Bardzo Bliski Wschód

Autor: Joanna Nawrocka

Okładka wydania

Bardzo Bliski Wschód


Dodatkowe informacje

  • Autor: Joanna Nawrocka
  • Gatunek: Literatura Faktu
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 104
  • Rok Wydania: 2020
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 160x160 mm
  • ISBN: 9788380957749
  • Wydawca: Impuls
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    3/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Agnesto

Czytać zaczęłam od zapoznania się z mapą. Tak, nie jest to ani dziwne, ani zaskakujące. Każdy, kto zaczyna czy to poznawać, czy jest już obeznany z historią Syrii i Turcji, zwanych Bliskim Wschodem, powinien obowiązkowo zacząć od tego. Przypatrzeć się mapie tych państw aż wryje się ona w umysł. Aż wypali się w mózgu. Wyżłobi bolesną kopię. Aż poczujemy gorąc w sobie.

 

Bo to są kraje, które w dobie wszech popularnej wolności i pokoju są nadal spowiete kurzem, ogranięte wojną i panoszącą się śmiercią. Tu człowiek nie ma wartości, albo ma... nikłą, czasem, gdy ma szczęście.

 

Piękne miejsca zachwycają malowniczością, kultem i niesamowitą ciszą. Człowiek daje porwać się pięknu i wszechogarniającej pokory na to, co go otacza. Otula śpiew ptaków, kwitnące ogrody i zwierzęta. Ale to wszystko chwilowe. Tymczasowe zawieszenie w pustce, która nigdy nie wiadomo, jak długo potrwa. Bo tu może się stać wszystko. Tu można dostąpić świętego widzenia, ale i stracić życie w wybuchu podłożonej bomby czy przy nagłym ostrzelaniu. Tu człowiek jest teraz, ale czy jutro?

 

Dzieci nie mogą chodzić do szkół, bo nie ma ulic. Ludzie próbują jakoś żyć, co nas, obcokrajowców dziwi. Ale, jak opuścić ziemię ojców i swoją? Jak zabrać rodzinę i zapomnieć o tym miejscu? Tu jest mój dom, mój Bóg, moja rodzina. Wojny niszczą tkanki miast i osad. Ulice, place, miasta całe. „(...) Wraz z nimi ginie cała przestrzeń, w której ludzie decydowali, pracowali albo po prostu przebywali ze sobą oswajając się z różnicami osobowości, opinii, stylów życia. Ci, którzy je zbudowali lub troszczyli się o nie, uciekają. Trauma rzadko pozwala wrócić. Przecież tam tylko łzy zostały. Potem przychodzą obcy, osiedlają się... „ i przeszłość zostaje zapomniana.

 

Nowe przyszło, nowe rządzi. Nowe zagarnia wszystko.

 

Ale nowe jest złe. Niestety.

 

„Bardzo bliski Bliski Wschód. The Middle East: in the Middle of the Heart”, to eseje Joanny Nawrockiej. Ale eseje pokrętne, eseje przemyślenia, słowa oderwane od czasu. Duchowość przenikają wojny, spokój niszczy nagła śmierć. W tych tekstach nie ma zadumy, analizy, czy własnej oceny. Autorka staje na pozycji obserwatora. Mówi, co widzi. Jakby stała na wysokim cokole ponad tym wszystkim i mówiła, co widzi. Jakby stała ponad piekłem, które tylko czasem przypomina niebo. Bo i w tym piekle trafiają się rajskie miejsca. Miejsca, o które nam, czytelnikom trzeba walczyć.

 

Autorka zachowuje się, jak typowy reporter, nie wkłada własnych emocji w napisane teksty. Nie ocenia ludzi, sytuacji, nie krytykuje stanu rzeczy. Stoi obok. Nie angażuje się personalnie. Choć, może nie w słowo pisane, ale nie sposób odłączyć swoją głowę. Bo wszystko w niej kotłuje i nie może uwierzyć. Podobnie, jak i w czytelniku. Duchowość duchowością, Koran Koranem, lecz jak to się ma do tego, co widzisz? Do dzieci na ulicach, płaczących, głodnych, osieroconych? Do kobiet, które pozostawione same sobie płaczą nad zastrzelonym ciałem męża? Do ludzi płaczących na ulicach, dla których nie ma ratunku?

 

Gdzieś ta droga religii rozjeżdża się z życiem. Ale, jak czytamy na obwolucie teksty Joanny Nawrockiej "(...) nie są zaproszeniem do odczucia obowiązkowej empatii. Nie są też zaproszeniem na seans "egzotyki społecznej" i dziwów różnicy. To jest zaproszenie do patrzenia na ludzi w sposób, który daje im godność bycia sobą. Godność trudną do dania innym i trudną do dania sobie."
Nie są to łatwe teksty. Nie są bowiem pisane sielanko, a stanowią poszarpane, często wyrwane z kontekstu zdania, w których trudno dopatrzeć się ładu. I nie każdemu przypadną do gustu, ale może takie wymagające słowa zebrane w niewielkim wydaniu coś dadzą? Warto zajrzeć...bo...

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!