Okładka wydania

Kto Chce Ich Śmierci?

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Cara Hunter
  • Tytuł Oryginału: No Way Out
  • Gatunek: Thriller
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Joanna Grabarek
  • Liczba Stron: 392
  • Rok Wydania: 2020
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 135x205 mm
  • ISBN: 9788381951012
  • Wydawca: Filia
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Poznań
  • Ocena:

    3/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Kto Chce Ich Śmierci? | Autor: Cara Hunter

Wybierz opinię:

Agata Kot

Samantha, jej mąż Michael oraz dwoje synów, Matty i Zach stanowili pozornie szczęśliwą rodzinę. Mieszkali w ogromnym domu w bogatej dzielnicy, który otrzymali w spadku po babce Michaela. On pracował na uniwersytecie, ona zajmowała się domem i wychowaniem dzieci. Ich sielankowe życie skończyło się pewnej styczniowej nocy, gdy w domu wybuchł pożar. Strażacy wynieśli ze zgliszczy martwego trzyletniego Zacharego i walczącego o życie nastoletniego Matta. Rodziców nie mogli znaleźć. Kto podłożył ogień? Dlaczego dzieci były same w domu? Czy podpalenie było nieszczęśliwym wypadkiem czy zaplanowanym działaniem?

 

Adam Fowley, detektyw zajmujący się tą sprawą, był człowiekiem niestrudzonym i obojętnym na wszelkie trudności stawiane mu przez los - przynajmniej jeżeli chodzi o życie zawodowe, bo w sprawach prywatnych radził sobie średnio. Jednak w przypadku śledztwa dawał z siebie wszystko, idąc za każdym nowym tropem, choćby był on nawet najmniej realistyczny i najbardziej błahy. Przeszukiwania spalonych zgliszczy z dnia na dzień wywracały do góry nogami to, co śledczym udało się ustalić w poprzednich godzinach i musieli zaczynać wszystko od nowa, popędzani przez niecierpliwą opinię publiczną i własną ambicję.

 

"Kto chce ich śmierci" to książka o ogromnym ładunku emocjonalnym. Nigdy nie jest łatwo czytać o śmierci dzieci, a tutaj temat ten jest kilkakrotnie powtarzany i opisywany, co na pewno jest dobre dla fabuły, bo angażuje czytelnika, ale też odbija się mało pozytywnie na jego ogólnym samopoczuciu. Retrospekcje przybliżają postacie obu chłopców, co sprawia, że przestają być oni bezimiennymi ofiarami, a stają się kimś realnym, kimś, kto ostatnie minuty życia spędził w ogromnym bólu i cierpieniu.

 

Książka jest ciekawa pod względem graficznym; bardzo wyraźne i kontrastowe dla głównej fabuły są wycinki z gazet, raporty strażaków, notatki elektroniczne postaci czy też chociażby odpis testamentu. Szczerze mówiąc, po raz pierwszy spotkałam się z takim rozwiązaniem i po pierwszym szoku, że książka w środku nie wygląda jak typowa książka (przez dość nowoczesny układ), to jak najbardziej podoba mi się takie rozwiązanie. Uatrakcyjnia to historię, sprawia, że jest ona bardziej rzeczywista i w gruncie rzeczy przez to przybliża ją do gatunku reportażu.

 

O ile sama fabuła była ciekawa i intrygująca, o tyle mniej podobał mi się wątek prywatnego życia detektywa Fowley’a. Autorka, Cara Hunter, osadziła jego życie w trudnej relacji i nie do końca podołała, aby w prawidłowy sposób ją opisać. Biorąc pod uwagę jak szczegółowo został potraktowany główny wątek, odniosłam wrażenie, że ten drugi, poboczny był po prostu potrzebny do tego, by stworzyć pewnego rodzaju odskocznię. Byłabym o wiele bardziej zadowolona, gdyby Hunter nie traktowała go aż tak po macoszemu; może nawet lepiej byłoby uszczuplić nieco główną fabułę, aby odpowiednio oddać tematykę problemu drugoplanowego.

 

Czy finał „Kto chce ich śmierci?” mnie zaskoczył? Niestety, nie do końca. Oczywiście autorka pokusiła się o kilka zwrotów akcji i zdecydowała się na zaskakujące zakończenie niektórych wątków, ale finalnie opowieść nie sprawiła, że zaniemówiłam z wrażenia. Było to zakończenie poprawne, ale nie ekscytujące, a tym samym powieść nie wpisze się jakoś szczególnie w moje książkowe wspomnienia. Prawdopodobnie nigdy już do niej nie wrócę, bo nie ma tam niczego, co chciałabym przeżyć raz jeszcze – ot, przeciętny thriller, z ładną okładką i atrakcyjną formą graficzną.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto
  • Zobacz Mini Tutorial