Okładka wydania

Kronika Niedzielna

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Sandor Marai
  • Tytuł Oryginału: Vasárnapi Krónika
  • Gatunek: Felietony I Eseje
  • Język Oryginału: Węgierski
  • Liczba Stron: 336
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 125x200 mm
  • ISBN: 9788307034522
  • Wydawca: Czytelnik
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Kronika Niedzielna | Autor: Sandor Marai

Wybierz opinię:

Morrigan

Węgierski pisarz Sándor Márai zostawił po sobie nie tylko powieści i dramaty, ale również teksty publicystyczne. W latach 1936-1943 jego felietony pojawiały się na łamach popularnego pisma "Kronika Niedzielna". Chcąc poznać najciekawsze z nich, nie musicie przeszukiwać węgierskich archiwów - zbiór wybranych przez samego autora tekstów ukazał się w Polsce nakładem wydawnictwa Czytelnik.
Książka składa się z ponad pięćdziesięciu krótkich artykułów, ale krótko, w kilku słowach, nie da się opowiedzieć o tematach, które porusza. Każdy, kto choć trochę uważał na szkolnych lekcjach historii, zorientował się już, że Márai pisał swoje felietony w okresie szczególnym dla dziejów Europy - gdy nowa, wielka wojna wisiała w powietrzu i gdy stała się smutnym faktem. "Kronika niedzielna" jest więc ważnym świadectwem tamtych czasów, zbiorem tworzonych na bieżąco komentarzy, dzięki którym możemy choć w pewnym stopniu doświadczyć obaw, wątpliwości i nadziei, które towarzyszyły ówczesnym Europejczykom.

 

"Kronika niedzielna" nie jest oczywiście książką historyczną - wszystkie opisane w niej wydarzenia oglądamy z perspektywy Màraiego, który przepuszcza je przez filtr swoich przeżyć i poglądów, interpretuje w określony sposób. I choć w wielu kwestiach można się z nim nie zgadzać, na pewno nie sposób odmówić mu błyskotliwości i odwagi w formułowaniu opinii. Wspaniale czyta się te głębokie i niebanalne przemyślenia - nie tylko ze względu na pobudzającą do intelektualnego wysiłku treść, ale i piękny język. Autor starannie dobiera słowa, buduje doskonałe zdania, wydaje się dbać o każdy szczegół - i mimo że felietony powstawały pod presją czasu, trudno im cokolwiek zarzucić, nawet jeśli sam Márai uważał je (o czym możemy przeczytać we wstępie czy też raczej w odpowiedniku wstępu) za niedoskonałe.
Spróbujmy jednak napisać co nieco o tematyce "Kroniki..." - znajdziemy w niej bardzo ciekawe teksty o szeroko rozumianej europejskości, o roli, którą powinna odgrywać literatura, o gwałtownie zmieniającym się świecie, w którym nie każdy potrafi się odnaleźć, o odpowiedzialności, zaufaniu, poczuciu wspólnoty. I wielu innych zagadnieniach, nad którymi wciąż warto się zastanawiać. Drobne wydarzenia, krótkie wzmianki znalezione w prasie, przedmioty codziennego użytku - wszystko to stanowi dla autora inspirację, punkt wyjścia do rozważań o przeszłości i przyszłości. Węgier, Europy, świata.
Nie wiem, jak inni czytelnicy, ale ja nie wyobrażam sobie czytania takiej książki w jeden wieczór, choć ze względu na jej dość skromną objętość zapewne byłoby to możliwe. Myślę, że każdy z tych tekstów potrzebuje trochę czasu, by odpowiednio wybrzmieć w głowie odbiorcy, by sprowokować do jakichś przemyśleń, do wyciągnięcia własnych wniosków. Jest to więc lektura nawet na kilka tygodni i naprawdę nie warto się z nią spieszyć.

 

Teraz, w czasie pandemii, wprawdzie trudno byłoby o realizację tego pomysłu, ale moim zdaniem "Kronika niedzielna" doskonale nadawałaby się jako pozycja dla jakiegoś koła dyskusyjnego - każdorazowo można by brać pod uwagę jeden felieton i rozwijać tezy autora albo z nimi polemizować, zastanawiać się, jak brzmią dzisiaj, po ponad siedemdziesięciu latach i czy da się je odnieść do współczesnej rzeczywistości.

 

Każdego, komu nadarzy się okazja poznania tego wyjątkowego zbioru, zapewniam, że nie zmarnuje swojego czasu, jeśli z niej skorzysta. "Kronika..." to świetna, ważna książka, do której można, żeby nie powiedzieć: trzeba, wracać wiele razy.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto