Okładka wydania

Praca Bez Sensu Teoria

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 3 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Praca Bez Sensu Teoria | Autor: David Graeber

Wybierz opinię:

Nvilia

„Na pytanie: »Czy twoja praca daje światu coś sensownego?« 37% Brytyjczyków i 40% Holendrów odpowiada, że za istnieniem ich zajęcia nie przemawia nic”. To cytat zapożyczony z opisu książki „Praca bez sensu” autorstwa Davida Graebera. O to samo zapytano Polaków. W porównaniu do wyżej wspomnianych wyników jedynie 27% badanych Polaków stwierdziło, że nie widzi w swojej pracy pozytywnego wpływu na otaczającą nas rzeczywistość. Skąd w ludziach tak krytyczne myślenie? Czy jest ono uzasadnione? Na te oraz wiele innych pytań, odpowiada w swojej książce Graeber. Swoją drogą tytuł tej publikacji w języku angielskim brzmi dużo dosadniej - „Bullshit jobs. A Theory” - ale zdaję sobie sprawę z tego, że pewnych wyrażeń nie można albo nawet nie powinno się tłumaczyć wiernie. Pozycja, jak pisze sam autor, jest dedykowana „każdemu, kto wolałby zrobić ze sobą coś użytecznego”. Wszystkich, którzy czują się w ten właśnie sposób, zachęcam więc do zapoznania się z recenzowaną lekturą.

 

Książka „Praca bez sensu” składa się zaledwie z siedmiu rozdziałów, przedmowy i podziękowania. Mówiąc najbardziej ogólnie, opowiada ona o absurdach obecnych na rynku pracy oraz tym, jak dla niektórych są one krzywdzące, a inni z nich korzystają. Przetworzenie tych nonsensów może być pomocne nie tylko dla ludzi na wysokich stanowiskach, ale również dla pracowników niższego szczebla, którzy mogą spotykać się z niesprawiedliwościami – znaj swojego wroga, a być może będziesz w stanie się przed nim obronić. W kolejnych częściach autor pokrótce wyjaśnia koncepcję tytułowej „pracy bez sensu”, a następnie zagłębia się w niej w sposób analityczny. Choć może brzmieć to aż nazbyt naukowo, Graeber pisze w języku zrozumiałym i bardzo przystępnym. Czytanie nie jest uciążliwe, jak w przypadku niektórych pozycji naukowych, a wręcz przeciwnie – proces ten zapewnia rozrywkę i nie tylko uczy, ale również bawi. Autor rozważa również wpływ niezadowolenia, jakie może wynikać z niesatysfakcjonującej pracy, na samopoczucie i zdrowie pracowników. Następnie tłumaczy, skąd biorą się posady, na które tak naprawdę nie ma zapotrzebowania. David Graeber analizuje też reakcje społeczeństwa (a właściwie ich brak) na rozkwit bezsensownego zatrudnienia.

 

Okazuje się, że „praca bez sensu” ma wpływ nie tylko na pracowników czy pracodawców, ale również na politykę. Przywołane przeze mnie kwestie raczej nie budzą nadziei na szybkie zaradzenie problemowi tworzenia się sztucznych środowisk pracy. Publikacja stawia pytanie: „czy można coś zrobić, żeby zmienić tę sytuację?”, na które następnie odpowiada autor. Nie zostajemy więc w beznadziejnym położeniu, a zjawisko to może zostać opanowane.

 

„Praca bez sensu” to zdecydowanie pozycja, nad którą warto się pochylić i której warto poświęcić czas. Utrzymanie prostej i minimalistycznej oprawy graficznej nie odwraca uwagi od tego, co najważniejsze, czyli od treści, sensu i przekazu książki. Nawet jeśli nie jest się wielkim fanem lektur popularnonaukowych i naukowych, to książka Davida Graebera jest skierowana do szerszego grona czytelników, niekoniecznie zainteresowanych tą odmianą literatury. Tom z pewnością dostarczy odbiorcom kilku (raczej kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu) nowych informacji i poszerzy światopogląd. Nie jest to wyczerpująca rozrywka, która wymagałaby od czytelnika wielkiego wysiłku, a raczej spisany wykład, który równie dobrze mogłoby się usłyszeć w popularnej serii TED Talks (zdaję sobie sprawę z tego, że co za dużo, to niezdrowo i nawet takie wykłady mogą po pewnym czasie znużyć, ale – na szczęście - lekturę można odłożyć i wrócić do niej po jakimś czasie). Podsumowując, uważam, że warto zapoznać się z książką „Praca bez sensu”, jeśli nie dla nabycia wiedzy, to dla zaspokojenia ciekawości, którą na pewno rozbudza niecodzienny, przykuwający uwagę tytuł.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial