Okładka wydania

Zaginiona

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Piotr Kościelny
  • Gatunek: Kryminał
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 320
  • Rok Wydania: 2020
  • Numer Wydania: I
  • ISBN: 9788366328396
  • Wydawca: Initium
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 5 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 3 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 3 votes

Polecam:


Podziel się!

Zaginiona | Autor: Piotr Kościelny

Wybierz opinię:

Justyna

Piotr Kościelny nie próżnuje i po bardzo dobrym „Zwierzu” oferuje czytelnikom nową powieść. „Zaginiona” – bo taki jest jej tytuł – zapowiada podobny klimat. Znów ma być brutalnie, krwawo i tajemniczo.

 

2017 rok. Małe miasteczko na prowincji. Gdzie mieszkają ludzie bez perspektyw. Gdzie ludźmi kierują rytuały. Sąsiedzka wspólna kawa, wieczorem piwko. Gdzie wszyscy się znają. Agnieszka i Krzysztof wybierają to miejsce trochę przypadkowo, stanowi ono przystanek przed zakupem własnego mieszkania w większym mieście. Drobna sprzeczka dwojga, przeradza się w dużą większą awanturę. Krzysztof znika na noc, Agnieszka by odreagować rusza rankiem na grzyby. Dziewczyna nie wie, że jest śledzona. Znika. Zaalarmowana policja rozpoczyna poszukiwania Agi. Nieświadomy niczego Krzysztof w szybkim czasie staje się głównym podejrzanym.

 

Tomasz Świderski, niegdysiejsza gwiazda policji. Brał udział w wielu sprawach, przyczynił się do rozwiązania większości. Wydarzenie z życia zmienia mężczyznę diametralnie. Za karę zesłany do Ścinawy. Z dnia na dzień staje się coraz większym odludkiem, zatraca się w alkoholu. Coraz bardziej zaniedbany, coraz bardziej samotny. Całkiem przypadkiem angażuje się w poszukiwania Agnieszki. I ta sprawa jest dla Świderskiego jak manna z nieba.

 

Znowu historia przedstawiana jest z perspektywy różnych osób. Wcielając się w role raz sprawcy, raz ofiary, czytelnik może spojrzeć na sprawę z każdej strony i poczuć emocje towarzyszące bohaterom. Taki zabieg mobilizuje również do próby samodzielnego rozwiązania zagadki zaginięcia Agnieszki. Czytelnik ma okazję poznać prokuratora ze wszystkimi jego antypatiami, policję która bez zbędnego wysiłku dopasowuje wszystko pod założoną tezę, a i zeznania świadków które pasują do tej tezy. Mało? Ale wystarczy, aby zniszczyć komuś życie.

 

Mam wrażenie, że w „Zwierzu” było jakoś tak… głębiej. Że Kościelny spędził więcej czasu na kształtowaniu swoich postaci. Że miał pomysł na książkę. W „Zaginionej” liczyłam na jeszcze bardziej rozbudowaną psychologię zbrodni. Nie ma też tutaj głębszej analizy postępowania sprawcy i wyjaśnienia motywów jego działania. Zgodzę się z opinią, że przerażający jest fakt, jak bardzo szybko można zniszczyć życie niewinnemu człowiekowi. Chodzi tu o Krzysztofa, który trafia do policyjnego aresztu. Jednak po Kościelnym spodziewałam się bardziej krwistych i soczystych opisów, więcej okrucieństwa. Powieść pisana jakby na szybko, niepozbawiona błędów i niedopatrzeń. Jak choćby fakt gdy Krzysztof po tym jak noc zniknięcia dziewczyny spędza w alkoholowych oparach poza domem, zostawia auto i wraca do domu na pieszo. W którymś kolejnym dniu jak gdyby nigdy nic wsiada do zaparkowanego przed blokiem samochodu. Jak się on tam znalazł? Autor przyzwyczaił czytelnika do prostego, a miejscami wulgarnego języka, unika zbędnych opisów. Sama fabuła powieści toczy się w miarę spokojnie i raczej bez większych zaskoczeń czy zwrotów akcji. Na szczęście nie ma tez tutaj wątków pobocznych, które mocno przeszkadzały w poprzedniej książce.

 

Mam świadomość, że obie książki autora nie łączy nic, prócz jego nazwiska. Że to dwie inne historie. Różni bohaterowie, różny czas. Ale to samo pióro.

 

„Zaginiona” to całkiem niezła historia, którą właściwie pochłania się za jednym razem. Choć tematyka mało wakacyjna, to jednak dobra rozrywka na ten letni czas. Wiadomo, że Kościelny pisać potrafi, bo udowodnił to w „Zwierzu”. Potrafi zaciekawić i przykuć uwagę, a momentami i zafascynować swoją literacką wizją świata. „Zwierz” postawił poprzeczkę wysoko, „Zaginiona” jest gdzieś w połowie tej wysokości.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto