Okładka wydania

Mój Pierwszy Ogródek

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Mój Pierwszy Ogródek | Autor: Christine Pym

Wybierz opinię:

Chris

Zabawy podwórkowe nie tylko są wskazane dla dzieci jako aktywna forma zabawy, ale także mogą przynieść wiele korzyści edukacyjnych. Oczywiście nie mam tu na myśli założenia, że rodzice powinni swoim małym pociechom dawać szpadel i oczekiwać przekopanego całego podwórka, ale z pewnością wspólne prace mogą także przybierać formę dodatkowej lekcji. Z podobną inicjatywą wyszła Christie Pym, która w wydanym zeszycie dla dzieci prezentuje kolejne etapy eksploracji przydomowego ogródka.

 

Na samym wstępie nasz młody czytelnik podpisuje swój zeszyt, dzięki czemu uruchamia pewnego rodzaju więź i zobowiązanie do stawianych przed nim celów. Z pewnością nie jestem specem dziecięcej psychologii, ale myślę, że jest to pewnego rodzaju motywacja do dalszych działań. Następne etapy pełnią funkcję typowej kolorowanki gdyż czytelnik ma za zadanie rysowanie kwiatów i „domku” borsuka, co swoją drogą, nie biorąc pod uwagę mieszkańców, jest zwyczajnym owalem z poziomą podstawą. Od czegoś przecież trzeba rozpocząć drogę do Akademii Sztuk Pięknych. Następnie przechodzimy już do zadań nieco trudniejszych i mimo wszystko bardziej wymagających od dziecka skupienia się i dokładności. Labirynt, dopasowywanie, liczenie czy też odnajdywanie różnic- to typowe ćwiczenia dla młodych czytelników, które z pewnością niosą ze sobą wiele wartości edukacyjnych. W momencie jednak zbytniego przemęczenia stawianymi przed nami zadaniami, zawsze możemy udać się na przyjęcie jelonków rogaczy. Co prawda nie ma alkoholu, głośnej muzyki i striptizerek, ale pamiętajmy, że to książka dla dzieci. Każda forma relaksu może okazać się niezbędna przy opiece i wspólnej zabawie. Dla rodzica mogą być również istotne informacje na temat mieszkańców przydomowego podwórka. Nie tylko dziecko poznaje nazwy ptaków, drzew, kwiatów czy nawet owadów, ale myślę, że to również dla nas ciekawa powtórka z dawnych lekcji przyrody. Musimy pamiętać, że dla naszych dzieci jesteśmy żywymi superbohaterami i po prostu nie wypada nam odpowiadać na zadane pytanie „nie wiem”. Możemy nawet sikorkę nazwać delfinem butlonosym, ale nie możemy tracić w oczach naszej małej pociechy przez niepotrzebną niewiedzą. Gorzej jeśli nasz mały odkrywca taką wiedzę przekazuje dalej. Wtedy nauczycielki mogą się zdziwić jakie zwierzęta mamy na przydomowym drzewie. Wracając jednak do „Mojego pierwszego ogródka” to co najważniejsze i najbardziej interesujące dla dziecka znajduje się na końcu zeszytu, czyli naklejki. Nie rozumiem fenomenu tejże formy uzupełniania kartek, z których połowa i tak ląduje na meblach i ścianach, ale zdaję sobie sprawę, że dla dziecka jest to źródło niezapomnianej zabawy. Według prawa Murphy’ego jeżeli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie. Naklejki działają, więc nie pozostaje nam nic innego jak uzupełnianie stron tymi klejącymi fragmentami. Dzięki temu młody czytelnik poznaje mieszkańców korony drzewa, wodnego ogrodu czy nawet wygląd pierdzącego trzmiela. Myślę, że to ostatnie sprawi, że sami z czystej ciekawości sięgniemy po tenże zeszyt. W ten sposób mamy do uzupełnienia naklejkami trzysta pól, które sprawią, że nasza książeczka stanie się jeszcze bardziej kolorowa, a nasze dziecko z pewnością szczęśliwsze. Dla nas, rodziców, najważniejsze jest jednak to, że dzięki temu pozna kolejne cenne informacje i poszerzy swoją wiedzę na temat okolicy.

 

„Mój pierwszy ogródek” nie jest typowym przewodnikiem po kolejnych etapach tworzenia własnej rabatki, ale bardziej mini leksykonem niezbędnym przy poznawaniu przydomowego ogródka. Kolorowe, żywe ilustracje pobudzają wyobraźnię dziecka, dzięki czemu być może łagodniej spojrzą na sąsiedzkie owady i inne zwierzątka. To wszystko sprawia, że takowy zeszyt może spodobać się nie tylko młodym czytelnikom, ale również rodzicom ceniącym walory edukacyjne każdej nowej książki.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto