Okładka wydania

Monstrrrualna Erudycja Kipiący Mózg

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Monstrrrualna Erudycja Kipiący Mózg | Autor: Nick ArnoldTony De Saulles

Wybierz opinię:

Chris

Jak tylko zobaczyłem nowe książki z serii „Monstrrrualna erudycja” to nie wahałem się ani przez chwilę. W tym momencie przypomniałem sobie setki godzin spędzonych za dzieciaka w szkolnej bibliotece (tak, wiem, całe życie na krawędzi) pochłaniając każdy wydany tytuł z tejże serii, jak również wiele innych podobnych. Napisane prostym, lekkim językiem z dużą domieszką humoru i śmiesznymi ilustracjami, przede wszystkim niosą ze sobą ogromną wiedzę. Byłem niezwykle ciekaw czy po tylu latach naszej przerwy nadal będą dla mnie tak samo interesujące i zabawne jak dwadzieścia lat temu. Na szczęście nie zawiodłem się pod żadnym aspektem.

 

Dla mniej wtajemniczonych, „Monstrrrualna erudycja” to cykl książek brytyjskich autorów, którzy w swojej ojczyźnie wydali kilka serii, w Polsce znanych pod jedną nazwą. Równie popularna w naszym kraju jest także „Strrraszna historia”, która wprawdzie w Wielkiej Brytanii wydawana jest nakładem tego samego wydawnictwa, to jednak pisana jest przez zupełnie innych twórców. Wracając do naszego głównego tytułu, „Monstrrrualna erudycja” jest serią książek popularnonaukowych dla dzieci, skupiających się na jednym, danym zagadnieniu. Wyjątkowością tegoż cyklu jest to, że tematy poruszane przez autorów ujęte są w sposób niezwykle przystępny z dużą dawką humoru. Nie inaczej jest również w „Kipiącym mózgu”, który skupia się na naszej najważniejszej części ciała. Dzięki tej książce dowiemy się nie tylko jak zbudowany jest nasz umysł, ale także historię jego badań czy powiązania z innymi organami. Wszystko to jest ujęte w taki sposób, że czytelnik ani przez moment nie odczuwa nudy, co jak wiemy jest niezwykle trudne przy połączeniu czytania i dziecka. Nie tylko poprzez sam tekst utrzymany jest zabawny charakter książki, ale także dzięki świetnym ilustracjom Tony’ego De Saullesa. Dzięki nim młody czytelnik nie tylko lepiej przyswoi podane informacje, ale także zobaczy, że przy dobrej zabawie można również skutecznie się uczyć. Co więcej, przy każdym poruszanym temacie mamy do wykonania interesujące ćwiczenia dzięki którym na własne oczy przekonujemy się jak działa nasz mózg, a także jakie figle może nam płatać jego niezwykłość. „Monstrrrualna erudycja” to idealny przykład na to, że nauka może nie być nudna, o czym autorzy przekonują praktycznie na każdej stronie. Bardzo często też odnoszą się do szkolnictwa i nauczycieli, dzięki czemu tworzą pewnego rodzaju więź z młodym czytelnikiem, który z pewnością jest jednocześnie uczniem. Dzięki „Kipiącemu mózgowi” możemy nie tylko poznać nowe informacje, ale także niejednokrotnie zabłysnąć w towarzystwie sztuczkami i ćwiczeniami, które stawiają przed nami autorzy. Skoro mowa o mózgu to warto również dodać, że w książce znajdziemy dużo praktycznych porad w jaki sposób możemy poprawić jego najważniejsze funkcje takie jak na przykład pamięć. Do każdego poruszanego tematu dołączane są także liczne ciekawostki, które powodują, że nie czujemy się przeładowani informacjami, a w połączeniu z zabawnymi ilustracjami tworzą świetną, relaksacyjną odskocznię od faktów.

 

„Kipiący mózg” jak również cała seria „Monstrrrualna erudycja” są idealną pozycją dla młodych amatorów nauki. Przystosowana do wieku i zainteresowań czytelników, sprawia, że wiedza staje się zarazem prosta i zabawna jak nigdy. Myślę, że także niejeden dorosły uśmieje się podczas lektury, a zarazem pozna nowe, przydatne fakty. Tym bardziej, że skierowana jest do uczniów, którzy wkraczają w wiek buntowniczy, oddalający od rodzica. Być może taka książka stanie się osią do wspólnych zainteresowań i spędzania czasu razem.

Michał Lipka

CZACHA DYMI

 

Po pewnym czasie przerwy Egmont powraca z nowymi tomami „Monstrrrualnej Erudycji” i „Strrrasznej historii”, serwując nam od razu aż cztery z nich. I dobrze, że na raz dostajemy aż tyle lektury, bo nie dość, że są to świetne serie dla młodych – także duchem – czytelników, to jeszcze niosą ze sobą wiele wartości. Kto szuka ciekawej nauki poprzez zabawę, koniecznie powinien poznać nie tylko ten, ale wszystkie tomy wchodzące w skład obu serii.

 

Ludzki mózg. Ciągle odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie naszego ciała, ciągle nim myślimy, ale czy myślimy o nim? Właśnie, są jednak ludzie, którzy o nim myślą, wiedzą wszystko, co wiedzieć się da i przy okazji ową wiedzą dzielą się z nam. Ile nerwowych komórek jest w ludzkim mózgu? Jak działa nasza pamięć? Co nam w głowie siedzi? I co to jest ta cała szyszynka?! Gotowi dowiedzieć się tego i wszelkich innych rzeczy? A zatem do dzieła!

 

Nauczyciele Ci o nich nie powiedzą – tak na temat zawartych w „Kipiącym mózgu” krzyczy do nas z blurba slogan, który – chyba można tak to nazwać – reklamuje książkę. Nie jest to do końca prawda, bo znajdziecie tu wiele typowo szkolnej wiedzy, jednak pamiętajcie, że to tylko część tego, co znajdziecie w tej serii. Bo jej twórca, Nick Arnold, podobnie jak znany ze „Strrrasznej Historii” TerryDeary, za cel obrał sobie naukę poprzez zabawę, ale zabawę nie do końca grzeczną. Bo nie oszukujmy się, ale kogo obchodzą ugrzecznione i suche fakty? Na pewno nie dzieci, dlatego siedzenie w klasie jest dla nich taką męczarnią.

 

Ale tu suchych i nudnych, a tym bardziej ugrzecznionych faktów nie ma. Całość z założenia ma być przede wszystkim ciekawa i dopiero przy okazji (chociaż to przecież jest jej główny cel) przekazywać wiedzę. Z tego zdawałoby się paradoksu, zrodziła się znakomita seria, którą czyta się lekko, szybko, przyjemnie i z dużą ciekawością. Każdy fakt to oddzielna historyjka czy anegdota podana lekkim stylem, niby niezobowiązującym, niby stylem zwyczajnej pogawędki, a jednak zapada w pamięć bardziej, niż monotonne męczenie / nudzenie nauczyciela.

 

Cele dydaktyczne i rozrywkowe zostają tutaj spełnione i to na naprawdę znakomitym poziomie. „Kipiący mózg” czyta się, jak dobrą powieść dla dzieci i młodzieży, pełną bohaterów i niezwykłości, a do tego całość wieńczą naprawdę sympatyczne ilustracje Tony’ego De Saullesa, które w dobrym stylu uzupełniają całość. Wreszcie mamy też bardzo dobre wydanie, a całość pozostawia po sobie tak przyjemne wrażenie, że czytelnik na pewno nie będzie chciał poprzestać tylko na jednym tomie. Warto więc sięgnąć po tę serię i podarować ją młodszym czytelnikom, a przy okazji samemu do niej zajrzeć. Was, nas, dorosłych, też niejednego nauczy, a i nie raz rozbawi.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial