Inga I Mutek

Autor: Marian Piegza

Okładka wydania

Inga I Mutek


Dodatkowe informacje

  • Autor: Marian Piegza
  • Gatunek: Obyczajowe
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 340
  • Rok Wydania: 2020
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 130x210 mm
  • ISBN: 9788381477932
  • Wydawca: Novae Res
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Gdynia
  • Ocena:

    5,5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 3 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 3 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Agnesto

W czasie uwięzienia w domu i wszechpanoszącej pandemii wirusa, która objęła we władnie cały świat, trafiła do mnie powieść "Inga i Mutek" autorstwa Mariana Piegzy. I zamiast szukać pocieszenia, wybicia z dołka depresji i rozjaśnienia umysłu... zaczęłam ją czytać. Ale już po kilku stronach zaczęłam się zastanawiać czy czytać o czasach II wojny światowej - TERAZ? - czy to aby nie skrajna głupota? Czy nie lepiej wziąć coś w stylu „Foresta Gumpa”? Bo przecież czytanie – zwłaszcza teraz – smutnych tematycznie książek to smucenie i siebie od środka. Ale wzięłam tą powieść, otworzyłam i weszłam bez jakiejkolwiek chęci wyjścia.

 

W dziwny sposób zatapiasz się w treść, świat i klimat wojennej Polski. Siadasz do stołu z kochającymi cię rodzicami, wszędzie panuje szacunek i jedność. Dorastasz tu i śmiejesz się, gdy nagle wojna zabiera na front twoich braci,a potem ojca. I nie zdążysz otrzeć mokrych policzków, a zabiera i ciebie. Przymusowo. Wojna pozbawia cię domu, bliskości rodziców, opieki i trafiasz do gospodarstwa państwa Lippke. A tu życie szybko przeprowadza cię przez okres dojrzewania i dorosłości. Od fizycznej pracy pojawiają się pęcherze, które pękają, podobnie jak i twoje serce. Tęsknota nie pomaga, wspomnienia nie dają ukojenia. Życie nie przypomina tego, jakie miałaś i jakie z każdym kolejnym dniem zapomniasz. Ty sama też się zmieniasz. Szybko poznajesz prawdziwość świata, jego zakłamanie i wartość pieniądza. Bo za pieniądze i dla pieniędzy człowiek zrobi wszystko - nawet zgwałci w ciemnościach, jak tchórz, nie jak bohater, okradnie, zabije, doniesie...

 

"Inga i Mutek" jest powieścią na wskroś o tobie, o nas. Polskie rodziny, przemarsze i najazdy wojsk niemieckich oraz rosyjskich band bezwzględnych niszczycieli, nazizm i strach. Ciemiężyciel kojarzy się z pijaństwem i walutą. Każdy dba tylko o swój stołek, a zwłaszcza ludzie na wojskowych stanowiskach. Wszędzie panuje strach o siebie, o bliskich, o życie. Powieść stanowi pewnego rodzaju miszmasz osnuty na ziemiach polskich, dlatego tak nam bliski. I to on stanowi fundamenty tej książki. Losy bohaterów, których ukształtowała wojna i oprawcy... i ciagła obawa o jutro. Autor ukazuje nam także transformację ludzi. Wojna zmienia każdego, hartuje charakter, uczy machlojstwa i oszustw. Od kart powieści nie możesz się dosłownie oderwać.

 

Swobodny styl pisania i losy rodzin sprawiają, że się z nimi splatasz i personifikujesz. Spajasz się ze słowami, z całymi wręcz stronami, które chłoniesz. Umieszczasz się na drzewie genealogicznym rodziny Sobików, a Świętochłowice stają się twoim miastem. Miastem, które znasz, bo tu chodzisz po chleb, tu pracujesz, tu znasz ludzi. Autor w literacki sposób bierze cię za rękę i prowadzi jako widza. Twój umysł staje się ekranem, na którym wyświetla się okrucieństwo II wojny. Gwałty, zabieranie majątków, rozstania… stajesz się świadkiem szerzącego się zła. I zastanawiasz się dlaczego sięgnąłeś po tak zatrważającą powieść? Dlaczego nie czytasz o czymś weselszym? Lecz tajemnica nie daje się poznać, dlatego czytasz do końca. Jesteś ciekawy dalszych losów tych postaci, kolejnych lat, kolejnych pogrzebów, kolejnych problemów.

 

Dodam od siebie, że podziwiam autora za mnogość stworzonych osobowości i ich wzajemnych powiązań. Nie mam wątpliwości, że przygotowania do pisania poprzedzone były skrupulatnym skonstruowaniem drabiny pełnej wątków, osób i lat. I jakie ma znaczenie to, że na końcu autor przyznaje się do fikcji literackiej? Żadne. Bo dobra powieść powinna być podróżą wyobraźni, a "Inga i Mutek" nią jest. Trzymasz w dłoniach powieść, wsiadasz do pociągu z bagażem podręcznym, siadasz przy oknie i ruszasz w podróż. I cieszysz się, że na drogę mama dała ci kanapki z ostatnimi plastrami szynki, ciasto z najlepszej cukierni w mieście i termos gorącej herbaty. Jedziesz w nieznane z domem u boku. Jedziesz od pierwszej do ostatniej strony i absolutnie nie chcesz wysiadać...

Uleczkaa38

Miłość i wojna - to niezwykle dramatyczne połączenie stanowi częsty motyw literackich i filmowych opowieści. Częsty, z uwagi na niezwykły kontrast tego, co piękne i wspaniałe - miłości, z tym, co z założenia jest straszne i przerażające - piekłem wojny. Dlatego też tak bardzo uwielbiamy i tak ochoczo sięgamy po tego typu opowieści, pasjonując się relacjami o losach ich bohaterów. Jedną z najnowszych z nich jest powieść Mariana Piegzy pt. "Inga i Mutek", która ukazała się nakładem Wydawnictwa Novae Res.

 

Główną bohaterką opowieści jest Inga - młoda dziewczyna ze Śląska, którą poznajemy w przededniu wybuchu II wojny światowej. Wraz z tym dniem jej wszelkie marzenia i plany na przyszłość znikają w ciągu jednej chwili, gdy oto z uwagi na swoje pochodzenie, zostaje wywieziona na roboty w głąb Rzeszy. Tam, mając duże szczęście, trafia do bardzo dobrej rodziny, poznając także  wielu przyjaciół, jak i też doświadczając pierwszej miłości. Niestety, wraz z nadejściem Rosjan jej życie zamienia się w piekło, a okraszony wieloma dramatycznymi przeżyciami powrót do rodzinnych stron, okazuje się być nie tym, o czym marzyła... Wtedy jednak na świat przychodzi jej syn - Waldek, zwany Mutkiem, który da jej siłę do tego, by chcieć żyć...

 

Najnowsza ksiażka Mariana Piegzy stanowi sobą poruszającą powieść historyczno-obyczajową, która z jednej strony ukazuje nam wojenny i powojenny obraz Polski i Śląska, z drugiej zaś niezwykle dramatyczne losy pary głównych bohaterów - matki i syna. To powieść, będąca swego rodzaju wielopokoleniową sagą rodzinną, która ukazuje losy matki, jej syna i kolejnych pokoleń rodziny Sobików, której dane było przejść tak wiele złych chwil. To książka, która od pierwszych chwil chwyta nas za serce, dogłębnie porusza i nie pozwala przejść obok siebie z obojętnością, gdyż jest to po prostu niemożliwe...

 

Pod względem fabularnym opowieść ta przedstawia się niezwykle ciekawie, jak i przede wszystkim realistycznie. Otóż śledząc losy Ingi i później jej syna, nie możemy oprzeć się wrażeniu, że wszystko to mogło wydarzyć się naprawdę, co jest też bardzo dużą wartością tej książki. Co ważne, realizm ten nie kłóci się w żadnej mierze z efektownością relacji, gdyż ta funduje nam sobą barwne sceny, chwile wielkiego strachu, jak i też emocje, które udzielają się nam z wielką mocą. Nie zabrakło tu niczego, co tylko tego typu książka winna w sobie zawierać, a więc wielu barwnych scen, nagłych zdarzeń oraz dramatów i chwil szczęścia, czyli kwintesencji ludzkiego życia, ukazanego na tle tak bardzo gorzkich losów naszego kraju.

 

Wiele dobrego możemy powiedzieć o głównych bohaterach tej opowieści - Indzie i Mutku. Ona jest niezwykle silną, odważną i jakże bardzo boleśnie doświadczoną przez los - kobietą, która pokonała tak wiele zła i pułapek, by zapewnić swojemu dziecku szansę na dobre życie. On jest porządnym człowiekiem, który w jakimś sensie niesie brzemię, czy też krzyż cierpienia po swojej matce, choć zarazem imponuje nam także tym, jak próbuje sobie z nim radzić. To ciekawi, bardzo przekonujący w swych kreacjach i mający nam wiele do zaoferowania, bohaterowie... - podobnie jak i postacie z drugiego planu, które także wnoszą wiele dobrego do tej opowieści.

 

Książka ta ukazuje nam w interesujący sposób dzieje naszego kraju, które de facto obejmują czas od wybuchu II wojny światowej, aż po okres nas współczesny. Dzieje, jak i przede wszystkim zachodzące za ich sprawą przemiany społeczno-polityczne, które zostały tu tak trafnie ukazane. By było jeszcze barwniej i ciekawiej, akcja tej powieści została osadzona w głównej mierze na Górnym Śląsku, dzięki czemu też mamy przyjemność poznać nie tylko piękno tego regionu, ale też i jego specyficzną kulturę, czy też chociażby codzienność życia mieszkańców tego zakątku naszego kraju, która była i jest tak mocno zakorzenioną w tamtejszej tradycji.

 

"Inga i Mutek" to książka, która przekona do siebie zarówno sympatyków poruszających historii obyczajowych, jak i też miłośników opowieści o wojnie i powojennych dziejach naszego kraju, gdy to nazistowską okupację zastąpiła sowiecka. Obie te grupy znajdą tu wielkie emocje, realizm życia i wątki, które tak naprawdę dotyczą w mniejszym lub większym stopniu, losów każdej z naszych rodzin. Lektura tej pozycji przyniosła mi wiele wzruszeń i pięknych chwil, dlatego też z jak największym przekonaniem zachęcam was do sięgnięcia po niniejsze dzieło Mariana Piegzy.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!