „zasługa” tłumacza), kiedy serwuje nam zbyt współczesne słownictwo – jak np. zwrot „luzacka” określający jedną z bohaterek. Ale traci to na znaczeniu, kiedy czytelnik daje się porwać opowieści. A dzieje się to szybko, bo „Siedem czarnych mieczy” jest lekturą łatwą w odbiorze, przyzwoicie napisaną, oferującą konkretną akcję i epicką nutę (rzecz w końcu liczy sobie sześćset stron i jest dopiero pierwszym tomem całej opowieści).

 

Dzieło Sykesa zabiera nas do intrygującego świata, gdzie nie brak przygód i zagrożeń, ale także i niespiesznie budowanych wątków. Styl jest lekki, nonszalancki, momentami wręcz zawadiacki, bohaterowie prości, ale zapadający w pamięć, a wszystko to razem wzięte składa się na powieść gwarantującą dobrą zabawę. Bardziej męską, chociaż to kobieta jest wiodącą postacią i bynajmniej nie jest tam jedyną przedstawicielką płci pięknej, ale nadającą się dla każdego miłośnika fantasy i westernowych klimatów. Mało Wam takich książek, jak „Mroczna Wieża” czy cykl o magach prochowych? „Siedem czarnych mieczy” będzie lekturą dla Was.

Opis Wydawcy

Pierwszy tom porywających przygód Sal Kakofonii w serii `Upadek imperiów`.

 

Okradziono ją z magii. Pozostawiono na śmierć.

 

Zdradzonej przez tych, którym ufała najmocniej, i obdartej z magii Sal Kakofonii nie pozostało nic prócz imienia, sławy i legendarnej broni. Ma jednak wolę silniejszą od czarów i świetnie wie, dokąd pójść.

 

Blizna to kraina rozdarta przez potężne imperia, do której zbuntowani magowie się udają, żeby zniknąć, zhańbieni żołnierze umrzeć, Sal zaś idzie tam z mieczem, bronią i listą siedmiu nazwisk.

 

Zemsta sama w sobie jest nagrodą.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial