Okładka wydania

Na Skrzydłach Śmierci

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Krzysztof Iwan
  • Gatunek: Kryminał
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 316
  • Rok Wydania: 2020
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x205 mm
  • ISBN: 9788365904522
  • Wydawca: Warbook
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Ustroń
  • Ocena:

    6/6

    3/6

    6/6

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Na Skrzydłach Śmierci | Autor: Krzysztof Iwan

Wybierz opinię:

Uleczkaa38

Dobra, klimatyczna, efektowna i do tego jak najbardziej realistyczna powieść wojenna o walce w przestworzach - tego właśnie brakowało mi w ofercie polskiej, współczesnej literatury! Na szczęście po wielu latach doczekałam się książki, która spełniła moje oczekiwania w tym względzie, fundując mi wielkie emocje i znakomitą, czytelniczą rozrywkę. Mowa tu o powieści Krzysztofa Iwana pt. "Na skrzydłach śmierci", która to ukazała się w nakładem Wydawnictwa Warbook! Poznajmy zatem tę historię i emocje, jakie ona sobą niesie... 

 

Fabuła książki przenosi nas swoimi stronami na gorący, Czarny Kontynent. To właśnie tam udaje się wraz z kolegami z wojskowej korporacji główny bohater tej opowieści - Andrzej Kamiński. Ten będący zawodowym pilotem myśliwca i zarazem najemnym żołnierzem, młody mężczyzna, podejmuje się ochronnej misji złóż ropy naftowej w Ugandzie, które chce przejąć rządowa armia. I tak też rozpoczyna się jego praca, którą wypełni najpierw swoista gra pozorów i prób sił..., a następnie najprawdziwsza walka - tak w przestworzach, jak i na lądzie...

 

Niniejsza pozycja stanowi sobą niezwykle intrygującą, barwną i dobrze napisaną książkę o wojnie w przestworzach. Książkę, która w logiczny sposób przedstawia nam obraz współczesnego konfliktu, obecność w nim polskiego pilota, jak i wreszcie sam przebieg walki na pokładach myśliwców F-16 i innych podniebnych jednostek, której to nie powstydziliby się najwięksi, filmowi twórcy. To także opowieść o przewrotności ludzkiego losu, próbach odnalezienia dobra tam, gdzie króluje przemoc, krzywda i zło, jak i też wreszcie lataniu, które czyni człowieka wolnym...

 

Fabuła książki przedstawia sobą kolejne, afrykańskie losy głównego bohatera - Andrzeja Kamińskiego. To właśnie u jego boku poznajemy cele najemnej misji, odkrywamy codzienność życia na ugandyjskim lotnisku, jak i wreszcie wzbijamy się w przestworza, by toczyć tam niezwykle spektakularną walkę o królowanie na niebie. I zarówno te powietrzno-milatarne sceny, jak i wydarzenia rozgrywające się na lądzie, a wiążące się m.in. z przeszłością głównego bohatera, mają sobą do zaoferowania wiele dobrego, intrygując, ciekawiąc i fascynując nas sobą od pierwszej, do ostatniej strony, Całość wieńczy zaś mocny finał, który otwiera sobą także furtkę na kontynuację tej opowieści...

 

Duże słowa uznania należą się autorowi zarówno pod kątem kreacji ciekawych bohaterów książki, jak i też jej miejsca akcji. Co do postaci, to oczywiście najwięcej miejsca poświecono tu osobie polskiego pilota - Andrzeja, który jawi się jako niezwykle sympatyczny, poczciwy i dobry z natury człowiek, który m.in. jest gotów poświęcić swoje ciężko zarobione pieniądze dla potrzebującego kolegi. Oczywiście, jest on żołnierzem i najemnikiem, który siłą rzeczy zabija innych ludzi za pieniądze, ale mimo to i tak darzymy go wielką sympatią - podobnie jak i jego kolegów z firmy, którzy reprezentują barwny portret pilotów z całego świata.  Podobnie ma się rzecz z kreacją obrazu współczesnej Ugandy, która imponuje nam zarówno opisami piękna przyrody, jak i też realistycznym oddaniem polityki i zależności tego kraju, gdzie to króluje korupcja, walka o władzę i bezprawie. 

 

Na osobne słowa wyróżnienia zasługuje obraz powietrznej walki, jaki to wypełnia sobą strony tej książki. To z jednej strony wielka widowiskowość opisów wymiany ognia, taktycznej gry z przeciwnikiem oraz skomplikowanego procesu prowadzenia nowoczesnego myśliwca, z drugiej zaś coś nie mniej ważnego - piękne oddanie tego, czym jest magia latania. Otóż w mej ocenie udało się ukazać tu autorowi tę niezwykłą wolność w chmurach, gdzie to jesteśmy tylko my, nasz samolot i niebo, dzięki czemu choć przez chwilę mogliśmy poczuć w pewnym stopniu to, co czują piloci tych pięknych maszyn. Naturalnie relację tę cechuje także fachowość i znajomość tematu przez autora - m.in. na polu technologii.

 

Lektura tej powieści upłynęła mi w błyskawicznym tempie, co jest zasługą zarówno intrygującej i emocjonującej fabuły, jak i też bardzo dobrego warsztatu pisarskiego autora, który idealnie stopniuje napięcie, tam gdzie trzeba wnosi szczyptę humoru, jak i wreszcie posługuje się bardzo współczesnym i realnym dla tej powieściowej rzeczywistości, językiem. I m.in. z tego względu spotkanie z tą książką zapewnia nam wielkie emocje i gwarantuje znakomitą rozrywkę. Tym samym nie pozostaje mi już nic innego, aniżeli gorąco zachęcić was do sięgnięcia po powieść Krzysztofa Iwana pt. "Na skrzydłach śmierci"!

TomG

Wydawnictwo War Book nie ustaje z zasypywaniem naszego polskiego rynku kolejnymi powieściami z nurtu literatury sensacyjno-militarystycznej, jeśli można przyjąć taką ogólnikową nazwę. Czytelnicy spotkali się już z powieściami Piotra Langenfelda, Marcina Ciszewskiego czy Jakuba Pawełka, a to tylko niektórzy z autorów piszących powieści, jakie War Book chce wydawać pod swoim szyldem. W moje ręce tym razem trafiła nowość napisana przez Krzysztofa Iwana, powieść zatytułowana Na skrzydłach śmierci. Nie znałem dotychczas dokonań tego autora, lecz po krótkim researchu nie znalazłem żadnych innych jego publikacji, wnioskuję więc, że mamy tutaj do czynienia z powieścią debiutancką.

 

Militaria nigdy nie pasjonowały mnie szczególnie mocno, a zwłaszcza siły lotnicze. Nawet w filmach niespecjalne wrażenie robiły na mnie wątki z pilotami w roli głównej, siedzących w kabinach swoich maszyn i starających się wypełnić to czy tamto zadanie lub zestrzelić wrogi samolot. A tu proszę, mamy książkę, w której głównym bohaterem jest lotnik, pilot wyrzucony z polskiego wojska i pracujący jako najemnik, gdyż latanie jest dla niego całym życiem. Airspace Security, firma Andrzeja Kamińskiego, o którym mowa, może zapewnić wsparcie lotnicze każdemu, kogo będzie na to stać. W tym przypadku chodzi o ochronę złóż ropy w Ugandzie, którymi jest zainteresowana wydobywcza firma z zachodu. Stoi to jednak w sprzeczności w interesami władz afrykańskiego państwa, co prowadzi do sytuacji pełnej napięcia pomiędzy najemnikami Airspace Security i armią Ugandy.

 

Fabuła Na skrzydłach śmierci obraca się wokół aktualnych wydarzeń w Ugandzie oraz postaci Andrzeja Kamińskiego, którego oczami autor przedstawia czytelnikowi całą obecną sytuację w Ugandzie. Obserwujemy wszystko podczas lotów rozpoznawczych, poznajemy obozowe życie Andrzeja i jego towarzyszy, czytamy o dramatycznych powietrznych walkach. Poznajemy również przeszłość głównego bohatera, losy Andrzeja i wydarzenia, które doprowadziły go z Polski do afrykańskiego państwa. W tym miejscu należy wspomnieć, że autor poświęcił wiele miejsca na kreację tej postaci, przez co mamy do czynienia z bohaterem bardzo ludzkim. Podobnie ciekawie wykreowani zostali inni piloci Airspace Security – Niemiec Hübner, Izraelczyk Terwozjan czy Amerykanin Rob Knight.

 

Krzysztof Iwan nie szczędzi czytelnikowi technicznych szczegółów związanych z pracą pilota, co czasami nieco irytuje w trakcie lektury, ale jest potrzebne dla zrozumienia aspektów związanych z myśliwcami czy manewrami powietrznymi. Na skrzydłach śmierci sporo powie czytelnikowi o pilotach tego typu samolotów, ich spojrzeniu na świat i życie w ogóle, a wreszcie o samym lataniu i walce w powietrzu. Książka została napisana całkiem ciekawie, choć z mojego subiektywnego punktu widzenia sam styl pisania Krzysztofa Iwana jest nieco suchy, nudny, przez co lektura nieco mi się dłużyła. Podobnie jest z dynamiką wydarzeń – autor nie nadaje im zbyt dużego tempa, momentami tylko zainteresowanie wzrasta, utrzymując się przeważnie na co najwyżej średnim poziomie. Zbyt wiele miejsca Krzysztof Iwan poświęca na szczegóły, a zbyt mało na dynamikę fabuły właśnie.

 

Na skrzydłach śmierci jest powieścią napisaną z pomysłem, dobrze opisującą życie i pracę z punktu widzenia pilota samolotu bojowego. Krzysztof Iwan wplótł w fabułę kilka ciekawych elementów, które mogą spodobać się czytelnikom. Dla mnie samego jego powieść okazała się średnio ciekawa, może ze względu na mój zupełny brak zainteresowania lotnictwem, a może z powodu stylu autora. Bez wątpienia jednak spodoba się mniej lub bardziej zwolennikom militarystyki i powieści sensacyjnych, w których gusta powinna całkiem dobrze trafić.

Przemek Janic

Dobrej, współczesnej, wojennej powieści pióra polskiego autora - nigdy dość! Z tą myślą mam przyjemność zaprosić was do poznania recenzji książki, która idealnie wpisuje się w powyższe stwierdzenie. A jest nią opowieść Krzysztofa Iwana pt. "Na skrzydłach śmierci", która oferuje nam pasjonującą historię o walce w podniebnych przestworzach. Tytuł ten ukazał się nakładem Wydawnictwa Warbook.

 

Akcja powieści została osadzone we współczesnej Afryce, a dokładniej rzecz ujmując na terenie Ugandy. To właśnie tam ma wypełnić swoją najemniczą misję grupa pilotów, którzy za pomocą swych myśliwców mają chronić roponośne pola prywatnego konsorcjum przed zakusami rządowych sił. Wśród najemników znajduje się także główny bohater książki - polski pilot, Andrzej Kamiński, który w ten sposób nie tylko zarabia na życie, ale który też spełnia swoje marzenia o lataniu. Bardzo szybko okaże się jednak, że przebieg misji przybierze bardzo trudny, skomplikowany i niebezpieczny przebieg, który zamieni się otwarty, powietrzny konflikt...

 

Książka ta stanowi sobą niezwykle intrygującą i ważną pozycję, gdyż ukazuje bardzo rzadki w polskiej literaturze obraz powietrznej walki. Nie da się bowiem ukryć, że to właśnie starcia nowoczesnych myśliwców w przestworzach stanowią o jakości i atrakcyjności tej pozycji, która oczywiście ma nam do zaoferowania także inteligentny wątek z pogranicza sensacji. I już ten sam fakt sprawia, że powieść ta wyróżnia się na tle innych tytułów, oferuje nam coś zaskakującego i świeżego, jak i również odkrywa przed nami magię latania za sterami nowoczesnego myśliwca, co wydaje się niezwykle kuszące...

 

Fabułę powieści wypełniają kolejne losy głównego bohatera, który wraz ze swoimi kompanami przybywa do Ugandy, zakłada bazę i rozpoczyna lotnicze patrole, które z czasem zamienią się powietrzne starcia z rządową armią. To główna oś wydarzeń, która z każdym rozdziałem nabierają większego tempa, dramatyzmu i spektakularności. Jednocześnie strony książki wypełniają również wspomnienia Andrzeja, które ukazują nam jego życiową drogę do tego miejsca, relacje z kolegami z oddziału, czy też ryzykowne ruchy i decyzje, które wiążą się z pewnymi sprawami o charakterze biznesowym. To ciekawa, niezwykle klimatyczna i inteligentna relacja, która fascynuje i porywa nas od pierwszych chwil.

 

Bardzo efektownie jawią się bohaterowie tej książki, jak i też jej literacka rzeczywistość. Co do postaci, to mamy tu oczywiście Andrzeja Kamińskiego - znakomitego pilota, naprawdę poczciwego człowieka i nieco nieśmiałego, zwłaszcza na polu kontaktu z pewną piękną kobietą, mężczyznę. Lubimy tę postać, darzymy sympatią i kibicujemy w tym, by wyszła cało z każdej opresji. Jednocześnie poznajemy również skomplikowaną przeszłość Andrzeja, która kazała mu uciekać z kraju i podjąć się roli wojskowego najemnika. Co zaś do obrazu miejsca akcji powieści, to autorowi udało się oddać tu klimat, naturę, kulturę, ale też i przerażającą, wojenną codzienność afrykańskiej ziemi, która jest tyleż piękną, co i przerażającą...

 

Sercem tej opowieści jest jednak powietrzna walka, która przedstawia się tu bardzo efektownie, ale i zarazem realistycznie. Krzysztof Iwan ukazał tu codzienność życia pilota, który zanim zasiądzie za sterami swojej maszyny, musi zadbać o jej gotowość do lotu i walki. Potem mamy niezwykłą okazję towarzyszenia mu w kokpicie, gdy prowadzi on swój patrolowy lot, ale też i gdy musi walczyć o życie z myśliwcami przeciwnika. I jest tu niezwykła akcja, realizm i widowiskowość, czyli dokładnie wszystko to, czego moglibyśmy tylko oczekiwać.

 

Słowem podsumowania - powieść "Na skrzydłach śmierci", to idealna propozycja dla wszystkich miłośników wojennej literatury, a zwłaszcza tej traktującej o powietrznej walce. Barwna fabuła, nietuzinkowi bohaterowie, spektakularne sceny powietrznych zmagań myśliwców oraz wielkie emocje - to wszystkie niesie sobą spotkanie z niniejszą powieścią, do której to poznania gorąco was zachęcam!

MaHa

Gdy nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o ropę i pieniądze. To zdanie najlepiej określa to, o czym jest debiutancka książka Krzysztofa Iwana „Na skrzydłach śmierci”. Wojna jest biznesem i wiedzą o tym wszyscy ci, którym bliski jest temat konfliktów i zarabiania na czyjejś śmierci. Mimo tego, że opisane w książce wydarzenia i postaci w większości są fikcyjne, pozycję czyta się dość szybko i z zainteresowaniem. Książka ta dedykowana będzie osobom, które chcą poznać historię polskiego pilota, najemnika działającego na terenie Ugandy. Warto dodać, że najemnicy to osoby wynajmujące swoje usługi tym, którzy zapłacą najlepiej. Do wykonania zaś mają takie zadania, które wydają się niemożliwe do zrealizowania przez standardowe wojsko. Tutaj liczą się przede wszystkim pieniądze.

 

Akcja powieści „Na skrzydłach śmierci” dzieje się w środkowej Afryce, w Ugandzie. To tutaj właśnie odkryto ogromne złoża ropy naftowej, określanej mianem „czarnego złota”. Żeby zarobić, trzeba zadbać o dostęp do złóż – to staje się celem jednej z firm wydobywczych. A żeby cała operacja zakończyła się sukcesem, nie pozostaje nic innego, zatrudnienie doświadczonych najemników, którzy doskonale sprostają powierzonemu im zadaniu. Ich przeciwnikiem będzie nie byle kto, tylko regularne wojsko. Tym samym inwestor zwraca się do jednej ze znanych firm „ochroniarskich”, Airspace Security. To tam zatrudniony jest jeden z najlepszych pilotów, dawniej żołnierz, Andrzej Kamiński. Choć jest postacią fikcyjną, został bardzo dokładnie przedstawiony przez autora. To dowodzi, że nawet debiutujący pisarz może z wyczuciem i doskonałą wiedzą przedstawić sylwetkę pilota. Skąd jednak tak dobrze zapowiadający się żołnierz znalazł się w zespole Airspace Security? Jego kariera zakończyła się wraz z zaatakowaniem generała. Tym samym został skazany na wydalenie ze służby, a późniejsze wydarzenia z jego życia doprowadziły go do sytuacji, w której został pilotem. Jednak i tutaj z czasem pojawiły się problemy – firma Andrzeja Kamińskiego wpadła w kłopoty, a jedynym rozwiązaniem sytuacji było podpisanie ryzykownego kontraktu. Przeciwnik był nie byle jaki, a każdy błąd pilota mógł skończyć się tragicznie nie tylko dla niego, ale i dla bliskich mu osób.

 

Co ważne – fabuła książki „Na skrzydłach śmierci” nie jest oparta jedynie na tym, by być widowiskowa. To przede wszystkim solidnie napisana, ciekawa i wciągająca historia, która spodobać się może także tym czytelnikom, którzy nie mieli dotychczas do czynienia z tematyką wojenną czy lotniczą. Krzysztof Iwan duży nacisk kładzie w swojej książce na opisy techniczne, przez co można poznać wiele realnych aspektów wojny i możliwości sił lotniczych. Gdyby nie solidne osadzenie w sytuacji geopolitycznej, czytelnik miałby poczucie, że Uganda jest krajem bliskim dla każdego. W książce zaś ukazane jest to, jak wiele mało etycznych działań może zrobić firma wydobywcza. Wszystko po to, by mieć na własność dostęp do ogromnych złóż ropy naftowej…

 

Debiut Krzysztofa Iwana „Na skrzydłach śmierci” oceniam na mocną 5. Na uwagę zasługuje przede wszystkim lekka, przyjemna narracja oraz szczegółowe ukazanie trudnej sytuacji polityczno – militarnej w środkowej Afryce. Jednocześnie na kartach książki nie brakuje również bardzo trudnych chwil, w których granica między życiem a śmiercią jest naprawdę niezwykle cienka. Warto poznać historię polskiego pilota (choć fikcyjną), który dla zdobycia pieniędzy jest w stanie wykonywać ciężki i bardzo niebezpieczny zawód najemnika. Jak skończy się historia walki o złoża czarnego złota? Tego zdradzić nie mogę. Zachęcam jednak do lektury!

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial