Okładka wydania

Kraina Smoków Tom 1

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Kraina Smoków Tom 1 | Autor: Jenny McLachlan

Wybierz opinię:

Tam, Gdzie Matka Mówi Dobranoc

MOC WYOBRAŹNI

 

„Kraina smoków” to książka, która nie da dzieciom podczas czytania złapać głębszego oddechu… I jest to zdecydowanie komplement ;) Dzięki niej młody czytelnik poczuje, że jego wyobraźnia jest niezwykle ważna i niezbędna do szczęśliwego życia. To ona sprawia, że człowiek potrafi sięgać po więcej i więcej, a wszystko, co sobie wyobraża, w świecie równoległym, ISTNIEJE naprawdę…

 

Książka pt. „Kraina smoków” autorstwa Jenny Mclachlan, wydana przez Wydawnictwo Zielona Sowa zachwyci nie tylko młodego, ale i całkiem dorosłego czytelnika. Dawno nie spotkałam się z tak wartką i trzymającą w napięciu akcją w książce dla dzieci! Bardzo trudno oderwać się od tej lektury, dodatkowo wzbudza ona emocje, które nie tak łatwo wyciszyć… A o to przecież głównie chodzi autorowi – żeby nie zapomnieć o jego historii oraz bohaterach, których powołał do życia! Doświadczyć dzięki niej czegoś wyjątkowego!

 

„KRAINA SMOKÓW”

 

„Kraina smoków” to książka fantasy skierowana do czytelnika w wieku powyżej 9 lat. Jest wciągająca i naprawdę można „połknąć” ją w góra dwa wieczory. Można spróbować też w jeden i nie będzie z tym problemu, bowiem jest tak pasjonująca, że trudno ją odłożyć w trakcie czytania!

 

Rose i Artur, główni bohaterowie książki mieszkają na co dzień z rodzicami. Przyjeżdżają jednak często w odwiedziny do dziadka, który mieszka w dużym domu ze wspaniałym strychem. Strych jest zagracony, ale to na nim znajdują się wszystkie wspaniałe przedmioty. Wśród nich są m.in. stare zabawki, kartonowe pudła, ale i łóżko ze sprężynami, które kiedy bliźniacy byli jeszcze mali, służyło jako tajemne przejście do Krainy…

 

Artur zawsze uwielbiał zabawę ze swoją siostrą, Rose jednak zaczęła powoli dorastać i przyjaźnić się z koleżankami, odsuwając od siebie brata. Kiedy jednak dziadek proponuje, aby wnukowie posprzątali strych, dzieci trafiają na rzeczy związane z Krainą… Ich wspomnienia ożywają… Cień w oknie strychu, który dostrzega Artur, okazuje się być cieniem dawnego przyjaciela z innego świata... I choć Rose wciąż nie chce wspominać zabaw i przestaje chyba wierzyć w Krainę, to w głębi serca czuje, że jest ona prawdziwa i że ją ona wzywa…

 

TAJEMNE PRZEJŚCIE

 

Podczas stosunkowo niewinnej zabawy, do Krainy trafia Dziadek Artura i Rose, chory na astmę staruszek. Chłopiec postanawia ruszyć za nim, próbując namówić Rose do wspólnej akcji ratunkowej… Sama Kraina istnieje dzięki Arturowi i Rose, za każdym razem, kiedy dzieci w nią zwątpią, zacznie się rozpadać... Odzwierciedlenie dziecięcych lęków w postaci Wroniaka i strachów na wróble, których panicznie boi się Artur, staną z nim oko w oko. Latające smoki, Zbłąkane Dziewczynki, postacie fantastyczne wraz z dwójką, a właściwie trójką przyjaciół, bo jest jeszcze Czan Czan – czarodziej – zabiorą młodego czytelnika w niesamowitą przygodę!

 

POLECAMY!

 

”Kraina smoków” Jenny Mclachlan, to niezwykła opowieść o tym, jak ważna jest miłość. Dzięki niej można walczyć z lękami i poświęcić się dla dobra ukochanej osoby! Podobnie wielką moc ma wyobraźnia, dzięki której młody człowiek kreuje swój wewnętrzny świat! Wszystko co ma w sobie jest prawdziwe! Każdy człowiek ma w sobie MOC, która sprawia, że jest w stanie zwyciężyć zło i zapanować nad własnymi lękami!

 

Jenny Mclachlan jest autorką wielu książek,, wśród których znajdują się głównie książki dla nastolatek „Kraina smoków” jako pierwsza skierowana jest do młodszych czytelników. Z niecierpliwością czekam na kolejną część!!!

 

Bardzo polecam!

Sosnowa Igiełka

Co by się stało, gdyby nagle okazało się, że zwariowane zasady wymyślone na potrzeby zabaw w dzieciństwie gdzieś faktycznie obowiązują, a miejsca, które wydawały się wyłącznie wytworem wyobraźni, istnieją? Okazję do przekonania się o tym mają Rose i Artur, którzy spędzają wolny czas u swojego dziadka słynącego z nietypowych pomysłów i niespodzianek. Tym razem staruszek postanowił dać wnukom w prezencie… strych! Jak wiadomo, na strychach można znaleźć wiele fascynujących rzeczy m.in. przedmiotów pamiętających dawne czasy. Jednak kiedy podczas porządków dziadek wciska się w archaiczny materac składanego łóżka i znika, życie dzieciaków zostaje wywrócone do góry nogami. Jeśli kochasz zapierające dech w piersiach krajobrazy Narni, uwielbiasz klimat Nibylandii, a twoim marzeniem było kiedykolwiek dostać się do miejsc z „Niekończącej się opowieści” to z powodzeniem odnajdziesz się w Krainie, czyli niezwykłym świecie fantazji (o nieco bardziej współczesnym obliczu), stworzonym przez Jenny McLachlan w książce „Kraina smoków”.

 

Kraina jest jednocześnie przepiękna, jak i bardzo niebezpieczna. Tam naprawdę jest się czym zachwycić i czego bać, gdyż miejsce to składa się zarówno z dziecięcych lęków, marzeń o byciu kimś wyjątkowym, wszelakich obrzydliwości i istnych cudów natury. Każdy przedmiot, skojarzenie, a nawet… wstręt może stać się inspiracją do stworzenia czegoś w tym magicznym miejscu pełnym dziwnych stworzeń i szalonych mieszkańców. Kiedyś Kraina była bardziej przewidywalna, lecz teraz bohaterów czekać może dosłownie wszystko, a to za sprawą zmian, nad którymi nikt nie jest w stanie zapanować. Co jest przyczyną powstających wszędzie pęknięć i znikania kolejnych istot? Artur i Rose mają jednak większe zmartwienie niż chaos w Krainie Smoków. Ich misją staje się uratowanie dziadka, który jest im wyjątkowo bliski. Niestety szanse na powodzenie tego przedsięwzięcia są raczej nikłe, gdy ma się do dyspozycji czarodzieja od siedmiu boleści, a każda próba poprawienia relacji Artur-Rose, spełza na niczym. Czy ktokolwiek z mieszkańców Krainy będzie chciał z nimi współpracować? Jaką rolę odegrają tu tytułowe smoki?

 

Jenny McLachlan stworzyła wciągającą, pełną specyficznego humoru opowieść, łączącą w sobie cechy przygody i komedii w jednym. Autorka świetnie buduje napięcie, rozbudzając ciekawość, co będzie dalej, a emocje co chwila sięgają zenitu. Jednocześnie czytelnik ma okazję przypomnieć wszystko to, co najważniejsze w dzieciństwie: bogactwo wyobraźni i dobrzy kompani do beztroskiej zabawy. Książka „Kraina Smoków” ma ponadto wiele doskonale zarysowanych postaci o wyraźnych cechach. Jak na dłoni widać ich problemy, zalety, wady i pasje. Postać Wroniaka, który pełni rolę czarnego charakteru, to wręcz uosobienie dziecięcego przerażenia, a dziadek jest doskonałym przykładem na to, że czasem dobrze jest za bardzo nie dorastać... Wspaniale przedstawione zostały także emocje i relacje między nastoletnimi bliźniętami, które niepokojąco zmieniają się wraz z wiekiem. Co jest właściwie najtrudniejsze w tej przygodzie? Poradzenie sobie z lękiem i znalezienie odwagi? Współpraca i zdobycie zaufania drugiej osoby? Przyznanie się do własnych słabości? A może coś skrywanego o wiele, wiele głębiej?

 

To, co najistotniejsze w książce „Kraina smoków”, to siła wyobraźni. Autorka pokazuje, co dzieje się, gdy zaniedbuje się ją na rzecz podążania za modą, wkraczania w świat dorosłych i walki o pozycję w grupie społecznej. Jeśli cała Kraina i inne fantastyczne światy opierają się na wierze w ich istnienie, co stanie się, jeśli głośno zaprzeczy się tej wierze? Co stanie się z marzeniami, jeśli o nich zapomnimy?

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial