Okładka wydania

Zrozumieć Japonię

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Dorota Ugorowska
  • Gatunek: Reportaż
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 426
  • Rok Wydania: 2020
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 128x210 mm
  • ISBN: 9788381479080
  • Wydawca: Novae Res
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Gdynia
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Zrozumieć Japonię | Autor: Dorota Ugorowska

Wybierz opinię:

Agnesto

Przeczytałam i dostałam wypieków na twarzy. Z emocji zaróżowiły mi się policzki, a to przecież jakże sprzeczne z kanonem urody mieszkanek Kraju Kwitnącej Wiśni. Tam biała cera i jasna karnacja wyznaczają drogę piękna, a ja? Z pąsami na twarzy? Jak tam można? Cóż, nałożę sobie japońską maseczkę tak polecaną w każdej drogerii i usiądę na chwilę z długopisem w ręku, by oddać cześć tradycji i wyrazić tym sposobem swoje emocje po powrocie z pięknej Japonii, którą chyba nieco „zrozumiałam”.

 

Po lekturze książki Doroty Ugorowskiej nie sposób się szybko odnaleźć. Potrzeba czasu, by zaakceptować i siebie i otoczenie, by zaakceptować to kim jestem tu i teraz. Z kart książki wyłania się bowiem świat tak inny od naszego, że nie sposób szybko znaleźć balans. Trudno uwierzyć w magię japońskiej ziemi i jej mieszkańców.

 

Można praktykować wyciszającą, wręcz medytacyjną jogę, kojące tai chi, czy ciężki wagą sumo, ale gdzieś z tyłu głowy pojawia się pytanie, czy dzięki temu znam Japonię? To tak, jak jedzenie pałeczkami. Czy ono sprawia, że jestem bliska Japończykom? Nie. Kultura Kraju Kwitnącej Wiśni wymaga bowiem czegoś więcej. Przynależy się jej poznanie, kontemplacja i akceptacja, co nie jednemu zapaleńcowi może nie odpowiadać. Ich postrzeganie świata, kultura, styl, przenikanie tradycji przodków, czy choćby typowa codzienność nie przez wszystkich są dobrze odbierane. Irytują nas ich spokój i opanowanie, drażnią uśmiechy i grzeczność, denerwuje „mówiąca więcej cisza”. Japonia nie jest bowiem dla wielu, nie okłamujmy się. Stoicki spokój i pokora to główne cechy Japończyków. Brak kłótni, poszanowanie tradycji i rodzinna bliskość to elementy życia, które uwypukla autorka. To części składowe dobrej drogi, którą my, ludzie zachodu biegniemy. Nie patrzymy pod nogi w przeciwieństwie do ludzi wschodu, który ją kontemplują i smakują. Rozkoszują się każdym kolejnym stawianym krokiem. Idą z uśmiechem.

 

Pietyzm dnia. Akceptacja tego, co przychodzi do człowieka każdego dnia. Tu nadal praktykuje się rodzinne kąpiele, wspólne spożywanie posiłków, ikebanę układania kwiatów, czy szacunek dla Gejsz. I mimo, że owe tradycje stoją w opozycji do nowoczesności i osiągnięć techniki, to nic nie stoi na przeszkodzie, by mieszać płaszczyzny ze sobą. By przenikały się kolorami, czy charakterami. Tu wszystko jest albo chaotyczne, ale powolne. Tu jest dynamika i hamulec – miszmasz Japonii to wachlarz smaków i czasu. Tu zegary inaczej odmierzają czas. Tu na wszystko jest miejsce.

 

Japonia od lat stanowi dla mnie źródło pasji. To kraj przyciągający, jak magnes. Zachwyca mnie, fascynuje i jest jak niezgłębione egzotyczne jezioro. I chyba dlatego książka Doroty Ugorowskiej nie stanowiła dla mnie odkrywczej lektury, lecz stała się klimatyczną podróżą. Wyruszyłam bowiem do wschodniej Azji, zasiadłam przy stole zastawionym sushi, sajgonkami, egzotycznymi odmianami ryb i przypraw, zawiązałam poluzowany pas opasający barwne kimono i pokłoniłam się z szacunkiem.

 

Z szacunkiem do pracy, jaką włożyła autorka w „Zrozumieć Japonię”. Bo obserwacja to jedno, lecz przełożenie tego obrazu na słowa, spisanie i przybliżenie go innym widzom (i słuchaczom) to już coś całkiem innego. I zdaję sobie sprawę, że ilość publikacji tego rodzaju, acz oscylujących na bliższych nam krajach, zasypie i przygniecie „Japonię” Ugorowskiej, to mam nadzieję, że trafi ona do rąk jeśli nie wielu, to do tych „wybranych”. Tych, którzy złapią piękno Japonii, poczują w sobie instynkt piękna i chęć poznania. Bo Japonia wymaga czasu, wyciszenia i pasji. Książka to miszmasz powieści obyczajowej, przewodnika, poradnika i baśni. Bez tej ostatniej sama Japonia nie mogłaby istnieć.

 

Ta książka niebywała perła zamknięta w okładce z obwolutą. Skryta perła między połami kimona. Czytasz i tracisz rachubę czasu, kroczysz drobnymi kroczkami za Gejszą i pokornie kłaniasz się mijanym ludziom. Świat cię zachwyca, emocje rozsadzają serce. Słowa z kart „Japonii” osadzają się w tobie, magnetyzują, porywają. Słowa zmieniają ciebie i nic już nie jest takie, jak było. Kontury się wygładzają. Uśmiechasz się.

Ambros

Czy można zrozumieć Japonię? Uważam, że można próbować, ale dla nas nie będzie to łatwe. Zbyt odległy to dla nas zakątek, inna kultura i obyczaje. Zgoła odmienne podejście do różnych sfer życia. Ale warto poznać Japonię przedstawioną przez Dorotę Ugorowską, wybierzmy się na wspólną wycieczkę, gwarantuję, że będzie bardzo ciekawie, nie będzie czasu na nudę i znużenie ...

 

Japonia to dziwny kraj, dla nas dość niezrozumiały i nieodgadniony, ale przez to jaki intrygujący i pociągający. Pełen zagadek i niedopowiedzeń. O innej kulturze i obyczajach, ciekawych tradycjach i trochę dziwnych jej mieszkańcach. Autorka w bardzo ciekawy i pełen emocji sposób ukazuje podstawowe sfery życia Japończyków. Nie jest to żadne nudne opracowanie naukowe, ale świetna i z pierwszej ręki, w żaden sposób nie upiększona, relacja z Kraju Kwitnącej Wiśni. Dzięki Dorocie Ugorowskiej dowiemy się o wyznawanej religii przez Japończyków, o podejściu do pracy i nauki, o bezpieczeństwie trudno wyobrażalnym dla nas, Polaków, o rytuałach kulinarnych i potrawach, miejscowej kulturze i języku, o świecie roślin i zwierząt. Często autorka, opisując dane zagadnienie, stara się delikatnie porównywać, jak to wygląda w Europie, pokazać inność i odmienność zagadnienia.

 

Po skończeniu tej lektury mogą śmiało przyznać, że tak naprawdę nie znałam Japonii. Autorka bardzo mi ją przybliżyła, zachęciła mnie do odwiedzenia tego kraju, a na pewno do zgłębiania wiedzy o nim, mocniejszego wniknięcia w jej mentalność i tradycje.

 

Ten kraj wydaje się tak niesamowity i tajemniczy, momentami otrzymujemy niewiarygodne informacje, nigdy nie powiedziałabym, że w tak dużym mieście, jak Tokio, nie ma kieszonkowców, a ludzie portfele spokojnie noszą w kieszeniach. A jak to wygląda u nas? Sami wiecie doskonale.

 

Wielu ludzi próbowało odkrywać na nowo Japonię, i wcale im się nie dziwię. To kraj kontrastów, spokojnych i opanowanych ludzi, zakątek świata, który stale czymś nas zaskakuje. Ale trzeba od razu przyznać, że na pewno nie jest to kraina mlekiem i miodem płynąca, której nic nie można zarzucić. Oczywiście, jak każdy kraj, jedne rzeczy ma lepiej uregulowane czy działające sprawniej, inne wymagają jeszcze naprawy czy są ukształtowane inaczej niż w Europie.

 

„Słowa niewypowiedziane są kwiatami ciszy”. Mówi się, że cisza jest dźwiękiem i ma coś wyrażać, a ludzi tamtejszych trzeba poznawać nie tylko na podstawie tego co mówią, ale i tego, o czym milczą”.
Wiele moglibyśmy się jeszcze nauczyć od Japończyków. Nasi rodacy, przy tych niewielkich ludziach, jawią się jako smutasy, ciągle z czegoś niezadowoleni i nieustannie coś krytykujący. Japończycy wiecznie są uśmiechnięci i zadowoleni, nawet jak nie mają ku temu żadnych powodów. Idą przez życie w myśl znanego u nich przysłowia:

 

„Z uśmiechem na twarzy człowiek podwaja swoje możliwości”.
„Jeżeli zdobędziesz się na cierpliwość w jednej chwili gniewu, zaoszczędzisz sobie sto dni przykrości”.

 

Warto czerpać wzorce z tych zachowań i postępowań, cieszyć się życiem i przyjmować je takim, jako ono jest. To wymaga wielkiego wysiłku i zmiany mentalności, a to już nie jest takie oczywiste i łatwe.
Czy wiesz, że Japończycy nie potrafią powiedzieć bezpośrednio „nie”? Autorka znalazła listę szesnastu sposobów wskazujących na „nie”w języku japońskim. Czy wiesz, że nie wszyscy Japończycy noszą kimono, rdzenny Japończyk uczy się trzech różnych alfabetów, a kąpiel to rodzinny rytuał na spędzenie wolnego czasu?

 

Książka jest niesamowicie ciekawa, napisana bardzo płynnym i przemawiającym do czytelnika językiem. Podzielona jest na rozdziały, więc bez problemu możesz rozpocząć jej czytanie od dowolnego działu, w zależności od twojego zainteresowania daną tematyką. Będziesz otwierać oczy ze zdumienia i swojej niewiedzy, przekonasz się sam, jak niewiele wiedziałeś o Japonii i Japończykach. Ale też zrozumiesz, dlaczego się tak zachowują w określonych sytuacjach czy kontaktach z obcokrajowcami, będziesz też potrafił zaakceptować ich zachowanie.

 

Polecam, warta uwagi. Jeżeli w najbliższym czasie jeszcze się nie wybierasz do Japonii, ale chcesz zgłębić jej tajniki, to masz ku temu niespotykaną i niecodzienną sytuację. Spróbuj zrozumieć Japonię i odkryć ją na nowo ...

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial