Okładka wydania

Strrraszna Historia Krwawe Rewolucje

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Strrraszna Historia Krwawe Rewolucje | Autor: Terry DearyPhilip Reeve

Wybierz opinię:

Michał Lipka

STRRRASZNIE KRWAWA HISTORIA

 

Seria „Strrraszna historia” powstała jako edukacyjny cykl oparty na serwowaniu młodym czytelnikom ciekawostek niegrzecznych, lekko makabrycznych czy strasznych, które najskuteczniej do nich przemawiają. Nie wszystkie tomy do końca wpasowują się w ten temat, ale niniejszy na pewno doskonale oddaje duch tego, czym miał być seria. Ale czego spodziewać się po książce, która wita nas tytułem „Krwawe rewolucje”? Raczej nie książki dla najmłodszych, prawda? A jednak, bo chociaż fakty tu dalekie są od delikatności, podane zostały tak, że ani dzieci, ani ich rodzice, nie uznają lektury za nieodpowiednią.

 

Tam, gdzie władza, tam i rewolucje, to prawda znana każdemu. Każdy chce rządzić, w mniejszym bądź większym stopniu, nikt nie chce być rządzonym, dlatego kiedy przywódcy za bardzo uciskają lud, lud łapie za widły i tym podobne wyposażenie mu bliskie i idzie z nimi się rozprawić. I wtedy bywa krwawo. Dekapitacje gilotyną, defenestracje (nie wiecie co to? dowiecie się z książki!)… Długo można by wymieniać. Wszystko to czeka na Was tutaj. Od niewinnych wydarzeń, które kończyły się rzezią, po wiele nieudanych rewolucji. Poznacie losy gladiatora Spartakusa, dowiecie się co to bostońska herbatka i jak to było być rewolucjonistą. A to oczywiście jedynie przedsmak tego, co znajdziecie w tym niemal dwustu stronnicowym tomie!

 

Cieszę się, że seria „Strrraszna historia” po latach nieobecności wróciła na polski rynek. Kiedy sam byłem dzieckiem, w jednym z numerów „Kaczora Donalda” zobaczyłem jej reklamę. Oczywiście z miejsca zapragnąłem ją poznać, ale, jak się okazało, księgarnie w małych miastach do najlepiej zaopatrzonych nie należą. Lata minęły zanim dorwałem w swoje dłonie kilka wydanych wtedy tomików (wówczas książeczki z tego cyklu miały mniejszy format, a okładki różniły się jeśli chodzi o opracowanie graficzne – nie były tak błyszczące, jak obecnie), a teraz znów mam okazję czytać całość.

 

Wracając jednak do „Krwawych rewolucji”, to nie jest to tom z głównej serii, a tzw. wydań specjalnych. Bo „Strrraszna historia” to nie jeden cykl książek, a zbiór różnych serii pisanych głównie przez Deary’ego, na które składają się tzw. książki oryginalne, specjalne i mnóstwo najróżniejszych innych publikacji, w tym pisanych przez autorów z całego świata. Mimo tej różnorodności, serie trzymają wysoki poziom i za każdym razem dostarczają wszystkiego tego, co obiecują. Nie zastąpią nauki w szkole, ale na pewno ubogacą wiedzę młodego człowieka.

 

Całość jest ciekawa, lekko i prosto napisana, pena humoru, świetnych ilustracji i tej atmosfery charakterystycznej dla cyklu. Nieco niegrzecznej, ale przecież nie do końca. Warto wejść w ten świat i poznać, co kryje historia. Może i bywa straszna i makabryczna, ale w gruncie rzeczy przede wszystkim jest ciekawa i to Deary wydobywa na światło dzienne wręcz po mistrzowsku.

Pani M

Kto wynalazł gilotynę? Skąd pochodził słynny gladiator Spartakus? Czym była defenestracja? Komu nie w smak była bostońska herbatka? Tego i wielu innych fascynujących ciekawostek dowiesz się z książki „Krwawe rewolucje. Strrraszna historia”!

 

„Krwawe rewolucje. Strrraszna historia” to książka Terry’ego Deary’ego do nauki historii w nietypowy sposób, przeznaczona dla dzieci już od ósmego roku życia. Fakty historyczne zostały tu ubrane w niezwykłą formę: podczas czytania zabawnych, zaskakujących i krwawych ciekawostek o przewrotach wiedza sama będzie wchodzić do głowy.

 

Książka „Krwawe rewolucje. Strrraszna historia” to:

● duża dawka wiedzy o początkach, końcach i czasem błahych przyczynach różnych rebelii podana w lekkostrawnej dla dzieci formie;
● fascynujące ciekawostki o życiu rewolucjonistów;
● zabawny, prosty język i zrozumiałe wyjaśnienia;
● świetne ilustracje Philipa Reeve’a.

 

Jak zauważyliście, czytając opis od wydawcy, po tę książkę mogą sięgnąć już ośmioletnie dzieci. Wiecie co, z tym bym się kłóciła. Dlaczego? Bo to jest dość masakryczna książka. Są tutaj opisy, które mogą je po prostu wystraszyć i zaserwować im traumę. Jak na przykład czytanie o palonych kukłach, które wypełniano kotami, żeby ludziom się wydawało, że one krzyczą. Albo czytanie o obcinanych członkach. Moim zdaniem to zdecydowanie za mocne rzeczy dla takich dzieci. Ale możecie się z nim nie zgodzić. Jeśli chodzi o starsze dzieci - w ostatnich klasach szkoły podstawowej - myślę, że im się to spodoba i nie widzę przeszkód, żeby nastoletni czytelnicy po nią sięgnęli. To będzie dla nich ciekawa lekcja historii.

 

Dobra, na początku trochę pomarudziłam, ale teraz przejdę do konkretów. Jak ja, osoba dorosła, odbieram tę książkę? Uwielbiam krwawe historie, jednak muszę przyznać, że momentami żołądek mi podchodził do gardła. Choćby przy wspomnianym już przy mnie opisie palonych w kukłach kotów. Jestem wielbicielką tych zwierząt i trudno mi o tym było czytać. Niektóre obrazki też mnie nieco niepokoiły. Nie mogę jednak powiedzieć, że książka jest zła, nie to mam na myśli. Mimo wszystko całkiem nieźle bawiłam się w trakcie czytania.

 

Lubię, gdy opowiada mi się o historii z jajem, bez zasypywania mnie datami i nazwiskami ważnych osób. To jest mnie w stanie bardzo szybko uśpić i po prostu mnie to nudzi. Ale bądźmy szczerzy - większość osób tak ma. Tutaj historia została przedstawiona w niecodzienny sposób. W szkole na pewno nikt o tym tak nie mówił. Są żarty, czarny humor, do jednych trafią, do drugich nie. Mnie nie wszystkie bawiły, jednak parę razy się zaśmiałam.

 

Czytelnicy raczej nie powinni nudzić się w trakcie czytania. Znajdziecie tutaj zagadki, quizy, a i z obrazków można się pośmiać. Czasem jest to śmiech przez łzy, bo trudno uwierzyć w pecha niektórych osób. Mam tu na myśli obrazek, na którym jest pan poszkodowany w trakcie wojny, ranny w nogę konkretnie, trzeba było ją amputować, któremu pocisk urwał drugą, zdrową nogę. Fakt, na butach zaoszczędził, ale na tym żarty się kończą.

 

Reasumując, raczej nie polecam dawania tej książki dzieciom w pierwszych klasach szkoły podstawowej. Nie sądzę, żeby im się spodobała. Nastolatkom ta publikacja powinna się spodobać. Czy dorośli znajdą tutaj coś dla siebie? A i owszem. Będą mieli okazję, żeby przypomnieć sobie historię krwawych rewolucji, które na zawsze zmieniły historię świata.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto
  • Zobacz Mini Tutorial