Okładka wydania

Purpurowy Zmierzch

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Jakub Pawełek
  • Gatunek: Sensacja
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 592
  • Rok Wydania: 2020
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x205 mm
  • ISBN: 9788365904560
  • Wydawca: Warbook
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Ustroń
  • Ocena:

    3/6

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Purpurowy Zmierzch | Autor: Jakub Pawełek

Wybierz opinię:

Olcziks

Cykl Przymierze w wydawnictwie Warbook to jedna z ich sztandarowych serii opowiadająca alternatywną wizję rzeczywistości, zwaną inaczej political-fiction. Odsłona Purpurowy Zmierzch to już 6-sta część.

 

Na początku zaznaczę, że znam poprzednie odsłony cyklu. I po części żałuję. Wizja, jaką przedstawia nam autor od samego początku, w moim odczuciu jest bardzo (naprawdę bardzo) naciągana.

 

Polska ratująca Rosję przed Chinami, a potem wspólne przymierze z naszym wschodnim sąsiadem. Nie, to nie jest wizja szalonego panslawianisty, a jedynie świat przedstawiony przed autora. To tutaj Polska staje się partnerem dla Rosji i wspólnie, wraz z innymi krajami, tworzy tytułowe Przymierze. Oczywiście teraz mowa będzie o jedynie 6-stej odsłonie, a nie o całym cyklu, ale należy wspomnieć założenia i pokazać, że kolos stworzony przez autora ma gliniane nogi.

 

W tej części autor postanowił iść już na całego, gdyż do konfliktu o Arktykę, gdzie głównym celem są złoża surowców, dorzuca nam zamach. Jest on bardzo dotkliwy, ponieważ giną w nim prezydenci Ukrainy, Kazachstanu oraz Rosji. Do władzy w Moskwie dochodzi Piotr Zorin, a o zamach oskarżone zostają kraje Europy Wschodniej, w tym Polska. Do całego tego bigosu, jaki zdaje nam się gotować, dostajemy jeszcze ataki terrorystyczne na Zachodzie i macki chińskich służb, które wszystko dokładnie mieszają.

 

Moją uwagą znów będzie, wspomniana na początku, konstrukcja świata. Autor, niestety, ale samą lekkością pióra nie jest w stanie, w moim odczuciu, uratować serii. Zdaje się dość umiejętnie bawić głównymi wątkami, jednak mam cały czas wrażenie, że w tym wypadku political-fiction, za bardzo skręciło w fiction i powoli dojeżdża do fantazy. Wszystko rozbija się o szczegóły. Autor postawił wszystko znów na rozwiązania militarne, a dobrze wiemy, że często bardziej dotkliwe są te gospodarcze i społeczne. Nie tylko w tej części, ale i w całej serii jest to wątek zupełnie pomijany, a wszystko miejscami przypomina bardziej scenariusz gry komputerowej (nie obrażając niektórych bardzo udanych skryptów).

 

Kolejnym być może przytykiem są postacie w serii. O tyle, o ile jest to cykl zupełnie fikcyjny (jeśli nie fantastyczny) to pojawiają się postacie znane nam z naszej codziennej rzeczywistości takie jak Władimir Putin czy Xi Jinping. Zwracam na to uwagę, gdyż dla innych krajów, autor tworzy już bohaterów zupełnie nieistniejących, jak na przykład między innymi dla Polski czy Stanów Zjednoczonych. Oczywiście autor ma pełną swobodę w kreowaniu swojego świata, ale w moim odczuciu jest niekonsekwentny i nie wiem, czy jest to spowodowaną chęcią większej swobody literackiej, czy może w naszym świecie brakuje mu czołowych postaci, które byłyby w stanie unieść ciężar fabuły (oczywiście nie tylko w przypadku tej konkretnej książki, ale i wszystkich podobnych). A ta, niestety, mimo swojego ciężaru, bardzo łatwo odlatuje.

 

Na plus zasługuje fakt, że pozycje bardzo szybko się czyta. Pod względem literackim, naprawdę nie ma się do czego przyczepić i na pochwałę zasługuje fakt umiejętnego prezentowania wielowątkowej historii. Dzięki temu książkę czyta też się bardzo przyjemnie.

 

Warto również wspomnieć o bardzo dobrze wykreowanych opisach potyczek i batalii. Stoją one na wysokim poziomie i widać, że są mocną stroną książki.

 

Podsumowując, jeśli lubisz powieści oderwane od rzeczywistości i jednocześnie marzysz o mocarstwowej pozycji Polski to tutaj znajdziesz. Jeśli natomiast rażą cię nieścisłości wynikające ze skupienia się praktycznie tylko i wyłącznie na aspekcie militarnym, to nie masz tutaj czego szukać. Dobrze, że to już koniec tej serii.

Uleczkaa38

"PURPUROWY ZMIERZCH" - pod tym jakże intrygującym tytułem kryje się najnowsza i zarazem  - tak może się przynajmniej wydawać, finałowa odsłona wojennego cyklu Jakuba Pawełka pt. "Przymierze", który mieliśmy przyjemność odkrywać na przestrzeni ostatnich kilku lat. Seria to zdobyła sobie wielką sympatię i uznanie w oczach polskich czytelników, jak i też przychylne oceny krytyków, którzy docenili intrygujący koncept autora na ukazanie nieodległej nam, alternatywnej przyszłości. Pozycja ta ukazała się nakładem Wydawnictwa Warbook.

 

Fabuła książki skupia się na kolejnych wydarzeniach z udziałem doskonale znanych nam bohaterów, którym przyjdzie zmierzyć się z niewyobrażalnym chaosem po tym, gdy umiera Vladimir Putin. Oto nastaje czas wewnętrznych walk o władzę w Rosji, w wyniku której przywódcą kraju zostaje nieodpowiedzialny Piotr Zorin. Co więcej, na północy toczą się walki o Arktykę z wojskami USA, Europa zmaga się z terrorystycznymi zamachami, zaś Radegast znajduje się w sytuacji bez wyjścia, gdy oto część dawnych sojuszników staje się nagle śmiertelnym zagrożeniem. Oto jednak pojawia się pewna szansa i osoba, która może uratować świat przed niechybną zagładą...

 

Jakub Pawełek oddał w nasze ręce niezwykle interesującą, barwną i klimatyczną opowieść o wojnie, skomplikowanej polityce i losach pojedynczych ludzi, którzy mogą zadecydować o przyszłości swoich ojczyzn, jak i też życiu milionów. Miłośnicy literackiej akcji znajdą tu wszystko to, czego tylko mogliby oczekiwać - wojenne sceny walki, szpiegowskie misje, akcje na tyłach wroga i polityczną grę na najwyższych szczeblach, która tak naprawdę zadecyduje o wszystkim. To także ludzkie losy, wypełnione strachem, stratą i śmiercią.

 

Fabułę książki tworzy wielowątkowa relacja, która przedstawia wydarzenia rozgrywające się w Rosji, Arktyce, Polsce i wielu innych miejscach. Z jednej strony są to decyzje polskich decydentów z prezydentem Żuławskim na czele, z drugiej przebieg walki na Arktyce, gdzie to rosyjską armią dowodzi generał Żyla, zaś z trzeciej losy operatorów Radegastu w osobach Jastrzębskiego, Preissa i Bołkowskiego , którzy mają swoją własną misję do wykonania. Relację tę cechuje niezwykła dynamika, widowiskowość i inteligencja, gdzie to każde - choćby najdrobniejsze wydarzenie, ma swój sens, uzasadnienie i wynika z poprzednich scen. Na koniec mam zaś mocny i bardzo symboliczny finał...

 

Tradycyjnie też mamy przyjemność cieszyć się tu niezwykle efektownym obrazem wojny, którą obserwujemy zarówno z gabinetów polityków, kwater dowodzących armią, jak i bezpośredniej areny działań - frontu. Autor oddaje realizm tych militarnych działań, ukazuje los żołnierza, zachwyca nas opisami taktyki oraz nowoczesnej broni, jak i też nie stara się iść w kierunku super wyczynów niezniszczalnych żołnierzy, ale ukazuje ich strach, słabość, złość na polityków, czy też często bezsilność. I nie będzie nazbyt przesadnym stwierdzeniem, że Jakub Pawełek należy do grona najlepiej piszących o wojnie pisarzy - myślę, że nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie...

 

Na plus należy zaliczyć także kreacje bohaterów tej książki - tych głównych, jak i tych z drugiego planu, których jest tu całe mnóstwo..., ale także i obrazowanie miejsca, a w zasadzie miejsc akcji tej powieści - począwszy od Warszawy i Polski nieodległej przyszłości, poprzez sytuację w skonfliktowanej wewnętrznie Rosji, a kończąc na Arktyce i walce o jej cenne złoża, którą toczą rosyjskie i amerykańskiej wojska. To przekonujące, malownicze i szczegółowe opisy tych lokacji, które cechuje także wielki realizm. Słowa te odnoszą się zresztą do ukazania całościowego obrazu tego literackiego świata, jaki mamy tu okazję odkrywać od dobrych kilku lat.

 

Powieść tę czyta się w iście błyskawicznym tempie, co nie może nas dziwić, gdyż fabuła jej jawi się niczym hollywoodzka, wysokobudżetowa, filmowa superprodukcja. Efektem są nasze wielkie emocje, znakomita rozrywka i pełne zaangażowanie w losy bohaterów, których zresztą bardzo lubimy. Dlatego też oceniam tę książkę bardzo wysoko, nie znajdując w niej żadnych słabych punktów. Tym samym nie pozostaje mi już nic innego, aniżeli zachęcić was gorąco do sięgnięcia po powieść "Purpurowy zmierzch" - naprawdę warto!

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial