Okładka wydania

Kuzynka Marie Tom 2

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Agnieszka Janiszewska
  • Gatunek: Obyczajowe
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 272
  • Rok Wydania: 2020
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 132x210 mm
  • ISBN: 9788381477604
  • Wydawca: Novae Res
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Gdynia
  • Ocena:

    3/6

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Kuzynka Marie Tom 2 | Autor: Agnieszka Janiszewska

Wybierz opinię:

Aneta Sawicka

W dzisiejszej recenzji wracam do losów Marie Boratyńskiej, bohaterki książki Agnieszki Janiszewskiej "Kuzynka Marie". Pierwszy tom nie zrobił na mnie zbyt dużego wrażenia, ale wiele obiecywałam sobie po tomie drugim, którego opis brzmiał dużo bardziej interesująco. Czy jednak książka sprostała moim oczekiwaniom? Niestety nie do końca.

 

W tomie drugim obserwujemy losy Marie w trudnych czasach w Europie, czyli podczas I wojny światowej. Młoda dziewczyna postanawia przenieść się do Paryża i zamieszkać ze swoją bratową, której mąż (a brat Marie) udał się na front. Marie ma pomóc bratowej przy dziecku oraz postanawia podjąć pracę w szpitalu, gdzie jej zadaniem jest pielęgnowanie chorych. W szpitalu Marie spotyka Jeanne, dziewczynę, z którą kiedyś chodziła do jednej szkoły. Jeanne w dziecięcych latach prześladowała Marie, więc kobiety początkowo nie są zadowolone ze spotkania. Szybko znajdują jednak wspólny język, a nawet się zaprzyjaźniają.

 

Tymczasem Emilia, kuzynka Marie mieszkająca w Polsce rodzi córeczkę Annę i rzuca się w wir macierzyństwa. Nie przeszkadza jej nawet, że mąż postanawia wstąpić do armii i zostawić ją samą w rodzinnym majątku. Wszak w małżeństwie od dawna już się nie układa i Emilii nie zależy na towarzystwie męża.

 

Niestety kontakt kuzynek Marie i Emilii urywa się. Żadna z kobiet nie ma ochoty na podtrzymywanie relacji, a w szczególności Emilia, która odkrywa nieznane wcześniej fakty dotyczące Marie Boratyńskiej. Również Marie odkrywa swoją przeszłość za sprawą dawnej przyjaciółki swojej matki. Jak się okazuje nic nie jest tak, jak mówiła Marie jej matka.
Niedopowiedzenia i niepotrzebne żale sprawiają, że kuzynki bezpowrotnie tracą szansę na zawiązanie ze sobą relacji. Również rodzące się w Marie uczucie do Marcina musi zostać ukryte głęboko w jej sercu.

 

Podobnie jak przy pierwszej części mam bardzo mieszane uczucia co do tej książki. Spodziewałam się większych emocji i ciekawszych opisów, tym bardziej, że akcję drugiego tomu autorka osadziła w bardzo interesujących czasach pierwszej wojny światowej. Myślałam, że więcej miejsca zostanie poświęcone pracy Marie w szpitalu, jednak było to zaledwie tło nic nie wnoszące do fabuły. Ponownie autorka skupiła się na przeżyciach i przemyśleniach bohaterów, nie zostawiając miejsca na jakieś ciekawsze zwroty akcji. Choć faktycznie przeszłość Marie okazała się dla mnie zaskoczeniem, to jednak było to za mało, aby całkiem przekonać mnie do tej powieści. Dodatkowo niezwykle irytowała mnie Emilia i jej dziwna postawa w stosunku do kuzynki. Całe szczęście, że podobnie jak tom I, druga część również jest bardzo krótka i nie zdążyłam się, aż tak bardzo znużyć. Choć na pewno tom drugi wypada nieco lepiej od pierwszego.

 

Nie porwała mnie ta powieść. Nie dostarczyła mi emocji. Czytałam, bez jakiejś większej przyjemności, od połowy właściwie tylko po to, aby już skończyć i sięgnąć po coś ciekawszego. Zbyt spokojna ta książka i napisana w nużący sposób, choć przecież sam pomysł na fabułę jest naprawdę bardzo dobry. Gdyby autorka poprowadziła akcję w ciekawszy sposób, dołożyła jakieś interesujące wydarzenia, to naprawdę mogłaby z tego wyjść świetna powieść. Niestety coś się nie udało. Jestem nieco zdziwiona, bo przecież nie jest to debiut autorki, a wręcz przeciwnie, ma już ona całkiem imponujący dorobek literacki.

MarJadka

Drugi tom zaczyna się w momencie trwania Wielkiej Wojny. To czas, kiedy „sprawy, które wcześniej wydawały się nie do zaakceptowania, schodziły na plan dalszy. Bo nagle, w ciągu zaledwie kilku dni, pojawiły się kwestie nowe, zdecydowanie ważniejsze, a w każdym razie przysłaniające wszystko inne”. Marie pracuje w szpitalu, gdzie bez wytchnienia, niemal dniem i nocą dogląda rannych i konających. Próbuje przy tym pokonać swoje narastające z każdym dniem zmęczenie, choć to zmęczenie pozwala jej tłumić uczucia do pewnego mężczyzny i nie myśleć o otaczającym koszmarze.

 

Wkrótce do szpitala trafia jako pielęgniarka Jeanne Clichy. Wówczas w Marie odżywają wspomnienia z czasów szkolnych. Bo Jeanne była jej największą prześladowczynią. Ale teraz czasy się zmieniły. Jeanne jest matką, która straciła zaraz po porodzie swoje dziecko i wdową, która straciła niedługo po ślubie swojego męża. Te wydarzenia sprawiają, że Marie zmienia swoje nastawienie. Młode kobiety szybko się zaprzyjaźniają. Niestety wkrótce Jacques Arnulf przynosi tragiczną wieść z frontu …

 

Tymczasem Emilia rodzi zdrową córeczkę. Nadaje jej imię Anna. Walczy, by ocalić majątek. Postanawia także by w razie, gdyby jej zabrakło, małą Anusią zaopiekowała się jej kuzynka Marie. Wierzy, że jej mężowi zależy tylko na Korbielowie i chce go całkowicie pozbawić możliwości przejęcia majątku i opieki nad córką. Tymczasem wizyta u prawników przynosi zaskakujące wieści, które stawiają pod znakiem zapytania całą jej przeszłość. Czy naprawdę ciągle musi się okazywać, że ktoś z najbliższej rodziny nie jest tym za kogo się podawał? Dlaczego tak starannie zacierano ślady po jednej decyzji, która zaważyła na życiu paru osób, w tym Emilii i Marie?

 

Marie dowiaduje się w końcu o swojej przeszłości. Jest ona nierozerwalnie związana z przeszłością jej matki, Christine Arnulf. Sama Christine nigdy by jej tego z własnej woli nie powiedziała. „Christine nie lubiła wspomnień. Matka sama kiedyś przyznała, że mentalne tkwienie w przeszłości może skutkować niechęcią do podejmowania jakichkolwiek działań, w tym także do myślenia o przyszłości.” Ale po wojnie spotkała przyjaciółkę matki, Constance Rambouillet i to ona opowiedziała jej prawdę, w którą Marie nie chciała uwierzyć. Jednak Christine zapytana przez Marie opowiedziała w końcu wszystko. „Czasem zastanawiałam się, czy naprawdę należycie zadbałam o to, abyś nie dowiedziała się o tym wszystkim. Abyś niepotrzebnie nie cierpiała. Ani ty, ani nikt inny. Byłam pewna, że znalazłam możliwie najlepsze rozwiązanie w tej … bardzo zapętlonej sytuacji. Zygmunt mnie w tym wspierał. Sądziłam, że zadbaliśmy o każdy szczegół. Ale jak widać, zawsze zostaje jakiś ślad.” Rodzi się pytanie: czy naprawdę dla dobra najbliższych należy kłamać i zacierać wszelkie ślady przeszłości? Przeszłości, która i tak wcześniej czy później nas dogoni i wtedy może zaboleć …

 

Po przeczytaniu drugiego tomu miałam mieszane uczucia. Bo z jednej strony autorka przeniosła mnie w czas wojny, opisała codzienne życie jakie panowało w szpitalach, bez przesłodzenia, ale też i bez zbytniego dramatyzowania. Tło historyczne naprawdę świetnie zostało oddane. Przychodzi na myśl obraz, gdzie tym tłem jest las, niebo, chmury, a na pierwszym miejscu pojawiają się postacie. Nie ma tu wykładu historii. Fakty historyczne pojawiają się wtedy kiedy są konieczne, zlewając się z akcją.
Jednak z powodzeniem oba tomy mogłyby być wydane jako całość, bez podziału. Zabrakło mi tu rozwinięcia tego w naprawdę dużą sagę. Temat drugiej wojny został ominięty. Trochę tak jakby … zabrakło pomysłu co z tym zrobić. A przecież można było pociągnąć wątek Marie, Marcina, Ani, Jeanne i jeszcze tylu innych osób … Naprawdę czuję niedosyt. Szkoda.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto