Okładka wydania

Mam Na Ciebie Oko

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Mam Na Ciebie Oko | Autor: Mary Higgins Clark

Wybierz opinię:

Nvilia

Powieści kryminalne oraz thrillery, choć nie należą do moich ulubionych, zawsze znajdą sposób, by wkraść się do mojej biblioteczki i czytelniczej rutyny. Tym razem nie mogło być inaczej. Moje spragnione suspensu wewnętrzne „ja” mola książkowego trafiło na książkę „Mam na ciebie oko” autorstwa Mary Higgins Clark. Dotychczas nie miałam styczności z twórczością tej amerykańskiej pisarki, więc nie wiedziałam jeszcze, czego mogę spodziewać się po lekturze. Niestety nie mogę powiedzieć, że pozycja zaangażowała mnie emocjonalnie w opowiadaną historię. Nie odczułam też napięcia, którego zazwyczaj spodziewam się po książkach tego gatunku. Czy „Mam na ciebie oko” to wobec tego zła publikacja?

 

Już na jednej z pierwszych stron ma miejsce szokująca zbrodnia. Zabójstwo, a właściwie odkrycie tożsamości jego sprawcy, stanowi główną oś fabularną książki. Akcja rozpoczyna się, kiedy osiemnastoletnia Kerry Dowling zostaje zamordowana po imprezie, którą zorganizowała. Uderzono ją w głowę kijem golfowym, a następnie wepchnięto do przydomowego basenu. Następnego dnia ciało dziewczyny znajduje jej siostra, a chwilę później rodzice. Czytelnik wie, jak zginęła Kerry, ale nie zna jeszcze tożsamości jej mordercy. Świadkiem zbrodni był jednak jeden z pozostałych bohaterów książki – Jamie Chapman.

 

Chłopak jest upośledzony intelektualnie i nie do końca rozumie, co tak naprawdę się wydarzyło. Nie tylko wchodzi do basenu Kerry, dotyka zwłok dziewczyny, ale również zostawia swoje odciski palców na narzędziu zbrodni. Jego matka, Marge, odkrywa, co zrobił Jamie i chce go chronić wszelką cenę, ale sama nabiera wątpliwości, czy chłopak rzeczywiście jest niewinny. Marge w duchu jest jednak przekonana, że jej syn nikogo by nie skrzywdził.

 

Rozpoczyna się śledztwo, mające na celu odkrycie prawdy o śmierci młodej dziewczyny. Śledczy błądzą po omacku, opierając się na domysłach i poszlakach, choć dla prowadzącego sprawę detektywa, Mike’a Wilsona, rozwiązanie wydaje się oczywiste. Relacja Kerry z jej chłopakiem, Alanem Crowleyem, nie należała do idealnych, a chłopak nie ukrywał swoich napadów zazdrości i agresji. W dniu śmierci dziewczyny również doszło między nimi do kłótni. Zdanie detektywa podziela wielu mieszkańców miasta. Wilson — pomimo swoich podejrzeń — prowadzi śledztwo skrupulatnie, odkrywając kolejne tropy. Okazuje się, że prawda nie zawsze jest taka, jakiej się spodziewamy, a mordercą może być ten, kogo o to nie podejrzewamy... Książka pokazuje nie tylko to, jak skomplikowane może być dążenie do ustanowienia faktów. Dość wyraźnie zobrazowane jest również zjawisko, z którym spotykamy się często na co dzień — to, jak łatwo jest nam osądzać i oceniać innych, nawet nie zważając na konsekwencje naszych działań.

 

Powieść można przeczytać dość szybko, nie jest obszernym tomiszczem, a raczej lekturą na jeden wieczór, co niewątpliwie należy do jej zalet. To kryminał bez krwawych, groteskowych opisów zbrodni. Rozrywki nie dostarcza rozlew krwi, ale to, jak bohaterowie krok po kroku dążą do odkrycia prawdy. Szczerze mówiąc, wolę serię o Harrym Hole czy publikacje Remigiusza Mroza. To kwestia gustu, ale może właśnie tego brakowało mi w lekturze — nieco więcej makabry i strachu. W książce Mary Higgins Clark ważne są również relacje międzyludzkie i to, jak można radzić sobie ze stratą i żałobą. Autorka nie pozostawia pytań bez odpowiedzi i sukcesywnie zamyka wszystkie ważne wątki fabularne, jakie poruszyła. Powieść „Mam na ciebie oko” nie jest zła. Owszem, lektura nie pochłania czytelnika bez reszty, ale jest przyjemna (na tyle, na ile można tak powiedzieć w przypadku tego typu literatury). Miłośnikom gatunku zdecydowanie polecam zapoznanie się z tym, jak również innymi  dziełami autorki.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto